Śląski Piknik Architektoniczny w WPKiW. Zobacz jak park wyglądał przed laty [ZDJĘCIA]

Łukasz Respondek
Udostępnij:
Na mapie architektury socrealizmu obiekty Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku to prawdziwe perły. Prace nad nimi nadzorował generał Jerzy Ziętek, ale projektowali je wyjątkowi twórcy przestrzeni publicznej lat 60. XX wieku. Dziś będzie można dowiedzieć się, dlaczego Fala wygląda tak, a nie inaczej i pod jakim względem budynek dyrekcji parku jest konstrukcją unikatową. W Kapeluszu w WPKiW po raz pierwszy odbędzie się Śląski Piknik Architektoniczny.

W hali będzie można spotkać m.in. projektantów ośrodka harcerskiego i bramy Śląskiego Wesołego Miasteczka. - To świetna okazja do przypomnienia genialnej architektury parku. Pod tym względem obiekty takie jak planetarium czy Kapelusz są równie atrakcyjne jak katowicki Spodek, ale mniej znane - uważa Arkadiusz Godlewski, prezes WPKiW.

- Cel pikniku? Jest ich wiele, ale najważniejszym jest zbudowanie obok tych spotkań platformy edukacyjnej dla najmłodszych. Od niej zależy, czy w przyszłości będzie akceptacja dla okładania wszystkiego styropianem i kostką brukową. Chcemy uczyć, czym jest dobra architektura i jak ważna jest przestrzeń publiczna - dodaje.

ZOBACZ ARCHIWALNE ZDJĘCIA WPKIW

Piknik rozpocznie się o 11. Przed Kapeluszem odbędzie się familijna impreza. Główne atrakcje, poza spotkaniem z architektami, to koncert Karoliny Glazer "Architektura dźwięku", pokaz prac studentów architektury na temat parku oraz ekspozycja "Design Silesia". Najmłodsi będą budować z klocków lego i uczestniczyć w zabawach interaktywnych rozbudzających wyobraźnię przestrzenną.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
piona.silesia
Wówczas w szkole zbierało się na budowę Parku "butelki, szmaty, kości, szkło i h?? wie co" (hasło młodzieżowe) i nawet pracowało się w Szwajcarskiej Dolinie ( dawna nazwa WPKiW ) zbierało się śmieci, grabiło liście i.t.p. - i.t.d. A pozatym kąpało (pływało) się w jednym ze stawów bo z drugiego gonili nas wędkarze. Ale wszyscy wtedy chętnie pomagali nawet zakłady pracy w tzw. "luzach produkcyjnych" wysyłali fachowców do pracy. Chlubna rzecz to restaurowanie tych pomników w WPKiW. Powodzenia i sukcesów życzę
piona.silesia z Essen
Dodaj ogłoszenie