Raków Częstochowa - Radomiak 2:2. Z beniaminkiem trudniej niż z mistrzem ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Mecz Rakowa z Radomiakiem zakończył się remisem   Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Mecz Rakowa z Radomiakiem zakończył się remisem Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. Piotr Ciastek
Udostępnij:
W zaległym mecz 4. kolejki PKO Ekstraklasy Raków zremisował w Częstochowie z Radomiakiem 2:2. Spotkanie z beniaminkiem okazało się dla piłkarzy trenera Marka Papszuna trudniejsze niż ostatni pojedynek z mistrzem Polski wygrany na Łazienkowskiej. Zobaczcie zdjęcia z meczu Raków - Radomiak.

Raków Częstochowa - Radomiak 2:2. Z beniaminkiem trudniej niż z mistrzem

Raków po trzech kolejnych wyjazdowych meczach wreszcie zagrał u siebie. Opromieniony trzema kolejnymi zwycięstwami częstochowianie w zaległym spotkaniu 4. kolejki PKO Ekstraklasy podejmowali na wypełnionym blisko 5 tys. widzów stadionie na Limanowskiego beniaminka z Radomia.

Wszystko zaczęło się zgodnie z planem, bo gospodarze już w 6 minucie objęli prowadzenie. W roli głównej wystąpił Ivi Lopez. Hiszpan najpierw przy próbie dośrodkowania trafił piłką w rękę Leandro, a następnie pewnie wykorzystał podyktowanego po analizie VAR karnego. Był to już jego piąty ligowy gol w tym sezonie.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU RAKÓW - RADOMIAK

Ivi Lopez był najlepszym graczem Rakowa. Chwilę później popisał się idealnym dośrodkowaniem do Vladislavsa Gutkovskisa, ale Łotysz uderzył głową z 5 m obok słupka. Później Hiszpan sam popisał się kapitalnym uderzeniem, które w ostatniej chwili nad poprzeczkę wybił bramkarz gości.

Zadowoleni z prowadzenia częstochowianie na chwilę się zbytnio rozluźnili i Radomiak doprowadził do wyrównania. Znakomitą centrą między Tomasa Petraska i Andrzeja Niewulisa popisał się Damina Jakubik, a Maurides z bliska posłał piłkę do siatki.

Później w Częstochowie oglądaliśmy nieskuteczne ataki graczy Rakowa, którzy marnowali nawet najlepsze okazje. Bliscy zdobycia gola byli w I połowie Mateusz Wdowiak, a po zmianie stron Ivi Lopez, Walerian Gwilia i Sebastian Musiolik.

Radomianom wystarczyła natomiast jedna kontra by to oni wyszli na prowadzenie. Strzał Mateusza Radeckiego Kacper Trelowski odbił nogami przed siebie, a Brazylijczyk Maurides popisał się skuteczną dobitką.

Trener Papszun zaczął dokonywać zmian, by ratować wynik. Wprowadzony na boisko Jakub Arak trafił w słupek, ale Musiolik już się nie pomylił i po dośrodkowaniu Frana Tudora doprowadził do remisu. W doliczonym czasie gry Ivi Lopez po strzale wolnego pomylił się o centymetry i Raków tylko zremisował z beniaminkiem.

Raków Częstochowa - Radomiak 2:2 (1:1)
Bramki
1:0 Ivi Lopez (6-karny), 1:1 Maurides (24), 1:2 Maurides (72), 2:2 Sebastian Musiolik (79)

Sędziował Damian Kos (Gdańsk)

Żółte kartki Papanikolaou, Sapała (Raków) – Machado, Jakubik, Kaput (Radomiak)

Widzów 4.911.

Raków Trelowski – Petrášek, Niewulis, Papanikolaou - Tudor, Wdowiak (89. Dlugosz), Gwilia (84. Sturgeon), Poletanović (73. Sapała), Ivi López - Musiolik, Gutkovskis (73. Arak).

Radomiak Majchrowicz – Jakubik, Rossi, Cichocki, D. Abramowicz – Leandro (86. Matos), Kaput, Nascimento, Karwot (61. Radecki), L. Machado (62. Kozak) – Maurides (85. Angielski).

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Gala „France Football” fiaskiem organizacyjnym? Komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie