Psycho Fans. Dwie osoby skazane za brutalne pobicie. Oprawcy okładali Jarosława P. młotkami i metalowymi rurami

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Proces Psycho FansZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Patryk Osadnik
Sąd skazał dwie osoby w związku z pobiciem przez Psycho Fans Jarosława P. Pseudokibice Ruchu Chorzów urządzili w 2015 roku pułapkę na kibola Górnika Zabrze i zmasakrowali go przy użyciu młotków oraz metalowych rur na terenie szkoły podstawowej w Rudzie Śląskiej. Wiktoria Sz. miała wystawić Jarosława P. oprawcom, a Michał B. wziąć udział w pobiciu. Oboje zostali skazani, choć wyrok sądu nie jest prawomocny.

Zapadł wyrok w sprawie pobicia przez Psycho Fans Jarosława P. (ps. Lotek). Przyczyniły się do tego zeznania tzw. małych świadków koronnych, czyli członków gangu pseudokibiców Ruchu Chorzów, którzy zdecydowali się na współpracę z organami ścigania, licząc na nadzwyczajne złagodzenie kary.

Jarosław P. wpadł w pułapkę Psycho Fans

Podczas jednej z rozpraw przed Sądem Okręgowym w Katowicach Łukasz B. (ps. Baluś) opowiedział o tym, jak wyglądał atak na Jarosława P., który miał być wówczas jednym z przywódców kiboli Górnika Zabrze w Rudzie Śląskiej.

Psycho Fans zorganizowali pułapkę, w którą zaangażowana była Wiktoria Sz., partnerka jednego z pseudokibiców Niebieskich. Sz. umówiła się z P. we własnym mieszkaniu, a następnie wystawiła mężczyznę oprawcom, którzy już czekali wokół bloku, zamaskowani w kominiarki i uzbrojeni w młotki.

Jarosława P. uciekał, ale Psycho Fans dorwali go na terenie pobliskiej szkoły podstawowej.

- Podbiegliśmy do niego, a on tam kwiczał, ryczał... kilka osób biło go młotkami po całym ciele. Lotek próbował zasłonić głowę rękami. Był w pozycji żółwia. Miałem w ręku rurę, którą uderzałem go po nogach, aż wypadła mi z rąk - mówił Łukasz B.

- W końcu padła komenda, żeby dawać go na pająka, czyli rozciągnąć mu ręce i nogi, żeby inni mogli go okładać, połamać kończyny. Chwyciłem go za nogę, a Lucky (Łukasz L. - przyp. red.) raz go tak p***dolnął tą rurą, że noga zrobiła się kisielowata. On wtedy zemdlał - opisywał Baluś.

Awanturę zauważyła przechodząca obok kobieta. Zaczęła krzyczeć i wzywać policję. Wtedy Psycho Fans zostawili nieprzytomnego Jarosława P. i uciekli do samochodów, które zaparkowali za pobliskim lasem. Całe zajście miało miejsce w 2015 roku.

Wiktoria Sz. i Michał B. usłyszeli wyrok

W związku z pobiciem Jarosława P. wyrok usłyszała Wiktoria Sz. oraz Michał B. (ps. Bomba).

- Michał B. został skazany za udział w pobiciu. Z kolei Wiktoria Sz. została skazana za pomoc w tym zdarzeniu, która polegała na przekazaniu informacji na temat miejsca i czasu pobytu pokrzywdzonego - mówi sędzia Agata Dybek-Zdyń, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Gliwicach.

Sąd Rejonowy w Rudzie Śląskiej skazał Wiktorię Sz. na jeden rok i trzy miesiące, a Michała B. na trzy lata i trzy miesiące pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny, więc obojgu przysługuje prawo do odwołania się od tej decyzji.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Przedszkola i żłobki zamknięte do 25 kwietnia?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zostawcie ich przeciez to są złomiarze. Rurki i młotki wieżli na skup złomu. kibole ruchu przecież wszystkim handlują.😄😄😄😄😄😄😄😄😄😄

G
Gość

Zistawcie ich oni są niewinni

Dodaj ogłoszenie