ŚKUP: elektroniczna portmonetka?

Magdalena Mikrut-Majeranek
ŚKUP, czyli Śląska Karta Usług Publicznych to wspólny projekt dwudziestu jeden gmin aglomeracji katowickiej oraz KZK GOP.

Teraz kartami ŚKUP posługuje się 40 tys. osób, jednakże według prognoz już niedługo liczba użytkowników wzrośnie do 700 tysięcy! Z kart pełniących rolę elektronicznych biletów okresowych można korzystać od października ubiegłego roku. KZK GOP od dawna zachęca pasażerów do zamiany tradycyjnych biletów na ich elektroniczne, nowoczesne odpowiedniki, m.in. poprzez obniżenie cen. Jednakże obniżki te są zdecydowanie za małe, wręcz niezauważalne, by stanowić argument do porzucenia biletów papierowych. Jedna z nich miała miejsce 5 kwietnia, kiedy zarząd Związku zdecydował o obniżeniu cen za przejazdy jednorazowe w taryfie odległościowej, dostępnej tylko w wersji elektronicznej (od 10 do 30 gr w zależności od długości przejazdu).

KZK GOP sięgnął po radykalne rozwiązania i od 1 maja rozpoczyna wycofywanie z obiegu papierowych biletów okresowych, co budzi opór i niezadowolenie pasażerów komunikacji miejskiej. W założeniu karta ŚKUP ma spełniać wiele funkcji. Poza podstawową, związaną z regulowaniem należności za przejazd komunikacją miejską, oferuje też wiele innych funkcjonalności. Kartą zapłacimy za parkowanie w strefie płatnego parkowania w miastach aglomeracji katowickiej, czyli w Bytomiu, Chorzowie, Katowicach, Tychach i Zabrzu. Dodatkowo, uregulujemy nią podatek od nieruchomości, podatek od środków transportowych, opłatę targową, czy cmentarną w urzędach miast objętych projektem (Bytom, Będzin, Chorzów, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, Imielin, Jaworzno, Katowice, Knurów, Mysłowice, Piekary Śląskie, Pyskowice, Radzionków, Ruda Śląska, Siemianowice, Sosnowiec, Świętochłowice, Tychy, Wojkowice, Zabrze).

W niektórych gminach opłacimy w ten sposób także opłatę od posiadania psa. Należy jednak pamiętać, że ze względu na ograniczenia karty, uiszczane opłaty nie mogą przekroczyć 500 zł. Elektroniczna portmonetka przyda się, gdy wybierzemy się do dowolnej instytucji kultury znajdującej się w jednym z 21 miast biorących udział w projekcie. Zapłacimy nią m.in. za bilet do Muzeum Miejksiego „Sztygarka”, Gliwickiego Teatru Muzycznego, Teatru Dzieci Zagłębia, zabrzańskiego Teatru Nowego, Bytomskiego Centrum Kultury, Mysłowickiego Ośrodka Kultury, Miejskiego Centrum Informacji i Turystyki w Piekarach Śląskich, Siemianowickiego Centrum Kultury, gliwickiej palmiarni, czy ogrodu botanicznego.

W bibliotekach uregulujemy nią kary związane z przetrzymaniem książek, kaucje za zgubienie książek, czy zapłacimy za usługi kserograficzne. Skorzystamy z niej także kupując bilet do aquaparku, na basen, lodowisko, korty tenisowe i hale widowiskowo-sportowe. To tyle teorii, a jak jest w rzeczywistości? Choć karta funkcjonuje już od jakiegoś czasu, to niewielu kwapi się, aby z niej korzystać. W końcu elektroniczna portmonetka powiela jedynie funkcję karty bankomatowej, z której każdy korzysta na co dzień. - W urzędzie miasta w Katowicach nikt jeszcze nie regulował płatności za pomocą karty ŚKUP - informuje przedstawiciel biura prasowego. Podobnie było w Siemianowicach i Gliwicach. Tak samo w śląskich instytucjach kultury. Prawdopodobnie po 1 maja sytuacja się zmieni, ponieważ przymusowo wzrośnie liczba korzystających z niej osób dojeżdżających codziennie środkami komunikacji miejskiej do pracy czy szkoły. Jednakże liczba 700 tys. w odniesieniu do wydanych kart wydaje się zbyt optymistyczna.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie