Skoczów, Brenna: Pszczelarze bronią lip nad Wisłą

Jacek Drost
Brzegi Wisły w rejonie Skoczowa zostały pozbawione drzew i krzaków. Pszczelarzom, ale i mieszkańcom, to się nie podoba
Brzegi Wisły w rejonie Skoczowa zostały pozbawione drzew i krzaków. Pszczelarzom, ale i mieszkańcom, to się nie podoba Katarzyna Koczwara
Regulacji dwóch rzek na Śląsku Cieszyńskim - Brennicy i Wisły - stanowczo sprzeciwiają się beskidzcy pszczelarze. Nadzór wodny uspokaja.

Wielka szkoda - tak o wycince drzew na brzegach Wisły w rejonie Skoczowa mówi Andrzej Walewski, prezes zarządu Beskidzkiego Związku Pszczelarzy "Bartnik" w Bielsku-Białej. I dodaje: - Duże drzewa dostarczają przecież znaczne ilości pożytku pszczelego, mają wpływ na utrzymanie pszczół i ich kondycję.

Przeciwko wycince drzew w rejonie Skoczowa oraz planowanej na brzegach Brennicy w imieniu pszczelarzy zaprotestował Tadeusz Baszczyński, prezes koła w Brennej.

- W wielu przypadkach drzewa, piękne lipy, nikomu nie przeszkadzały, mogły rosnąć. Nie tylko lipy, ale także inne gatunki. Zgodzę się z wycinką w korycie rzeki. Ono musi być udrażniane co jakiś czas, żeby nie powstawały zatory, ale na wałach nie muszą być wycinane wszystkie drzewa - irytuje się prezes Baszczyński.

Prezes Walewski zauważa, że coraz więcej drzew różnych gatunków idzie pod przysłowiowy topór na całym Pod-beskidziu. Według niego, to bardzo niepokojąca sytuacja.

- Jeśli wszyscy będą wycinać drzewa, kosić ogrody, to pszczoły nie będą miały się czym odżywiać. Padną z głodu - przestrzega prezes Walewski.

Arkadiusz Gawlik z nadzoru wodnego w Skoczowie wyjaśnia, że co roku w okresie zimowo-wiosennym prowadzą wycinkę roślinności na terenie międzywala w Skoczowie, Brennej, Ustroniu czy Strumieniu.

- Obwałowanie jest rzeczą świętą. To budowla hydrotechniczna. Drzewa rosną na skarpach, a ich korzenie niszczą strukturę obwałowań. Dlatego muszą zostać wycięte. Prawo wodne jasno i wyraźnie reguluje te kwestie - broni się Gawlik, dodając, że po 2012 roku miał kontrolę śląskiego nadzoru budowlanego odnośnie obwałowań i wycinka została zalecona. - Przy rzece Brennicy zostały wytypowane drzewa do wycięcia. Po interwencji pszczelarzy te, które będą przeszkadzały regulacji rzeki, będą usunięte, a pozostałe zostaną - zapewnia Gawlik.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kęczanin
podobny los czeka lipy w Kętach na ul Młodzieży Polskiej przez obwodnicę będą wycięte wszystkie drzewa z jednej z najpiękniejszych ulic Kęt a to dzięki naszemu burmistrzowi i za pozwoleniem ochrony środowiska z Krakowa ,dzrzewa mają po 60-70 lat
G
Gość
I innym tez,np. W ubieglym tylko roku wyprodukowano ich 30 miliardow z czego do kraju powrucilo zaledwie 10 milardow,jak myslicie co sie robi na zachodzie z drewna slaskiego ?
Dodaj ogłoszenie