Świętowanie - raj dla łakomczuchów

Oprac. EKT
Grafika Marek Michalski
Domowe sposoby na dobre samopoczucie.

Gotujemy, pieczemy, smażymy, spiżarnia coraz bardziej pęcznieje od smakołyków, a nam coraz bardziej na ich widok cieknie ślinka. A potem są święta i uginające się pod bogactwem potraw stoły. Tłusty rosół poprawimy bigosikiem, do tego trochę jarzynowej sałatki ociekającej majonezem, jakieś pieczone mięsko, albo tłuściutka kaczuszka na obiad i już po jednym posiłku nasz żołądek zaczyna przypominać balon, a wątroba ledwo zipie. A gdzie deser? Gdzie te wszystkie wspaniałe makowce, serniki, kremiaste torty? Gdzie wreszcie wódeczka? Ledwo wstajemy od jednego stołu, zasiadamy do drugiego - u znajomych, teściów, rodzeństwa, sąsiadów... A na późną kolację też by się przecież coś przegryzło...

Ulga dla brzucha
Święta nie służą umartwianiu i pewnie nie zdołamy oprzeć się domowym smakołykom. Jeśli tak się stanie, to warto wiedzieć, jak sobie poradzić z poświątecznymi dolegliwościami. Są na to proste domowe sposoby. Przejedzenie, wzdęcia brzucha i podrażnienie wątroby najlepiej łagodzić za pomocą herbatek ziołowych.

Herbatka z liścia orzecha włoskiego
Jedną kopiastą łyżeczkę do herbaty pokrojonych liści orzecha włoskiego zalać jedną szklanką wrzątku. Przykryć i pozostawić do naciągnięcia przez trzy minuty. Pić jedną, dwie szklanki dziennie.

Herbatka z tataraku
Jedną stołową łyżkę rozdrobnionego kłącza tataraku zalać dwoma szklankami wrzątku. Gotować na wolnym ogniu około pół godziny. Odstawić i przecedzić. Podzielić na mniejsze porcje i pić małymi łykami.

Seler na trawienie
Naturalnym środkiem usuwającym problemy trawienne są napary z selera. Wykorzystywać możemy zarówno nasiona, suszone liście, jak i zieloną nać. Oto przepisy: Jedną łyżeczkę nasion selera zalać jedną szklanką wrzątku. Przykryć i odstawić do naciągnięcia na pięć minut. Pić ciepły napar - po dwie szklanki dziennie Można również jedną łyżkę naci lub suszonych liści selera zalać jedną szklanką wrzątku. Przykryć i odstawić do naciągnięcia na pięć minut. Pić ciepły napar - po dwie szklanki dziennie.
Sposoby naszych babć
Pierwszy to sposób na biegunkę. Ale uwaga! Mogą z niego korzystać wyłącznie dorośli. Jaki to sposób? Dwa, trzy kryształki nadmanganianiu potasu rozpuścić w połowie litra wody. Jedną szklankę roztworu o jasnoróżowej barwie pić rano i wieczorem. Kleik ryżowy i tarte jabłko też pomogą, ale nie tak szybko.

Na nieżyt żołądka
Pić herbatę rumiankową z miodem. Co dwie godziny filiżanka herbatki zmieszana z jedną kopiastą łyżeczką miodu.

Na nudności i wymioty

Nudności ustąpią, jeśli będziemy pić gorące mleko z dodatkiem czosnku i imbiru. Ubytki płynów po silnych wymiotach uzupełniamy pijąc wodę z niewielką domieszką soli kuchennej.

Na refluks żołądkowy
Naturalnym środkiem pomagającym w tej przypadłości jest kozie mleko. Pić ciepłe dwa razy dziennie, po pół szklanki.

Na wzdęcia
Nawet uporczywe wzdęcia można zlikwidować pijąc mleko przegotowane z koprem włoskim lub kminkiem. Usuwa je także codzienne jedzenie 1-2 ząbków surowego czosnku, lub 1-2 łyżeczek miodu zmieszanego ze szczyptą zmielonego pieprzu. Najprostszym sposobem, aby zapobiec wzdęciu jest wypicie przed posiłkiem jednej szklanki wody zmieszanej z łyżeczką octu jabłkowego.

Na zaburzenia jelitowe
Z problemami jelitowymi możemy sobie poradzić przygotowując taką mieszankę: jedną trzecią szklanki rodzynek zalać jedną szklanką wrzątku. Zaparzać pod przykryciem przez 10 minut. Pić ciepły płyn - w zależności od potrzeb 1-2 razy dziennie. W przypadku zaparcia, dolegliwości ustąpią, jeśli będziemy zażywać wieczorem po jednej stołowej łyżce miodu.

Na zgagę i zmęczenie
Figi, migdały, pomidory, sok z surowych ziemniaków niemal natychmiast neutralizują kwasy żołądkowe i usuwają zgagę, czyli uczucie pieczenia w przełyku. Zmęczenie ustąpi szybciej, jeśli natrzemy skronie i nadgarstki (ich wewnętrzną stronę) nalewką bursztynową.

Dobra rada
Nie zachowujmy się podczas świątecznych posiłków jak odkurzacz i nie "zmiatajmy" wszystkiego z napełnionego talerza. Zadbajmy o lekki żołądek. Święta mamy przecież smakować, a nie... odchorować.

Jak walczyć z tłuszczem

Prawie połowa tłuszczu, który jemy, znajduje się w mięsie. Dlatego przed przyrządzeniem, usuwaj z mięsa widoczne kawałki tłuszczu.
Zamiast mięsa jedz więcej ryb i drobiu (lub samo mięso, bez skóry).
Potrawy z chudego mięsa, drobiu i ryb gotuj lub piecz w folii zamiast je smażyć.
Unikaj kiełbas, pasztetów i podrobów - znajduje się w nich największa ilość tłuszczu.
Spróbuj nie smarować pieczywa ani masłem, ani margaryną - małą ilość zalecanego tłuszczu roślinnego spożyj w postaci oliwy z oliwek dodanej do surówki warzywnej.
Pij mleko niskotłuszczowe (najlepiej o zawartości 0,5 proc. tłuszczu), jedz sery i jogurty o niskiej zawartości tłuszczu.

Unikaj jedzenia dużych ilości żółtego sera.
Nie dodawaj śmietany do zup, zastąp ją jogurtem.
Unikaj dodawania tłustych sosów do ziemniaków, kasz i makaronów.
Zamiast majonezu i sosów opartych na śmietanie dodawaj do sałatek sosy z jogurtu.
Unikaj dań typu fast-food - zapiekanek, hamburgerów i pizzy - na ogół zawierają one dużą ilość tłuszczu,
Ogranicz ilość spożywanych słodyczy - ciast z kremem, czekolad, lodów.
Unikaj jedzenia słonych przekąsek - chipsów, solonych orzeszków, krakersów. Bardzo łatwo zjeść ich dużo, a są wysokokaloryczne i jest do nich dodana duża ilość tłuszczu.
Nie kupuj gotowych do przyrządzenia potraw. Na ogół w trakcie przygotowywania wzbogacono je w dużą ilość tłuszczu.

Unikaj tak zwanego ukrytego tłuszczu. Produkty zawierające ukryty tłuszcz to: żółty ser, tłusty biały ser,
kiełbasy, pasztety, podroby,
kremy do ciast, lody, czekolada, batony czekoladowe,
pieczywo typu croissant,
majonezy, sosy, zasmażki,
chipsy, orzeszki ziemne,
dania typu fast-food: pizze, zapiekanki, hamburgery.

Wybieraj produkty o niskiej zawartości tłuszczu: jogurt naturalny i owocowy, ser twarogowy chudy i półtłusty, serek twarogowy ziarnisty, ser homogenizowany.
Prawidłową wagę pozwolą też utrzymać m.in. ryż, mięso gotowane - wołowe lub drobiowe, szynka wołowa gotowana, polędwica z indyka lub z kurczaka oraz ryby, warzywa i owoce (z wyjątkiem awocado). Na deser najlepsze będą galaretki i sorbety.

Piramida żywieniowa - co jeść, żeby schudnąć

Kiedyś było tak - dietetycy zalecali jedzenie kaszy, ryżu i pieczywa, aby dostarczyć organizmowi niezbędnych ilości węglowodanów. Owoce i warzywa były na drugim szczeblu żywieniowej piramidy. Bo to oczywiście witaminy. Ale wśród nich jedno z czołowych miejsc zajmowały... ziemniaki. Wierzchołek piramidy stanowiły mięsa, wędliny (szczególnie wieprzowe wędzonki) oraz słodycze. Dietetycy zalecali, żeby jeść ich jak najmniej, bo przecież... co słodkie, to niezdrowe. Alkohol, nawet w najmniejszych ilościach tuczył, dostarczając organizmowi tzw. pustych kalorii odkładających się w postaci "męskiego brzuszka", czy damskiej opony w talii.

A teraz jest tak - dietetycy uznali, że dawna piramida żywieniowa nie dość, że wcale nie taka zdrowa, to jeszcze ma zachwianą wartość kaloryczną poszczególnych półek. Dlatego zmieniono proporcje - zmieniając również miejsce produktów na półkach piramidy żywieniowej. Nowa piramida to przede wszystkim duże ilości oleju i oliwy oraz produkty pełnoziarniste np. ciemne pieczywo na śniadanie i kolację. Żeby nie przytyć, trzeba jeść sporo warzyw i owoców, ale... zero ziemniaków. Orzechy i rośliny strączkowe (fasola, groch itp.) nie tuczą - wręcz przeciwnie, zawarty w nich błonnik reguluje przemianę materii. W nowej piramidzie żywieniowej swoje miejsce (i to na dolnej, "bezpiecznej" półce) ma również... kropla dobrego alkoholu. Ale tylko kropla - kieliszek wina do głównego posiłku, czy kufelek piwa po sutym obiedzie.

- Jeśli ktoś jest przyzwyczajony do określonej diety, to nie powinien z niej nagle rezygnować, bo właśnie to może spowodować efekt jojo, czyli nagłego, niekontrolowanego przybierania na wadze. - wyjaśnia Barbara Pelczar, mikrobiolog i dietetyk. Każdy z nas powinien więc dobrać sobie indywidualną dietę. Bo ta najlepsza: pięć posiłków dziennie, dobrze skomponowanych, jest przy naszym szybkim trybie życia praktycznie niemożliwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie