Śląskie/ Kampania w weekend wokół unijnych środków, górnictwa i historii

Redakcja
PSL stawia na zrównoważony rozwój Śląska i podkreśla poprawę w górnictwie; PO chwali się dobrym wykorzystaniem środków z UE i zapowiada walkę o jeszcze większe fundusze; polityk KPN wraca do historii, malując na pomniku swastykę oraz sierp i młot.

Wokół takich problemów toczyła się w mijający weekend kampania wyborcza w woj. śląskim. O zbliżających się wyborach mówiono także na Jasnej Górze, gdzie z pielgrzymką przybyli głównie członkowie Solidarności. W oficjalnych wystąpieniach nie wskazywano jednak, na kogo należy głosować.

Metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź wezwał do udziału w wyborach i głosowania w zgodzie z własnym sumieniem. Wskazał, że "polityce polskiej potrzebny jest dopływ świeżych sił, zwycięstwo uczciwości, spójności między deklaracjami a czynami". Podkreślił, że Kościół nie wiąże się "ani z nogą prawą, ani lewą, ani z żadną inną protezą".

Do zbliżających się wyborów nawiązał także szef Solidarności Piotr Duda, który chciał, by sprawy pracownicze należały do kluczowych tematów kampanii. "Oby przyszli posłowie i senatorowie, zamiast znów pogrążać się w niekończących się partyjnych waśniach i sporach, podjęli skuteczne działania na rzecz realizacji praw pracowniczych, bezpiecznie i godnie wynagradzanej pracy, stałego zatrudnienia, rzeczywistego dialogu społecznego" - nawoływał lider związku.

W Katowicach Platforma Obywatelska zapewniała, że ma kompetentnych i sprawdzonych ludzi, zdolnych wynegocjować dla Polski większe środki w nowym budżecie UE. Minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska, która kandyduje do Senatu w okręgu obejmującym m.in. Tychy i jej rodzinne Mysłowice, przekonywała, że Polska ma szansę na ok. 300 mld zł w budżecie UE na lata 2014-2020, wobec 260 mld zł w obecnej perspektywie finansowej. Podkreślała, że Polska jest liderem w wykorzystaniu unijnych funduszy.

Szef klubu PO Tomasz Tomczykiewicz przekonywał, że Platforma ma atuty, których brak PiS-owi. Wyraził przekonanie, że tacy politycy jak Antoni Macierewicz, Beata Kempa czy Anna Fotyga nie będą w stanie skutecznie wynegocjować dla Polski większych środków w unijnym budżecie; chodzi m.in. o pieniądze na tworzenie miejsc pracy i infrastrukturę, ale także kulturę i edukację.

Na zrównoważony rozwój Śląska stawia PSL, podając region jako wzór takiego rozwoju dla innych części Polski. Lider partii wicepremier Waldemar Pawlak podkreślał w niedzielę w Katowicach i Rudzie Śląskiej, że węgiel nadal będzie miał olbrzymie znaczenie w energetyce, bo gospodarka niskoemisyjna nie musi być jednocześnie niskowęglowa.

Pawlak, który jako minister gospodarki przez ostatnie cztery lata odpowiadał m.in. za górnictwo, podkreślił, że w tym czasie na Śląsku nie zamknięto żadnej kopalni; wskazał także na poprawę bezpieczeństwa w górnictwie, m.in. poprzez zakupy specjalnej bielizny dla górników, łagodzącej skutki ewentualnych oparzeń.

Wicepremier uczestniczył w niedzielę w obchodach drugiej rocznicy katastrofy w kopalni Wujek-Śląsk w Rudzie Śląskiej, gdzie zginęło 20 górników; prosił jednak, aby nie łączyć tego z kampanią wyborczą; w uroczystościach uczestniczyli też posłowie i kandydaci PO i PiS. Dyrektor kopalni Wujek, Krzysztof Kurak, jest "jedynką" na liście PSL w Katowicach.

Pawlak przypomniał też działania resortu gospodarki, dzięki którym rzekomo reaktywowana spółka Giesche (przed wojną należał do niej potężny majątek w Katowicach) nie może skutecznie domagać się zwrotu nieruchomości. Firmę reaktywowano na podstawie kolekcjonerskich akcji, a sprawą zajęła się prokuratura.

W sobotę głośno było także o kandydującym do Senatu byłym pośle Adamie Słomce z KPN. Na pomniku poświęconym żołnierzom radzieckim w centrum Katowic kandydat namalował swastykę oraz sierp i młot, stawiając między nimi znak równości. Domagał się przywrócenia pomnika Powstańca Śląskiego, który stał w tym miejscu przed wojną. Wcześniej Słomka wysłał list do prezydenta Rosji, domagając się zwrotu zagrabionych dzieł sztuki. Kandydat i jego dwaj znajomi zostali zatrzymani przez policję i zwolnieni po postawieniu zarzutów. Odpowiedzą za znieważenie pomnika i zniszczenie mienia. PAP

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie