Ślązacy uciekają z aglomeracji na Jurę i w Beskidy

Aldona Minorczyk-Cichy
infografika Marek Michalski
Udostępnij:
Uwierzycie? Ślązacy opuszczają matecznik, czyli aglomerację górnośląską! Rozjeżdżają się po całym świecie i regionie. Spotkać ich można na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i w Beskidach. Mają dość brudnych miast. Chcą własnych domów z ogródkiem. Szukają ich tam, gdzie taniej, czyściej i spokojniej. Świetnie dogadują się nawet z Zagłębiakami. Dawne animozje to już historia.

Jutro Ślązacy spotkają się na pierwszym Światowym Zjeździe w Cieszynie, Katowicach i Opolu. Ale tylko niewielka część Ślązaków emigruje do Ameryki, Niemiec czy dalekiej Australii. Większość nie opuszcza województwa. Oazy zieleni i spokoju szukają w promieniu stu kilometrów od domu. Kłobuck, Krzepice, Popów, Blachownia, Łazy, Psary, Brenna, Złoty Potok, Wisła, Ustroń, czyli Jura Krakowsko-Częstochowska i Beskidy - to tam właśnie kupują ziemię i budują letnie bazy.

ŚLĄSK SIĘ WYLUDNIA. ZOBACZ, GDZIE EMIGRUJĄ MIESZKAŃCY ŚLĄSKA

W końcu przeprowadzają się tam na stałe. W powiecie kłobuckim - najbardziej wysuniętej na północ części województwa "wusztu" ani "żymły" w sklepie jeszcze nie kupicie, bo tam śląskiej godki po prostu nie znają. Za to działa tam Lokalna Grupa Działania "Zielony Wierzchołek Śląska".

- Rzeczywiście w takich miejscowościach jak Popów, Zawady, Troniny, Kamieńskie przed domami pełno jest samochodów z rejestracjami z Chorzowa, Rudy Śląskiej, Siemianowic. Tutaj po prostu jest piękniej i taniej - mówi Marcin Świerczyński, pracownik Grupy.

Sam przez 10 lat mieszkał w Katowicach. Wrócił do Kłobucka i teraz robi wszystko, by ta ziemia stała się atrakcyjna dla turystów. W ciągu 2-3 lat ze środków unijnych w powiecie na infrastrukturę turystyczną wydanych zostanie 12 mln zł.

ŚLĄSKIE MIASTA SIĘ KURCZĄ - ZOBACZ NAJNOWSZE SZCZEGÓŁOWE DANE I MAPĘ

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Do gminy Psary w ostatnich latach wprowadziło się ponad 430 nowych mieszkańców. Dobre położenie i szybka komunikacja, ładne krajobrazy za oknem, cisza, spokój oraz bez wątpienia przystępna cena ziemi - to plusy, które najczęściej wymieniają. Bartosz Satała, który buduje dom w Górze Siewierskiej, podkreśla, że do centrum Katowic jest w stanie dojechać w 20 minut. - Mieszkając w południowych dzielnicach Katowic, o takim czasie dojazdu nie ma co marzyć - dodaje.

Eugeniusz Chwałek z Chorzowa kupił mieszkanie w Brennej. Jego ciotka ma mieszkanie w Wiśle Czarne, a bracia w Konopiskach i Zawadach. Ślązacy rozjeżdżają się po całym regionie na potęgę. Przy tym przeszczepiają swoje zwyczaje, kuchnię, zamiłowanie do kwiatów i porządku. W Złotym Potoku organizowany jest Festiwal Śląskich Smaków, a w Brennej Majówka na Śląską Nutę.

ŚLĄSK SIĘ WYLUDNIA. ZOBACZ, GDZIE EMIGRUJĄ MIESZKAŃCY ŚLĄSKA

- Uciekamy z miast, bo po prostu możemy to zrobić. Szukamy spokoju i estetyki. Tego wszystkiego, czego nie znajdujemy na naszych osiedlach - komentuje dr Marek Łęcki, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Małe miejscowości wygrywają z Katowicami, Zabrzem i Rudą Śląską zielenią, spokojem i niskimi cenami ziemi. Czy to wystarczy, aby ściągnąć nowych mieszkańców?

- Nie, bo do życia potrzebne są też dobre drogi, chodniki, kanalizacja, sklepy, służba zdrowia i miejsca, w których można odpocząć. Musimy robić wszystko, by nasze gminy były nowoczesne. Szlifować nasze lokalne diamenty, z których istnienia często przez lata sobie nawet nie zdawaliśmy sprawy - podkreśla Jerzy Zakrzewski, szef Lokalnej Grupy Działania Zielony Wierzchołek Śląska z Kłobucka.

Renata Bara ze Świętochłowic wyprowadziła się ponad 10 lat temu. Mieszka w Zawadach pod Kłobuckiem i nie zamieniłaby tego miejsca na żadne inne.

- Kiedy w latach 80. kupowaliśmy tutaj ziemię, to było zupełnie inne miejsce. Jeden sklep, dziurawe drogi. Teraz mamy kilka sklepów, aptekę, bankomat, kanalizację, dobre drogi i chodniki. Jest tutaj piękna szkoła i boisko. Budują się nowe domy - opowiada pani Renata.
Chwali sobie bliskość miast: Kłobucka i Częstochowy.

- Mamy tutaj z mężem wszystko, czego potrzebujemy do życia - podkreśla.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera
Zdaniem socjologa z Uniwersytetu Śląskiego, dr. Krzysztofa Łęckiego, nie lubimy miast. Jeśli po pracy możemy wrócić tam, gdzie jest cisza, spokój i widok na las, to po prostu to robimy.

Mieszkańcy aglomeracji pokochali Jurę i Beskidy

JURA KRAKOWSKO-CZĘSTOCHOWSKA

To pas długości 80 kilometrów pomiędzy Krakowem i Częstochową. Znany z pięknych krajobrazów i terenów do wspinaczki skałkowej. Blisko stąd do dużych miast w Zagłębiu.

ŚLĄSK SIĘ WYLUDNIA. ZOBACZ, GDZIE EMIGRUJĄ MIESZKAŃCY ŚLĄSKA

BESKID ŻYWIECKI

Do tego regionu nowych mieszkańców przyciągają przede wszystkim cisza, spokój i możliwość codziennego obcowania z naturą. W tej części Beskidów łatwiej też o atrakcyjne parcele w przystępnej cenie. Odległość od dużych miast nie przeraża.

BESKID ŚLĄSKI

Miejscowości pod Skrzycznem, Baranią Górą czy Czantorią przyciągają nowych mieszkańców nie tylko klimatem, ale i niezłym dojazdem do Katowic.


Do 2030 roku liczba mieszkańców Śląska zmniejszy się o 800 tysięcy. W metropolii Silesia będzie mieszkało o 300 tys. osób mniej. Na migrację decydują się najczęściej ludzie młodzi. Wyjeżdżają za lepszą pracą.

Prof. Jerzy Runge z Uniwersytetu Śląskiego ocenił, że sytuację, w jakiej znalazło się województwo śląskie, należy wiązać m.in. z upadkiem dużych zakładów pracy przemysłu ciężkiego. Demografowie podkreślają, że Śląsk nie jest w tym odosobniony. Z podobnymi problemami borykało się wiele centrów przemysłowych Europy, m.in. Zagłębie Ruhry. Według GUS, za 25 lat duże polskie miasta opuści łącznie 2 mln ludzi. Z emigracji wróci część osób, ale więcej w tym czasie zdecyduje się na wyjazd do Anglii, Holandii czy Niemiec. Sytuację utrudnią też starzenie się społeczeństwa i malejąca liczba urodzeń.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
faraon
nie od dzisiaj wiadomo ze polacy to poganski naród i bustwa jeszcze wierzą
i
iksi
Kłobuck, Krzepice i Popów leżą na Wyżynie Wieluńskiej, a nie na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Wiadomo nie od dziś, że redaktorzy DZ mają problem ze znajomością historii i tendencję do fantazjowania w tym temacie, ale okazuje się, że z geografią też nie jest najlepiej.
W
Warszawianka.
Te wpisy są wogóle nieczytelne.
Po jakiemu wy tu piszecie !
a
antek
Gorolu. Zrob ta granica jak nojszybcij. Kożdy Ślonzok ci za to podziyńkuje.
P
Przykrość
Z przykrościom???
:)
Zapaskudzili swój Śląsk to teraz uciekają do Zagłębia i będa paskudzić w Zagłębiu. Zreszta paskudza od 1945 roku. Szkoda że na Brunicy nie ma granicy państwowej jak dawniej.
X
XYZ
można to skwitować jednym zdaniem- ludzie na Śląsku mają pieniądze które trzeba wydać a najlepsza inwestycja to ziemia i dom.
M
Margita
Czy mozna wiedziec, sie od autora dowiedziec, dlaczego Swietochlowice nie sa rózowe ?
Ja wiem, ze to srednia "dziura", ale zeby az tak ? Moze enklawa (eksklawa) ???
Moze to juz nawet zótla wyspa skosnookich zabrynickich goroli ?
A moze nawet pelna chinskich "zótlów" ?

CZAMU, paniekochany, proszejapanahadziaja, CZAMU SWIONY ZÓLTE ?! :)
h
hanys y cider z piekor
To raczej gorole y ptoki uciekajom w ich strony prapiastowskiej macierzy, za Brynica y Przemsza, za granicę pokoju.
Pnioki, krzoki albo hanyse tu zostanom. Oni nigdy nie pudom mieszkac do kongresowki. My prosimy Was, polscy mieszkancy woj. śląskiego, wracajcie z powrotem tam, gdzie Wasi ojcowie, dziadkowie, pradziadkowie, prapradziadkowie itd. mieszkali. My som u siebie. Bez to "Vivat Silesia Superior". "Slonsk przed sia" (na wzór Monaco, San Marino albo Luksemburga), "Brynica y Przemsza granicom pokoju". Czy jest prawdą, że rząd Rzeczypospolitej przed kilku laty uznał niepodleglość Kosowa?
a
alka
był na urlopie? Jako stała czytelnika Dziennika z przykrościom muszę stwierdzić, iż w ostatnim czasie zawartość marytoryczna publikowanych artykułów jest żenująca.
A
ABC
Hanysom nie rajcuje oczywisto prowda XX i XXI wieku.
a
antygorolista
Nastepny kalmliwy artykul: strzalki na polednie - ja. te inne, to niyprofda (to gorolskie wektory).
b
biedny polski emeryt
Przecież to Rasiowcom chodzi o kasę ażeby nie odprowadzać do Warszawy a wtedy musi być autonomia.............i dobrze...............
b
biedny polski emeryt
Urodziłem się w Katowicach i chciałem wykupić mieszkanie w którym mieszkałem przez 65 lat.Niestety mafia Uszok - Zimoń nie dała mi tej możliwości więc musiałem emigrować do Dąbrowy Górniczej gdzie znalazłem większe zrozumienie.Najgorsze jest to,że nikt nie glosował na Uszoka a on jednak został.To jest jakiś syf w tych Katowicach.Mafia i tyle.Do widzenia się z Katowicami nie cierpię tego miasta.Przez te mafie.
h
hanys
No som widzisz , że gorol jes specjalistom w łobrożaniu. Tela umicie. Aha, i jeszcze ukraś.
Dodaj ogłoszenie