MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Szef MKOl Thomas Bach ubolewa nad negatywnymi reakcjami w sprawie dopuszczenia Rosjan do startu i ma nadzieję na rozejm olimpijski

Jacek Kmiecik
Jacek Kmiecik
Przewodniczący MKOl, Thomas Bach
Przewodniczący MKOl, Thomas Bach AP/EASTNEWS
Przewodniczący Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, Thomas Bach odniósł się do negatywnych reakcji na zalecenie MKOl dotyczące przywrócenia Rosjan i Białorusinów do startów w zawodach międzynarodowych, a także o tym, czy możliwe jest zawarcie rozejmu w działaniach wojennych na czas igrzysk olimpijskich 2024 w Paryżu.

We wtorek, 28 marca, MKOl zalecił, aby Rosjanie i Białorusini mogli startować w międzynarodowych zawodach na neutralnym statusie. Nie dotyczy to sportowców związanych z siłami zbrojnymi, przedstawicielami organów ścigania oraz tych, którzy wspierali działania wojenne na Ukrainie.

Szereg negatywnych reakcji ze strony niektórych państw europejskich

– Rozmawialiśmy o reakcji, jaka pojawiła się na nasze rekomendacje opublikowane we wtorek. Widzieliśmy szereg negatywnych reakcji ze strony niektórych państw europejskich. Mogę tylko powtórzyć to, co zostało jasno odzwierciedlone w oświadczeniu Ruchu Olimpijskiego i innych zainteresowanych stron – to niefortunne, że niektóre państwa nie chcą uszanować większości w Ruchu Olimpijskim i autonomii sportu. Szkoda, że ​​takie państwa nie podnoszą kwestii podwójnych standardów, z którymi zetknęliśmy się podczas naszych konsultacji. Nie widzieliśmy od nich ani jednego komentarza dotyczącego ich opinii na temat udziału sportowców, których kraje są zaangażowane w pozostałe 70 wojen i konfliktów toczących się na świecie. Ale jeszcze bardziej godne ubolewania jest to, że rażąco lekceważą bardzo jasną opinię Specjalnych Przedstawicieli ONZ w Radzie Praw Człowieka

– powiedział Bach.

Rezolucja w sprawie rozejmu olimpijskiego ważnym krokiem w kierunku pokoju

– Działania wojenne rozpoczęły się między igrzyskami olimpijskimi a paraolimpijskimi i były naruszeniem rozejmu olimpijskiego. Dlatego musieliśmy podjąć działania solidarnościowe z Ukrainą, tak jak wcześniej podjęliśmy takie środki solidarności z Jemenem, Etiopią, Syrią i wieloma innymi krajami. Na przykład przyjrzeliśmy się sprawie Jemenu, gdzie pomocy potrzebowało jedenaście milionów dzieci, a dwóm milionom groziła śmierć głodowa. Mimo to sportowcy z tego kraju, mimo że byli biedni, brali udział w zawodach i spotykali się ze sportowcami z krajów, które zbombardowały ich kraj. Kwestia rozejmu olimpijskiego nie należy do nas, ale do Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Rząd francuski powinien rozpocząć tę procedurę. Oczywiście, nie będziemy ingerować w sprawy rządu. W przeciwnym razie mamy nadzieję, że zwycięży pokój, a głosy o pokoju, które są słyszane, zostaną wysłuchane i będziemy mieli pozytywne wieści. Rezolucja w sprawie rozejmu olimpijskiego może być ważnym wkładem i krokiem w kierunku pokoju, tak jak to miało miejsce przed igrzyskami olimpijskimi w 2018 roku, kiedy mieliśmy bardzo poważną sytuację konfliktową, oba kraje były na krawędzi wojny

– stwierdził przewodniczący MKOl.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Euro 2024: STUDIO-EURO ODC-3 PRZED MECZEM POLSKA - AUSTRIA

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiał oryginalny: Szef MKOl Thomas Bach ubolewa nad negatywnymi reakcjami w sprawie dopuszczenia Rosjan do startu i ma nadzieję na rozejm olimpijski - Sportowy24

Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni