MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla zagrali mecz z parlamentarzystami. Spotkanie miało szczytny cel. Rozegrano je dla dzieci chorych na anoreksję

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Charytatywny mecz miał wyjątkowe zasady.
Charytatywny mecz miał wyjątkowe zasady. Piotr Chrobok
Na rzecz nagłośnienia problemu chorych na anoreksję dzieci zagrali w wyjątkowym meczu parlamentarzyści i siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Podczas spotkania - które zakończyło się wygraną polityków (2:0) - dla zmagających się z chorobą najmłodszych zebrano też pieniądze.

Jastrzębski Węgiel zagrał mecz z parlamentarzystami. Spotkanie miało szczytny cel

Nieoficjalny, ale szczególny był ostatni mecz jaki w sezonie 2022/23 rozegrali siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Pomarańczowi zmierzyli się w nim z zespołem parlamentarzystów. Spotkanie pierwotnie miało na posłużyć zbiórce pieniędzy na leczenie cierpiącej na anoreksję bulimiczną nastoletniej mieszkanki Jastrzębia, Oli.

Niestety, na kilka dni przed meczem, choroba okazała się od niej silniejsza i jastrzębianka zmarła. Pojedynek siatkarzy i polityków doszedł jednak do skutku.

- To, co się stało jest bardzo przykre - ubolewa nad śmiercią nastolatki, Grzegorz Matusiak, organizator spotkania, dodając, że po ustaleniach z jej mamą, postanowiono rozegrać mecz, który został poświęcony pamięci Oli i nagłośnieniu problemu anoreksji wśród dzieci.

- Mama dziewczynki była jak najbardziej za tym, żebyśmy pokazali ten problem, który u dzieci występuje - wskazuje poseł, który już po meczu przekazał, że całość zebranych środków zostanie przekazana na pomoc dla dzieci cierpiących na anoreksję.

W drużynie parlamentarzystów minister sportu i wojewoda. U Pomarańczowych: Szymura i Granieczny

Na ich rzecz po stronie parlamentarzystów zagrali m.in. Kamil Bortniczuk, minister sportu, Marek Wesoły, wiceminister, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, posłanka Barbara Dziuk, czy wiceminister Dariusz Piontkowski oraz wojewoda śląski, Jarosław Wieczorek. Nie zabrakło także organizatora Grzegorza Matusiaka i jego wnuczki Mai.

- To jest wyjątkowe wyróżnienie móc zagrać z mistrzami Polski i finalistami Ligi Mistrzów. Aż nie mogę się doczekać, kiedy te pierwsze piłki przebije, kiedy będzie można przybić piątki z siatkarzami Jastrzębskiego Węgla - mówił przed meczem Jarosław Wieczorek.

Naprzeciwko nich, w drużynie Jastrzębskiego Węgla stanęli chociażby: Rafał Szymura, Moustapha M'Baye, Maksymilian Granieczny, Kamil Dębski, Jakub Macyra, a nawet klubowy statystyk, Bogdan Szczebak. - Cel jest szczytny, dlatego nie mogło nas tu zabraknąć - wskazywali siatkarze Pomarańczowych.

Szkoleniowcami drużyn byli z kolei: zasłużony trener Ireneusz Mazur, który dowodził zespołem parlamentarzystów oraz Leszek Dejewski, drugi trener Pomarańczowych, który wyjątkowo przejął pałeczkę trenera Marcelo Mendeza.

Na specjalnych zasadach wygrali parlamentarzyści

Wyjątkowe spotkanie miało też jednak wyjątkowe zasady gry. - My mamy tzw. wolną amerykankę, a przeciwnik może odbijać piłkę dołem. Poprosimy też, żeby siatka była trochę niżej, ponieważ nasi zawodnicy mają swój wiek, swoje doświadczenie, które nie zawsze pozwala skakać wysoko nad siatką, a chcemy, żeby ten mecz był atrakcyjny - tłumaczył jeszcze przed pierwszym serwisem, Grzegorz Matusiak.

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla parlamentarzystów, którzy pierwszego seta wygrali w 25:22, a w drugim jeszcze wyżej, bo do 19 pokonali ekipę Jastrzębskiego Węgla.

Nie przeocz

Zobacz także

od 7 lat
Wideo

Jak politycy typują wyniki polskiej reprezentacji?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni