Sosnowiec: przywiązana do płotu ciężarna suka szuka nowego domu [ZDJĘCIA]

TOS
Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami Nadzieja na Dom poszukuje osoby, która w poniedziałek w rejonie ul. Koszalińskiej w Sosnowcu porzuciła ciężarną sukę. Psa znalazła mieszkanka osiedla i zabrała na noc do swojego mieszkania. Wielkie było jej zdziwienie, gdy suka zaczęła rodzić szczeniaki. Sprawa porzuconego psa trafiła również na policję.

Przywiązany do płotu w rejonie sklepu sieci Frac pies nie miał możliwości swobodnego poruszania się. Ktoś przywiązał suczkę w sposób, który uniemożliwiał jakikolwiek ruch. Pies miał na sobie kolczatkę i czerwona smycz.

Pani Edyta, która znalazła zwierzę, zainteresowała się jego losem. Okazało się, że suczka już od kilku godzin przebywa w tym miejscu. Sosnowiczanka nie miała jednak możliwości zaopiekowania się zwierzętami. Obecnie suczka wraz ze szczeniętami ma zapewnioną opiekę w sosnowieckim Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w dzielnicy Milowice. Stan zdrowia jej i szczeniąt jest dobry.

- Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami "Nadzieja na Dom", którego statutowym celem jest ochrona zwierząt poszukuje osoby która porzuciła ciężarna suczkę. Na mocy art. 6 pkt 11 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt porzucanie zwierząt a w szczególności psa lub kota, przez właściciela lub inna osobę, pod którą opieką zwierzę pozostaje jest wykroczeniem. Zwierzę to istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę! Osoby, które znęcają się nad zwierzętami w ten lub inny sposób nie są bezkarne! Grążą im nawet 2 lat więzienia! Na mocy artykułu 40 ustawy o ochronie zwierząt "Nadzieja na Dom" jako organizacja społeczna, której celem jest działanie na rzecz zwierząt podejmie wszelkie kroki oby ujawnić osobę, która dopuściła się w/w wykroczeń - mówią nam społecznicy ze stowarzyszenia.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

:::
Lecz się.
a
audytor
sprawa kwalifikuje się na obrady Zgromadzenia Ogólnego ONZ lub posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ.
G
Gość
Ja sprzątam po swoim psie=NALERZYSZ DO SZCZYNSLIWY ELITY 5% TYCH CO SPRZONTAJOM I 3% RZE PROWDA GODAJOM.mistletoe
m
mistletoe
Co ma piernik do wiatraka? Forum dotyczy złego traktowania zwierząt, a nie brudnych trawników.
Ja sprzątam po swoim psie, jeśli chodzi o szczegóły.
Nie akceptuję i nie pobłażam krzywdzeniu zwierząt.
Ten, który zostawił sukę na pastwę losu wiedząc, że lada chwila urodzi, jest ostatnim śmieciem, kumasz? Nie kumasz, niestety...
j
jo
to co napisałeś ma się nijak do tego czego dotyczy artykuł. Sam jestem wrogiem osób które nie sprzątają po swoich psach ale do cholery nie wolno robić krzywdy zwierzęciu. Z twojego postu tchnie chęcią rewanżu.
j
jeden argument
na związek psich kup z porzuceniem szczennej suki, można prosić?
Szkoda, że na forum nie można zamieszczać fotek, służę galerią psiego dżistu z europejskich stolic.
K
King Size
chodnikach psich kupek, zastanawiam się nad kondycją psychiczną tego społeczeństwa. Idąc dzisiaj ulicą Poniatowskiego w stronę pl.Andrzeja przyglądałem się pańci, która wyszła z zabytkowej willi z psem wielkości dorodnej owcy i spacerują po okolicy pozwalała pieskowi robić kupki wielkości krupnioka. Oczywiście pańcia nie pozbierała kupki po swoim piesku,bo jak można w ogóle dotykać psiej kupki. I to jest obraz tego szlachetnego społeczeństwa polskiego,które lubuje się w opowieściach o wielkopańskiej Rzeczypospolitej,a po własnych psach nie potrafi posprzątać.
Gdzie jeszcze można spotkać w Europie taki bajzel ?
Dodaj ogłoszenie