MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Śląskie. W majówkę ciepło, ale i deszczowo. Zobacz prognozę na następne dni

KL
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Pixabay
Sobota na Śląsku, jak i w całym kraju, mija pod znakiem chmur. Gdzieniegdzie pojawiają się opady deszczu. Jak wskazują synoptycy, najcieplejszej nocy można się spodziewać na południu Polski, a prognozy na majówkę wskazują na to, że 1 maja powinien być bardzo słoneczny i dość ciepły.

Pogoda na majówkę

W sobotę od godzin porannych nad niemal całym krajem zgromadziły się chmury. Temperatura nie powinna dziś przekroczuć 16 stopni Celsjusza, a najcieplej będzie – jak wskazują synoptycy IMGW – na południowym zachodzie.

Najmniejsze szanse na deszcz są na Podlasiu. Natomiast najsilniejsze opady spodziewane są na południowym zachodzie – na Opolszczyźnie oraz w województwach śląskim i dolnośląskim. Termometry powinny wskazać około 12-14 stopni, najchłodniej zapowiada się nad samym morzem. Tam lokalnie ok. 11 stopni Celsjusza.

W nocy z soboty na niedzielę prognozowane są rozpogodzenia. Najcieplejszej nocy można się spodziewać na południu Polski - temperatura nie spadnie poniżej 9 stopni Celsjusza. Wiatr będzie słaby, tylko nad morzem umiarkowany, zacznie skręcać na północno-zachodni.

Niedziela 30 kwietnia na Śląsku zapowiada się dużo pogodniej. Prognozowane jest zachmurzenie duże z przejaśnieniami, ale bez deszczu. Tylko lokalnie może przelotnie pokropić. Temperatura będzie wynosić około 13-15 stopni.

Pogoda na 1 maja i kolejne dni

Prognozy na majówkę wskazują na to, że poniedziałek, 1 maja, powinien być bardzo słoneczny i dość ciepły, bo z temperaturą około 15-18 stopni Celsjusza na Śląsku. Wtorek i środa również zapowiada się jeszcze dość ciepło, na południu i na zachodzie może się pojawić 20 stopni Celsjusza. Tego dnia powinno być słonecznie, jednak po południu lub wieczorem miejscami nie można wykluczyć opadów deszczu. Ponowne ochłodzenie ma nadejść w środę 3 maja.

Beskidy. Na szlakach może być ślisko

W Beskidach w sobotę rano pojawił się drobny opad deszczu, który powtarzał się także w ciągu następnych kilku godzin. Na większości szlaków śniegu już nie ma, choć w wyższych partiach gór wciąż zalegają płaty. Między innymi biały puch utrzymuje się w Beskdzie Żywieckim – na Pilsku, Babiej Górze oraz Rysiance.

Nocami temperatury oscylują w okolicach 0 stopni. W rejonie Babiej Góry obowiązuje najniższy – pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Niebezpieczeństwo występuje głównie na stronach zawietrznych, za przełamaniami terenu i w zagłębieniach, a także na zboczach żlebów.

Do odwołania zamknięty jest pieszy szlak żółty, tzw. Perć Akademików, który służy tylko do podchodzenia na Babią Górę.

Turyści, którzy wybiorą się na wycieczkę, powinni mieć przy sobie naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek" i powerbank.

W razie wypadku można wezwać GOPR dzwoniąc pod bezpłatny numer telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.

Nie przeocz

Zobacz także

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni