Proces przeciwko Mouradowi T. w Katowicach: "Nie miałem kontaktu z ISIS" WIDEO+ZDJĘCIA

Patryk Drabek
Patryk Drabek
Zaktualizowano 

Wideo

Zobacz galerię (7 zdjęć)
Przed Sądem Okręgowym w Katowicach drugi dzień trwa proces przeciwko Mouradowi T. Marokańczyk jest oskarżony o działalność terrorystyczną w strukturach Państwa Islamskiego (ISIS). W środę, 4 kwietnia, kontynuowane jest odczytywanie wyjaśnień mężczyzny.

Prokurator Paweł Leks: - Odczytywanie wyjaśnień jeszcze potrwa. Najprawdopodobniej zakończy się na kolejnej rozprawie (18 kwietnia). Następnie przewidziano przesłuchanie sześciu świadków oraz biegłego.

W dalszej kolejności sąd podejmie decyzję dotyczącą odczytania zeznań świadków, którzy przebywają poza granicami Polski, zostali tam aresztowani lub już odbywają karę więzienia.

PROCES MOURADA T. NA ŻYWO
GODZ. 11.57
Nigdy nie kontaktowałem się z takimi osobami, jak Soufiane Amghar oraz Khalid Ben Larbi (zostali zabici 15 stycznia 2015 roku podczas obławy w Verviers w Belgii) - mówił Mourad T.

GODZ. 11.37
Mourad T. stanowczo zaprzecza, by miał jakiekolwiek kontakty z przedstawicielami Państwa Islamskiego. Przedstawiono mu m.in. zdjęcie Abdelhamida Abaaouda, organizatora zamachów terrorystycznych we Francji. - Nigdy go nie poznałem. A kto to jest? - pytał T.
W jaki sposób zdjęcie Mourada T. znalazło się w telefonie komórkowym zabezpieczonym w mieszkaniu w Atenach, z którego korzystali przedstawiciele Państwa Islamskiego?
- Skoro nie znam tych osób, to nie wiem. Nie wiem kto mógł mi zrobić takie zdjęcie - odpowiedział Mourad T.

GODZ. 11.28
Czy przed wyjazdem do Turcji, Mourad T. szukał możliwości dostania się do Turcji, Polski lub innych krajów?
Mourad T.: - Moim marzeniem było dostanie się do Europy. Są dwa sposoby. Przez Hiszpanię i Turcję. Szukałem rozwiązań na jakimś forum oraz za pomocą wyszukiwarki Google.

Kto pomagał Marokańczykowi w dostaniu się do Turcji?
Mourad T.: - Nikt. Miałem paszport i tylko w Maroku dopytałem o tę kwestię. Wchodziłem na jedną ze stron internetowych w poszukiwaniu informacji.

GODZ. 10.55
W jaki sposób inne osoby korzystały z pańskiego telefonu, skoro jest zabezpieczony hasłem? - pytali śledczy. - Wcześniej nie był. Zabezpieczyłem go w lipcu 2016 roku, jadąc do Maroka, ponieważ nie chciałem pokazywać kolegom i rodzinie wszystkich zdjęć - mówił T. Uważa, że jego konto na Facebooku zostało zhakowane, ale nie pamięta, kiedy do tego doszło.

Co wie na temat komórki terrorystycznej w belgijskim Verviers?

- Pierwszy raz o niej słyszę. Nie miałem z nią kontaktu - mówił T.

GODZ. 10.31
W środę kontynuowane jest odczytywanie wyjaśnień mężczyzny. Mourada T. zapytano o to, jaki jest jego stosunek do muzułmanów, którzy solidaryzowali się z Francuzami po zamachach terrorystycznych.

Marokańczyk odpowiedział, że tak jak wielu muzułmanów mieszkających w Europie potępia działalność Państwa Islamskiego. Zadeklarował pomoc w zatrzymaniu osób współpracujących z ISIS.

W tym momencie śledczy przytoczyli jeden z komentarzy, który opublikowano z konta Mourada T. na Facebooku. Pisał o tym, że osoby, które solidaryzują się z Francuzami, to m.in. „bękarty”.

- Kto to opublikował? Nie wiem. Korzystałem z komputerów w różnych kafejkach internetowych i nie wylogowywałem się z Facebooka. Mam go też ciągle otwartego na telefonie i znajomi oglądali na nim zdjęcia ładnych dziewczyn. Każdy mógł to wysłać - wyjaśniał T.

Marokańczyka zapytano również o sprzęt zabezpieczony w mieszkaniu w Wiedniu (m.in. laptop). - Nie miałem hasła, ponieważ ten sprzęt należał do żony. Oglądaliśmy na nim m.in. mecze - mówił Mourad T.

Nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie dotyczące numerów i telefonów komórkowych, z których korzystał w latach 2014 - 2016. - Kupowałem wiele kart, ponieważ wiązało się to z promocjami na darmowy Internet - podkreślał Marokańczyk.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY
W Katowicach trwa proces Mourada T., oskarżonego m.in. o działalność terrorystyczną w strukturach Państwa Islamskiego (ISIS).

We wtorek, 3 kwietnia, akt oskarżenia odczytał prokurator Paweł Leks ze Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

CZYTAJ TEŻ:
Proces terrorysty ISIS w Katowicach. Marokańczyk Mourad T. przyznał się do fałszywej daty urodzin i do narkotyków
Mourad T. oskarżony o działania terrorystyczne przed sądem w Katowicach

Proces oskarżonego o współpracę z ISIS w Katowicach. Marokań...

Mourad T. został oskarżony nie tylko o współpracę z ISIS, ale także o wyłudzenie poświadczenia nieprawdy i podstępne wprowadzenie w błąd osoby uprawnionej do wystawienia dokumentu z datą urodzenia oraz posiadanie narkotyków.

Przyznał się tylko do zarzutów dotyczących dokumentów i środków odurzających (marihuany i haszyszu). Nie krył, że przywiózł narkotyki do Polski. Odmówił składania wyjaśnień.

Wideo: proces Mourada T. podejrzanego o terroryzm, 3 kwietnia 2018 r.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

b
brajaken

Na stronie Podatnik.info jets program do rozliczania PIT rekomendowany przez Polski Instytut Księgowości. To chyba wystarczająca rekomendacja.

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Proces przeciwko Mouradowi T. w Katowicach: "Nie miałem kontaktu z ISIS" WIDEO+ZDJĘCIA

J
Jarosław

W Polsce prokuratury i sądy opierają się głównie na zeznaniach świadków. Dlaczego ? Bo tak jest najtaniej i wszystko się da "udowodnić"! Patrz sprawa ostatnio ujawnionej ofiary polskiego wymiaru kar w sprawie o zabójstwo. Na podstawie zeznań sąd daje wiarę temu co mu się podoba i jak to ułożono z prokuraturą i policją. Oni to nazywają "dowodami" w sprawie. Zeznania pijaczków, alkoholików, narkomanów, prywatne zemsty, nietrafione śledztwa policyjne, których koszty były wysokie a efekt żaden. To wszystko się załatwi zeznaniami świadków. Tak tu działają. Wierzycie w takie wyroki? Wierzycie tym prokuratorom i sędziom? I policji też ufacie? Kto miał z nimi kontakt ten wie o czym piszę a kto nie miał to oby nie miał.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3