MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Strajk w JSW nielegalny! Prokuratura ściga związkowców [ZDJĘCIA + WIDEO]

Katarzyna Spyrka, AKC, LOTA
Strajk w Zofiówce. Górnicy głodują i strajkują. Zapowiadają, że tak łatwo się nie poddadzą
Strajk w Zofiówce. Górnicy głodują i strajkują. Zapowiadają, że tak łatwo się nie poddadzą Arek Gola
Strajk w JSW trwa już 16 dni i jest nielegalny! Taka jest decyzja Sądu Okręgowego w Gliwicach. Ale nic nie wskazuje na to, aby zapał górników osłabł. Związkowcy tak łatwo się poddadzą, szczegółnie gdy wiedzą, że prokuratorzy sprawdzą, dlaczego z systemów JSW wyciekły poufne dane i czy związkowcy łamią prawo pracy i prawo międzynarodowe. Dzisiaj odbyła się manifestacja rodzin górniczych.

KLIKNIJ I SPRAWDŹ, CO SIĘ DZIEJE NA STRAJKU GÓRNIKÓW:
STRAJK W JSW: NAJNOWSZE INFORMACJE, ZDJĘCIA I WIDEO

Strajk w JSW nielegalny!

Z informacji uzyskanych w sekretariacie Sądu Okręgowego w Gliwicach II Wydział Cywilny Wydziału Zamiejscowego w Rybniku wynika, że Sąd wydał postanowienie udzielające JSW SA zabezpieczenia. Polega ono na tym, że decyzją Sądu zakazane jest podejmowanie przez członków Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego JSW SA działań i zaniechań, które wyrządzają spółce szkodę. Mówiąc wprost, postanowienie Sądu zakazuje prowadzenia strajku, który jest nielegalny i wszelkich innych działań oraz zaniechań związanych z akcją strajkową, które narażają spółkę na szkody materialne. Postanowienie to zostało wysłane pocztą na adres spółki i zostanie doręczone dzisiaj lub jutro.

ZOBACZ KONIECZNIE ZDJĘCIA + WIDEO
WIELKA PIKIETA ŻON I RODZIN GÓNIKÓW PRZED JSW

Strajk w JSW trwa już kolejny dzień. Dzisiaj wielka manifestacja rodzin górniczych przed siedzibą JSW. W związku z trwającym od 16 dni strajkiem w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, prokuratury z Gliwic i Jastrzębia otrzymały już dwa zgłoszenia o popełnieniu przestępstwa. Jeden z wniosków dotyczy złamania prawa przez związkowców, drugi - wycieku poufnych danych z systemów informatycznych JSW.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:
Strajk w JSW: Strajk w kopalni Zofiówka [ZDJĘCIA, WIDEO]

Władze JSW, poinformowały o wycieku danych po tym, jak na konferencji śląsko-dąbrowskiej Solidarności, we wtorek, Dominik Kolorz, przedstawił dokumenty, z których wynikało, że pomimo kryzysu, w minionym roku, zarząd otrzymał w sumie wynagrodzenie na poziomie 7mln 748 tys. zł, a w dodatku, w ostatnich latach spółka wydała 50 mln zł na doradztwo biznesowe. Władze JSW szybko zareagowała i zleciła audyt.

ZOBACZ KONIECZNIE UNIKATOWE ZDJĘCIA Z GŁODÓWKI:
GŁODUJĄCY W JSW: CO MAMY ROBIĆ? MAMY JESZCZE SKAKAĆ Z OKIEN?

"Koszty, które zaprezentowano, wynikają z umów na usługi doradcze i były związane z prywatyzacją spółki oraz planowanymi inwestycjami, m.in. transakcją zakupu KWK Knurów-Szczygłowice oraz pozyskaniem finansowania w postaci obligacji oraz euroobligacji. Nie zostały jednak właściwie opisane w systemie rejestracji danych spółki" - wyjaśnia w specjalnym komunikacie Rada Nadzorcza JSW.

ZOBACZ KONIECZNIE:
Ornontowice: Wiec górników z KWK Budryk nadawała na żywo TV Trwam

Tweety o strajknaśląsku

W związku z tym, że dane wyciekły z systemów spółki notowanej na giełdzie, sprawę zgłoszono prokuraturze w Jastrzębiu.

KLIKNIJ I SPRAWDŹ, CO SIĘ DZIEJE NA STARJKU GÓNIKÓW:
STRAJK W JSW: NAJNOWSZE INFORMACJE, ZDJĘCIA I WIDEO

Zawiadomienie do nas wpłynęło, prowadzimy już czynności w tej sprawie. Dochodzenie będzie prowadziła również policja - potwierdził prokurator Jacek Rzeszowski.

Na temat ewentualnych winnych w tej sprawie, nie chciał się wypowiadać.

Związkowcy zapewniają, że to nie ich wina. - Jakaś zdesperowana osoba, która miała dostęp do danych, po prostu zrzuciła winę na związkowców. A chodziło w tym wszystkim o to, żeby pokazać, w jaki sposób ze spółki wyprowadzane są pieniądze - powiedział nam Piotr Szereda, rzecznik komitetu protestacyjno-strajkowego w JSW. - Uważam, że wszystkie dane są prawdziwe - dodaje Szereda.

ZOBACZ KONIECZNIE UNIKATOWE ZDJĘCIA Z GŁODÓWKI:
GŁODUJĄCY W JSW: CO MAMY ROBIĆ? MAMY JESZCZE SKAKAĆ Z OKIEN?

Na temat drugiego postępowania, prowadzonego przez prokuraturę w Gliwicach, a dotyczącego złamania prawa przez liderów związkowych, też się wypowiedział. - Pan prezes też łamie prawo, od prawa pracy, po prawo międzynarodowe, więc mamy remis - jeden do jednego. Ze wskazaniem na pana prezesa, który notorycznie łamie prawo pracy i ubliża Państwowej Inspekcji Pracy, że jest opłacana przez związki zawodowe - grzmi Piotr Szereda.

Tweety o strajknaśląsku

Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez związkowców złożyły nie władze spółki lecz m.in. Związek Pracodawców RP.

- Prokuratura ustala, czy zawiadomienie jest zasadne. Sprawa może zakończyć się grzywną dla związkowców, koniecznością przeprowadzenia nowych wyborów w strukturach związków lub wykreśleniem związku zawodowego z rejestru - informuje prokurator Piotr Żak.

KLIKNIJ I SPRAWDŹ, CO SIĘ DZIEJE NA STARJKU GÓNIKÓW:
STRAJK W JSW: NAJNOWSZE INFORMACJE, ZDJĘCIA I WIDEO

Na drogach i przed kopalnią

Wczoraj przed południem górnicy blokowali DK 11 pomiędzy Pustą Kuźnicą a Kokotkiem w powiecie lublinieckim oraz DK 1 w Rzeniszowie w powiecie myszkowskim. Wsparli ich kolejarze, nauczyciele oraz przedstawiciele służby zdrowia. W sumie, w obu tych miejscach protestowało kilkaset osób.

ZOBACZ KONIECZNIE UNIKATOWE ZDJĘCIA Z GŁODÓWKI:
GŁODUJĄCY W JSW: CO MAMY ROBIĆ? MAMY JESZCZE SKAKAĆ Z OKIEN?

Protestujący wyszli na drogi, by udzielić poparcie strajkującym górnikom Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

- Popieramy JWS w tym słusznym i jedynym postulacie, który pozostał. Wiele elementów zostało parafowanych i został ten najważniejszy to jest zwolnienie pana Jarosława Zagórowskiego, - powiedział Mirosław Truchan, zastępca przewodniczącego Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności.

- Koledzy z JWS są bardzo zdeterminowani. Twierdzą, ze pan Zagórowski nie jest gwarantem jakiegokolwiek porozumienia. Porozumienia mieli już wcześniej spisane i jednostronnie pan Zagórowski je wypowiadał i łamał, dlatego nie mają już do niego zaufania.

Tweety o strajknaśląsku

Wczoraj, kilkuset związkowców i górników protestowało przed ruchem Boże Dary należącym do kopalni Murcki - Staszic. Są przeciwni zamknięciu zakładu. Ruch Boże Dary kopalni Murcki - Staszic, należącej do KHW jest, jak przekonują przedstawiciele spółki, zbyt drogi w utrzymaniu. - Jesteśmy gotowi na rozmowy o przyszłości ruchu Boże Dary. Jak i jesteśmy gotowi na wyrzeczenia, jakie trzeba będzie ponieść, aby ta kopalnia mogła istnieć - przekonywał Bogusław Ziętek z Sierpnia 80 podczas manifestacji w katowickiej Kotuchnie.O swoją przyszłość martwią się górnicy. Artur Wełnicki na ruchu pracuje już od 23 lat. - Syna odsuwam od pracy w kopalni, bo co mu z tego przyjdzie? - pytał.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni