MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Ruch Chorzów - Cracovia: Zwycięskie pożegnanie Niebieskich z PKO Ekstraklasą ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Piłkarze Ruchu Chorzów na pożegnanie z PKO Ekstraklasą pokonali Cracovię  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Piłkarze Ruchu Chorzów na pożegnanie z PKO Ekstraklasą pokonali Cracovię Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. karina trojok dziennik zachodni polska press
W rozegranym 25 maja meczu 34. kolejki PKO Ekstraklasy Ruch Chorzów pokonał Cracovię 2:0. Dla Niebieskich był to pożegnalny występ w gronie najlepszych, bowiem już wcześniej było wiadomo, że po roku gry w elicie zostaną zdegradowani. Zobaczcie zdjęcia z meczu Ruch Chorzów - Cracovia.

Ruch Chorzów - Cracovia: Zwycięskie pożegnanie Niebieskich z PKO Ekstraklasą

Ruch Chorzów meczem z Cracovią pożegnał się z PKO Ekstraklasą, w której występował tylko przez jeden sezon. Po trzech kolejnych awansach Niebieskim przyszło przełknąć gorycz degradacji, ale kibice, których na ostatnim spotkaniu pojawiło się ponad 18 tysięcy wierzą, że za rok chorzowska drużyna wróci do grona najlepszych.

Ostatni mecz Ruchu w elicie upłynął pod znakiem pożegnań. Po raz ostatni na boisku pojawił się kończący karierę kapitan Niebieskich Tomasz Foszmańczyk. Dla wypożyczonych z innych klubów Juliusza Letniowskiego i Michała Feliksa, którzy po sezonie opuszczą klub, zabrakło miejsca w podstawowym składzie chorzowian.

Już przed spotkaniem wiadomo było, że Ruch zostanie zdegradowany, a Cracovia dzięki wygranej przed tygodniem z Rakowem utrzyma się w PKO Ekstraklasie, więc obydwa zespoły zagrały bez presji. Gospodarze wystawili w podstawowym składzie dwóch młodzieżowców, a w 10 minucie gry za Foszmańczyka wszedł trzeci. Wszystko po to, by uniknąć zapłacenia 500 tys. zł kary za brak wypełnienia limitu gry przez młodych graczy.

Spotkanie na Stadionie Śląskim nie było wielkim widowiskiem. Początkowo inicjatywa należała do krakowian, ale przed przerwą Ruch zaczął atakować nieco śmielej. Dobrą okazję do zdobycia prowadzenia po stronie gospodarzy miał Miłosz Kozak, lecz chybił celu z kilkunastu metrów.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU RUCH CHORZÓW - CRACOVIA

Chorzowianie objęli prowadzenie już w doliczonym czasie gry I połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Kozaka piłkę głową do siatki posłał Soma Novothny. Węgier swoje trafienie zadedykował Foszmańczykowi.

Po przerwie Cracovia próbowała odrobić straty, ale strzały gości blokowali obrońcy Niebieskich. W 71 minucie Andreas Skovgaard sfaulował bez piłki jednego z chorzowian i został wyrzucony z boiska.

Grający z przewagą jednego zawodnika Niebiescy osiągnęli przewagę i wypracowywali sobie kolejne okazje do zdobycia gola. Świetne sytuacje zmarnowali Łukasz Moneta, Soma Novothny i Bartłomiej Barański.

W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry Węgier znalazł się jednak sam na sam z bramkarzem i po raz drugi w tym spotkaniu umieścił piłkę w siatce przypieczętowując zwycięstwo Ruchu.

Ruch Chorzów - Cracovia 2:0 (1:0)

Bramki 1:0 Soma Novothny (45+4), 2:0 Soma Novothny (90)

Sędziował Damian Kos (Wejherowo)

Żółte kartki Novothny, Feliks (Ruch)

Czerwona kartka Skovgaard (71. Cracovia)

Widzów 18.394

Ruch Stipica - Stępiński, Szymański (38. Sadlok), Josema – Dadok (77. Feliks), Starzyński, Foszmańczyk (10. Barański), Wójtowicz - Wilak (77. Bartolewski), Kozak (77 Moneta) - Novothny

Cracovia Hrosso - Glik, Ghița, Skovgaard - Jaroszyński, Atanasov (65. Oshima), Knap (64. Sokołowski), Rózga (65. Rapa) - Rakoczy, Makuch (57. Maigaard) - Källman.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni