Spalarnia śmieci nie dla Śląska?

    Spalarnia śmieci nie dla Śląska?

    Michał Wroński

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Spalarnia śmieci nie dla Śląska?
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Infografika Jacek Masica

    Protestujący przeciwko inwestycji mieszkańcy Rudy Śląskiej zapowiadają, iż jeśli poprawiany obecnie raport oddziaływania na środowisko będzie równie niejasny jak oryginał, nie zawahają się wstąpić na drogę sądową. A to może być koniec całego projektu. Pilotujący go Górnośląski Związek Metropolitalny ma bowiem do 30 października czas na zdobycie decyzji środowiskowej. Jakiekolwiek potyczki sądowe sprawią, że dotrzymanie tego terminu stanie się nierealne.

    Jedyną szansą dla GZM na ocalenie projektu jest przekonanie mieszkańców Rudy Śląskiej i sąsiadujących z nią dzielnic Zabrza, iż zakład nie zaszkodzi ich zdrowiu, ani nie obniży wartości ich mieszkań. W Gliwicach, gdzie niewielka spalarnia działa od kilku lat przy tamtejszym Centrum Onkologii, temat wrzucania odpadów do pieca nie budzi specjalnych emocji.

    - Nie ma żadnej emisji zanieczyszczeń do powietrza. Wszystko robią maszyny i nic nie wydostaje się na zewnątrz - zapewnia mieszkający po sąsiedzku Tomasz Wróblewski.

    - Ceny nieruchomości nie spadły. Dzielnica była i jest atrakcyjna. Jeśli już coś śmierdzi, to przepływająca w pobliżu Kłodnica - dodaje Adam Nitka z gliwickiej agencji nieruchomości Nitka&Czapla.

    Tyle że zakład w Gliwicach przetwarza kilka ton odpadów dziennie, a rudzka spalarnia ma przyjmować śmieci z czternastu miast aglomeracji (rocznie ok. 500 tys. ton). Zakład stanąć ma na opuszczonych terenach po byłej kopalni Walenty Wawel. Najbliższe domy położone są kilkaset metrów dalej. Zdaniem ich lokatorów, ten dystans nie gwarantuje im zachowania dotychczasowego komfortu mieszkania. Nie podoba im się też wielkość zakładu i związana z tym ilość ciężarówek (wedle różnych szacunków od 200 do 300 dziennie), jakie będą przejeżdżać przez dzielnicę. Nieufnie przyjmują zapewnienia o monitoringu zanieczyszczeń, skuteczności instalacji oczyszczających oraz bezpiecznym zagospodarowaniu powstających podczas spalania odpadów żużli. Dlatego już w maju złożyli do GZM wniosek o przeprowadzenie na terenie dzielnicy referendum, w którym mieszkańcy mogliby wyrazić swe zdanie na temat inwestycji.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    SpalarNIE

    Ania Ł. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 68 / 62

    Ciekawe, że nic nie wiesz o niemieckich spalarniach, a tym bardziej nic o tej którą chcą postawić w Rudzie Śl, ale wypisujesz BZDURY -tylko tyle żeby je pisać!
    Protesty są wszędzie!
    Niech...rozwiń całość

    Ciekawe, że nic nie wiesz o niemieckich spalarniach, a tym bardziej nic o tej którą chcą postawić w Rudzie Śl, ale wypisujesz BZDURY -tylko tyle żeby je pisać!
    Protesty są wszędzie!
    Niech postawią w Rudzie Niemiecką spalarnię z centrum miasta- to może i protestów nie będzie ;P
    A nie molocha i to bez ciągłego monitoringu!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jak wyżej

    cirano (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 64 / 66

    W jakimś tam miejscu trzeba tolerancji powiedzieć dość, inaczej to anarchia

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Musi być spalarnia

    cirano (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 64 / 56

    Jakiekolwiek miejsce się wskaże, protestować ludzie będą zawsze. Ciekawe, że w Niemczech stoją spalarnie często w środku miasta, nikt nie protestuje, nic nie śmierdzi

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo