Skażenie ekologiczne na Jeziorze Żywieckim - wał tamuje ropę

PS
Udostępnij:
W sobotę nad ranem zakończyła się operacja usypywania wału na Jeziorze Żywieckim. W ten sposób oddzielono szczelnie rejon, w którym zatonęła barka z pogłębiarką. Skażona jest tylko woda w zatoce odciętej wałem od reszty jeziora.

Od dnia 8 sierpnia trwają działania związane z częściowym zatopieniem pogłębiarki w jednej z zatok Zbiornika Wodnego Tresna, powyżej ujścia rzeki Żylicy oraz z rozszczelnieniem zbiornika paliwa (ok. 10m3 oleju napędowego żeglugowego).
*PRZECZYTAJ KONIECZNIE, JAK DOSZŁO DO ZATONIĘCIA BARKI I ZOBACZ ZDJĘCIA Z MIEJSCA AKCJI
W akcji uczestniczy jednostka ratownictwa chemicznego PSP Gliwice-Łabędy, która za pomocą separatora mobilnego zbiera napływające zanieczyszczenia ropopochodne. Ponadto utrzymywane są na bieżąco i wymieniane sukcesywnie zapory sorpcyjne i tamujące dalsze rozprzestrzenianie się zanieczyszczenia.

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska monitoruje rozprzestrzenianie się zanieczyszczeń dokonując poboru prób wody w rejonie zanieczyszczenia i na terenie zbiornika Tresna. Otrzymane do tej pory wyniki analiz laboratoryjnych wskazują, iż nie doszło do przekroczenia dopuszczalnych stężeń substancji ropopochodnych w wodzie, poza terenem prowadzonej akcji ratowniczej, który zamyka się w obszarze zatoki.

Od dzisiaj, po zakończeniu budowy ziemnego wału, rozpocznie się wypompowywanie wody z zamkniętego rejonu zatoki.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie