Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Ruch Chorzów - Radomiak: Debiut trenera Wosia na Stadionie Śląskim bez goli ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Jan Woś zadebiutował w roli trenera Niebieskich, ale Ruch tylko zremisował z Radomiakiem  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Jan Woś zadebiutował w roli trenera Niebieskich, ale Ruch tylko zremisował z Radomiakiem Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. karina trojok dziennik zachodni polska press
W rozegranym 13 listopada meczu kończącym 15. kolejkę PKO Ekstraklasy piłkarze Ruchu Chorzów zremisowali z Radomiakiem Radom 0:0. Niebiescy po raz drugi zagrali w roli gospodarza na Stadionie Śląskim, a w roli pierwszego trenera chorzowian zadebiutował w tym spotkaniu Jan Woś. Zobaczcie zdjęcia z meczu Ruch - Radomiak.

Ruch Chorzów - Radomiak: Debiut trenera Wosia na Stadionie Śląskim bez goli

W meczu z Radomiakiem w roli pierwszego trenera Ruchu zadebiutował Jan Woś. Asystent poprzedniego szkoleniowca zmienił ustawienie drużyny decydując się na grę dwoma napastnikami i wystawiając z przodu obok Daniela Szczepana Dominika Steczyka oraz wycofując na środek obrony Szymona Szymańskiego. Nie wpłynęło to jednak pozytywnie na grę Niebieskich, którzy w I połowie byli wyjątkowo bezbarwni.

Tylko odrobinę bardziej aktywny był Radomiak, w którym na prawej stronie boiska starał się szarpać Edi Semedo. Portugalczyk nie miał jednak wsparcia wśród kolegów z drużyny. Piłkarzom obu drużyn gry nie ułatwiała też fatalna murawa, w efekcie widowisko na Stadionie Śląskim było zwyczajnie nudne. Dość powiedzieć, że jedyny celny strzał, zresztą zupełnie niegroźny, oddał dopiero w 44 minucie Miłosz Kozak wykazujący w ekipie gospodarzy największą ochotę do gry.

Najwięcej emocji dostarczyła do przerwy wideoweryfikacja starcia Konrada Kasolika z Pedro Henrique w polu karnym chorzowian. Sędziowie VAR uznali jednak, że nie było tam przewinienia obrońcy Ruchu i Damian Sylwestrzak zaprosił zawodników do szatni.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU RUCH CHORZÓW - RADOMIAK

Na szczęście II połowa była ciekawsza. Już po 20 sekundach od wznowienia gry dobrą okazję miał Szczepan, lecz bramkarz gości obronił jego strzał. Później potężnym uderzeniem z dystansu popisał się Kozak. Ruch w końcu ruszył do ataku zdając sobie sprawę, że tylko zwycięstwa mogą przybliżyć go do utrzymania się w elicie. Tomasz Swędrowski z bliska trafił w słupek, a chwilę później Steczyk minimalnie chybił celu.

W końcu do siatki Radomiaka trafił Szczepan, ale był na spalonym i gol nie został uznany. W kolejnej szarży napastnik Niebieskich zamiast strzelać w sytuacji sam na sam próbował mijać bramkarza i wymusić karnego, ale zarobił żółtą kartkę. W końcówce Kozak trafił z rzutu wolnego w poprzeczkę. Chorzowianie walczyli ambitnie do ostatniego gwizdka, ale ostatecznie nie udało im się strzelić gola i zdobyli tylko punkt.

Ruch Chorzów - Radomiak Radom 0:0

Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Żółte kartki Szczepan, Sadlok (Ruch) - Castaneda, Kaput, Rossi, Henrigue, Luizao (Radomiak)

Widzów 12.783

Ruch Kamiński – Kasolik, Szymański, Sadlok, Bartolewski – Wójtowicz, Podstawski (90+1. Foszmańczyk),, Swędrowski, Kozak (90+1.Moneta) – Steczyk (83. Starzyński), Szczepan (83. Firlej).

Radomiak Posiadała – Grzesik, Rossi, Cestor, Abramowicz – Luizao, Kaput (87. Okoniewski) – E. Semedo, Castañeda (76. Rocha), L. Semedo (76. Donis) – Almeida

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera