Skończą się korki, kiedy poszerzą ul. Cieszyńską

Jacek Drost
Jeśli nic się nie zmieni, to za jakiś czas ulica Cieszyńska stanie się zupełnie nieprzejezdna
Jeśli nic się nie zmieni, to za jakiś czas ulica Cieszyńska stanie się zupełnie nieprzejezdna Jacek Drost
Udostępnij:
Miejski Zarząd Dróg pracuje nad poszerzeniem ruchliwej drogi wylotowej prowadzącej w kierunku podbielskich gmin Jaworza oraz Jasienicy.

Do końca lutego powinien zostać rozstrzygnięty przetarg na opracowanie projektu przebudowy ulicy Cieszyńskiej, a później zostanie wybrany wykonawca - mówi Wojciech Waluś, dyrektor bielskiego Miejskiego Zarządu Dróg. I dodaje: - Jest pilna potrzeba przebudowy tej drogi.

To dobra wiadomość dla tysięcy kierowców, którzy codziennie ul. Cieszyńską dojeżdżają do pracy w centrum Bielska-Białej i wracają nią do domów w bielskiej dzielnicy Wa-pienica, a także gmin Jasienica czy Jaworze. Kiedy na naszych drogach nie było tylu samochodów, Cieszyńska spełniała swoje zadanie. Teraz, zwłaszcza w godzinach szczytu, to jedna z najbardziej zatłoczonych dróg w mieście. Kiedy powstawała dwupasmówka Bielsko-Biała - Cieszyn, nie brakowało głosów, że jak droga ekspresowa będzie już gotowa, to na Cieszyńskiej zrobi się luźniej. Ekspresówka powstała, ale na Cieszyńskiej luźniej wcale nie jest. Jeśli nic się nie zrobi, to za jakiś czas dojdzie do sytuacji, że droga zupełnie stanie się niedrożna.
Dlatego bielski MZD zaczął planować poszerzenie Cieszyńskiej, by w każdą stronę można było jechać aż dwoma pasami. Sprawa jednak nie jest taka prosta, bo w tej części miasta jest ciasna zabudowa (są m.in. osiedla Polskich Skrzydeł i Wojska Polskiego), działają supermarkety, mniejsze i większe firmy oraz zakłady usługowe. Poszerzenie Cieszyńskiej wiąże się z przebudową całego układu komunikacyjnego w jej pobliżu - pojawią się nowe chodniki, powstanie wzdłuż Cieszyńskiej ścieżka rowerowa, zmienione zostaną skrzyżowania, zostaną zbudowane także przejścia podziemne. Prace będą prowadzone na odcinku około 3,5 km, od Hulanki po nowe włączenie do ul. Międzyrzeckiej.

- Na etapie opracowywania koncepcji prowadziliśmy szerokie konsultacje z mieszkań-cami - zapewnia dyrektor Waluś. I dodaje, że nie ma szans, żeby droga była robiona w tym roku. - Projekt zostanie ukończony w przyszłym roku. Później trzeba będzie znaleźć pieniądze zewnętrzne na przebudowę Cieszyńskiej. Szacujemy, że pochłonie ona około 250 milionów złotych. Miasto samo nie udźwignie takiej inwestycji - wyjaśnia szef MZD w Bielsku-Białej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
Zbudujcie ronda a nie nowe skrzyżowania i drogi objazdowe Nie budujcie ekranów do nie obóz pracy by go zakrywać tu normalnie ludzie pracują i mieszkają
M
Mieszkanka
Zgadza się, codziennie tamtędy przejeżdżam i potwierdzam że korki są tam ogromne! Największy problem jest z powrotem w godzinach popołudniowych, wtedy szybciej można dojść z Hulanki do Wapienicy pieszo niż próbować przemierzyć ten odcinek samochodem. Rano też przeważnie jest problem. Więc jak najbardziej przebudowa jest konieczna i to jak najszybciej!!!
b
basia
zawsze z yanosikiem jakoś omijałam
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie