Strajk w górnictwie znowu realny. Górnicy tracą cierpliwość

Redakcja
Strajk w górnictwie znowu realny. Górnicy tracą cierpliwośćStrajk w górnictwie znowu realny. Górnicy tracą cierpliwość
Strajk w górnictwie znowu realny. Górnicy tracą cierpliwośćStrajk w górnictwie znowu realny. Górnicy tracą cierpliwość ARC
Udostępnij:
Górnicy tracą cierpliwość. Będzie gorący wrzesień. Jutro w Katowicach zbierze się Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego, aby omówić przebieg realizacji porozumienia z rządem z 17 stycznia 2015 roku.

- Deklarowane przez rząd terminy realizacji zapisów porozumienia nie są dotrzymywane. Cierpliwość załóg kopalń już się wyczerpuje. Coraz powszechniejsze są głosy, że dłużej już czekać nie można i trzeba wznowić akcję protestacyjno-strajkową w górnictwie - mówi Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności i lider MKPS.

- Nowa Kompania Węglowa miała powstać w maju. Potem termin przesunięto na czerwiec, następnie  na lipiec, później na koniec sierpnia. Tauron zwleka z przejęciem kopalni Brzeszcze. 30 września to data graniczna realizacji kluczowych zapisów styczniowego porozumienia. Jeśli rząd nie zrobi nic, aby ta data była realnym terminem realizacji styczniowych uzgodnień, to czeka nas bardzo gorący wrzesień w górnictwie - podkreśla Dominik Kolorz.

Posiedzenie MKPS rozpocznie się o godz. 9.30 w siedzibie śląsko-dąbrowskiej Solidarności w Katowicach przy ul. Floriana 7.  

Agata Pustułka

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
górnik
związkowcy to w większości sami krzykacze, którzy nie mają nic wspólnego z ekonomią (oczywiście poza swoją chęcią zysku) i w tym upatrują zawsze zasadność swoich twierdzeń.Wygląda to mniej więcej tak, że państwo chce górnictwo sprywatyzować obojętnie komu i za ile, a związkowcy tego nie chcą bo stracą fajne posadki, wjazdy na teren kopalni, bycie z dyrekatorami na Ty itd... generalanie związkowe biuro podróży dla wybranych padnie. Ale są i normalni związkowcy. Jeśli chodzi o wszelkiej maści zarządzających górnictwem, w tym wiele osób kierownictwa to jeszcze większe nieudaczniki, lękliwe barany a niejednokrotnie jak wyżej wspomniany krzykacze i pieniacze, którzy również nie mają pojęcia o ekonomii. Tak więc kopalnia w rękach takich ludzi, a szczególnie siedzących w zarządzie KW, gdzie biurowiec zatrudnia tyle co kopalnia ludzi, nie mających pojęcia jak tu wazeliną wejść do tyłka dyrektorowi (sorry, tam są same dyrektory...haha) wymyśla co rusz to nowe tabeli i inne pierdoły zmuszające ludzi nie do pracy na dole ale na powierzchni, nad nie dającymi żadnych wyników dokumentami. Ostatnim przykładem, że można inaczej niech będzie KWK Bobrek. Podobno przynosiła 50% strat w Kompanii. Ale gdyby ktoś wiedział jak trudno było kupić węgiel w tej kopalnii, bo kierowcy w większości byli kierowani na inne kopalnie wraz z wagonami PKP (oczywiście, żeby pokazać jak wspaniałe są tamte kopalnie - przypomnieć mogę, że w większości zatrudnionych ludzi w Kompani, to osoby z kopalń: Piast, Ziemowit itd..), to w łatwy sposób można manipulować nie tylko wynikami ekonomicznymi ale też opinią publiczną. Dziwne, że teraz, gdy została sprywatyzowana fedruje, aut jest mnóstwo, sprzedaż jest bieżąca i nacisk na wydobycie po cenach nie mniejszych niż oferuje Kompania. Nie słychać o jakichś stratach, zwolnieniach, czy pomniejszeniu zarobli, a wręcz o zyskach... Niestety opasłe św.... nie potrafią, nie tylko rządzić a wyłącznie rozkradać czy też sprzedawać całe dobro narodowe...brawo Pani Premier, Ministrze, Prezesie KW, związkowcom i kierownictwu kopalń za Waszą nieudolność i brak kompetencji...i błagam nie mydlcie społeczeństwu oczy własną niekompetencją.
g
gość11
australia też zwalnia 30 tys górników a mają kopalnie odkrywkowe. czas zarabiać na czym innym niż wydobywanie węgla . może otworzymy kopalnie tytanu?
L
Luap
Kopalnie glebinowe nie maja zadnych szans z odkrywkami i ty,Bergmann, jak o  tym nie wiesz ,to po Slasku nazywa sie tyki c......!Dlatego skonczono w Europie Zach . z wydobyciem wegla kam.W PL,jak wszystko,stanie sie to z opoznieniem ,bo za duzo do gadania maja ci  z warszawy,bo sie na gospodarce nie znaja!
k
kolo
Najbardziej mnie bawi że tu wypowiadają się sami "fachowcy" którzy kopalni na oczy nie widzieli. A sz p Czechom i Niemcom opłaca się wydobywać nasz Polski węgiel a nam nie ? To może zróbmy tak by i nam się opłacało , bo sprzedać można tylko raz.
B
Bergmann z Rudy
te zwiazki wszystko pod siebie tylko robia,nic pd pracownika FIZYCZNEGO!!!! Takie same złodzieje skorumpowane jak cała kompania!!! Ludzie,PRACOWNICY FIZYCZNI obudżcie sie nie wierzcie tym zwiazka bo to jedna MAFIA
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie