Posrebrzany medal prof. Krzysztofa Nitscha wybiła Mennica Polska. Będzie tylko 100 sztuk dzieła śląskiego artysty i medaliera

Maria Olecha-Lisiecka
Maria Olecha-Lisiecka
Posrebrzany medal prof. Krzysztofa Nitscha wybiła Mennica Polska. Będzie tylko 100 sztuk dzieła śląskiego artysty i medaliera Arkadiusz Gola
Posrebrzany medal prof. Krzysztof Nitscha wybiła Mennica Polska. Będzie zaledwie 100 sztuk dzieła zaprojektowanego przez urodzonego w Zabrzu, a od lat tworzącego w Gliwicach artysty i medaliera. Medal jest jednym z cykli stworzonych przez prof. Nitscha, które - jak sam mówi - powstały na jego drodze życia i dokumentują czas i osoby, które na owej drodze profesora się pojawiły.

Medal jest wykonany z tombaku, posrebrzany, oksydowany. Ma 70 mm średnicy. Na awersie widnieje portret prof. Krzysztofa Nitscha, wybitnego, znanego i uznanego w kraju i za granicą artysty rzeźbiarza i medaliera, a na rewersie - liść.

- To mój portret z młodości, z 1995 roku - uśmiecha się prof. Nitsch. - A liść jest znakiem rozpoznawczym mojego życia i twórczości, to element natury , przyrody. Liść jak człowiek przechodzi pewne etapy: rodzi się, jak teraz drzewa zaczynają wypuszczać pąki i przychodzi jego kres, umiera - wyjaśnia profesor.

Nie przeocz

Jak podkreśla, medal, który wybiła Mennica Polska, jest jednym z cykli, które stworzył. Dokumentuje jednocześnie czas i ludzi ważnych dla prof. Nitscha. Na awersie medalu znajdziemy więc ważne informacje o artyście, który jest rzeźbiarzem i medalierem, absolwentem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, zaś na rewersie są m.in. informacje o roku urodzenia (1948), roku założenia pracowni medalierstwa, małej formy rzeźbiarskiej (1983) oraz miejscach pracy (Gliwice i Kraków). Bo profesor jest mocno związany z dwoma miastami, w których na przemian mieszka i tworzy: z Krakowem i Gliwicami. Wykształcił też kilka pokoleń studentów krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie.

- Mam wielką satysfakcję, że medal wybiła Mennica Polska, jest na nim również znaczek Mennicy. Jakościowo wyszło to bardzo dobrze, jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego, bo medal jest posrebrzany i oksydowany, wykonano go w nowej, bardzo dobrej technologii - podkreśla prof. Krzysztof Nitsch. - Najnowszy medal został oczywiście wybity, ale najpierw, tradycyjnie, pomogłem sobie medalem lanym, aby zobaczyć efekt - dodaje.

Zobacz koniecznie

Medalier opowiada, że tworząc kolejne dzieła zawsze szuka efektu przestrzenności, zwłaszcza gdy pracuje nad medalami. Chce, aby były jak minirzeźby. Idealnym przykładem jest stworzony przez prof. Nitscha medal z wizerunkiem Marii Skłodowskiej-Curie.

- Zawsze zadaję sobie pytanie, czy dążenie do pełnej przestrzenności w medalierstwie jest możliwe? Szukam rozwiązań i ciekawych sposobów ustawienia wszystkich elementów na medalu. To dla mnie niesamowite doświadczenie - mówi artysta.

Dodajmy, że prof. Krzysztof Nitsch jest autorem wielu rzeźb w Gliwicach. Do jego dzieł należą m.in. kompozycja rzeźbiarska przy Radiostacji, fontanna „Żywy obraz" na dziedzińcu Willi Caro, rzeźba „Ku słońcu" na pl. Rzeźniczym, monument „Ofiarom wojen i totalitaryzmów" w Parku Chopina, kompozycja rzeźbiarska „Tora” w miejscu dawnej synagogi żydowskiej, a także kompozycja przestrzenna upamiętniająca poetę Tadeusza Różewicza. W 2009 roku prof. Krzysztof Nitsch otrzymał tytułu Honorowego Obywatela Gliwic.

Inne ważne realizacje prof. Nitscha to m.in. symboliczny ołtarz w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, pomnik Gabriela Narutowicza w Szwajcarii czy rzeźba z cyklu „Nasza Ojczyzna" dla Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie.

Musisz to wiedzieć

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie