Tak wyglądają plany lekcji w woj. śląskim. Komplikacje przez podwójny rocznik i zajęcia od rana do wieczora? ZDJĘCIA

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
W czerwcu skończyli gimnazja. Co ich czeka w liceach? Podwójny rocznik i lekcje do późna?Zobaczcie plany lekcji szkół w Śląskiem Anatol Chomicz
Media społecznościowe obiegły zdjęcia planów lekcji w szkołach w całej Polsce, według których w niektórych placówkach zajęcia mogą trwać od wczesnego ranka aż do wieczora. A to wszystko z uwagi na podwójny rocznik, który trafi do pierwszych klas liceów w nowym roku szkolnym: to absolwenci 8-klasowych podstawówek i 3-letnich gimnazjów. Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda w woj. śląskim.

Przed dyrektorami szkół średnich nie lada wyzwanie. Nadchodzący rok szkolny przyniesie bowiem wiele zmian, a to wszystko z uwagi na podwójny rocznik, który pojawi się w placówkach: absolwenci 8-letnich podstawówek i 3-letnich gimnazjów.

Będzie większy tłok i inne programy nauki, choć wszyscy będą w pierwszej klasie liceum.

Zobaczcie plany lekcji:

Jak zapewnić uczniom miejsca do nauki, skompletować kadrę nauczycielską, ułożyć plan zajęć, zorganizować dla nich zajęcia wychowania fizycznego i to wszystko zrobić tak, by uczniowie nie wracali do domu o godzinie 18? Zapytaliśmy o to dyrektorów liceów w regionie.

Podwójne roczniki w szkołach. Jak sytuacja wygląda w poszcze...

Ułożenie planu zajęć nie było proste i dyrektorzy to przyznają. Media społecznościowe obiegły zdjęcia planów lekcji w szkołach w całej Polsce, według których w niektórych placówkach zajęcia mogą trwać od wczesnych godzin porannych aż do wieczora. Jak udało nam się ustalić, na szczęście w województwie śląskim sytuacja nie jest aż tak dramatyczna.

CZYTAJCIE TEŻ:
Podwójne roczniki w szkołach. Jak sytuacja wygląda w poszczególnych miastach?
Nowy rok szkolny będzie rewolucyjny dla liceów
Reforma edukacji. Rodzice składają pozew zbiorowy!

W II LO w Katowicach dyrekcja przyznaje, że rodzice uczniów często pytali o to, jak długo będą trwały zajęcia.

- Akurat u nas lekcje będą odbywać się od godziny 8 do 15.20, więc w zasadzie bez zmian - mówi Jacek Prusiak, dyrektor II LO. -

To dzięki temu, że szkole odejdą oddziały gimnazjalne po reformie, a budynek jest duży.

Ale w innych placówkach już teraz zapowiadają, że zajęcia mogą trwać dłużej.

Nie przegapcie

W I LO w Tychach niektóre lekcje będą się zaczynać już o godzinie 7 i kończyć o 16.20, w I LO w Chorzowie lekcje mają trwać w godzinach 7.35-15.05, a w V LO w Bielsku-Białej lekcje z WF-u, ze względu na napięty plan zajęć, mają odbywać się np. o godzinie 7.10 lub 16.10.

Dyrektorzy szkół zapewniają, że zrobią, co w ich mocy, by plan zajęć nie był przeładowany. To, czy im się uda, okaże się wkrótce.

Tymczasem zapraszamy do powyższej galerii zdjęć, w której zebraliśmy kilka przykładów planów lekcji ze szkół w Śląskiem.

TYLKO U NAS. KLIKNIJ W ZDJĘCIE I URUCHOM WYJĄTKOWY REPORTAŻ INTERAKTYWNY "CHŁOPCY W TYM WIELKIM POWSTANIU"


MEiN szykuje zmiany w statusie nauczyciela

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Absolwentka

Ja chodząc do technikum przez pierwszy rok miałam plan na cały tydzień od 7.10 do 16, później już różnie się zajęcia zaczynały i różnie kończyły, czasem nawet o 18. Nie wiem o co takie wielkie halo, kiedyś był obowiązek chodzenia do szkoły na wszystkie lekcje i koniec. Teraz się komuś w głowie poprzewracało żeby takie afery robić. To jest szkoła średnia, a nie podstawówka gdzie są 4ry przedmioty i o godzinie 13 idzie się do domu. Ludzie ogarnijcie się! Żeby zaraz fala hejtu się nie zrobiła, że teraz jest inne nauczanie niż w czasach PRL - ja technikum ukończyłam 2016r. Pozdrowienia dla wszystkich i więcej zaangażowania niż biadolenia polecam.

G
Gość
30 sierpnia, 1:28, tomek1991:

Nie widzę nic złego w tym planie zająć. Jestem rocznik 1991r. i miałem podobnie układany plan zajęć. Może jeszcze, gdzieś na dole mojej szafy go znajdę i prześlę dziennikarzom Dziennika Zachodniego.

moje wnuki też tak kończyły lekcje w minionych latach więc żadne larum jest potrzebne.

A
Anna

W liceum zajęcia kończyłam standardowo ok16, jeden dzień w tygodniu ok 18?

t
tomek1991

Nie widzę nic złego w tym planie zająć. Jestem rocznik 1991r. i miałem podobnie układany plan zajęć. Może jeszcze, gdzieś na dole mojej szafy go znajdę i prześlę dziennikarzom Dziennika Zachodniego.

G
Gość

Godziny "zerowe" w szkole to nic nowego, tak jak koniec zajęć po 15:00 czy 16:00. Zawsze któryś z dni jest "przeładowany" - tak było, jest i pewnie będzie. Kończyłam liceum w 2003 roku i to był standard, a szkoła jakaś przepełniona nie była. Młodzieży i ich rodzice, weźcie się w garść a nie biadolcie jak to źle!

l
lodzia
29 sierpnia, 18:47, Witia:

Kiedyś nauczyciele byli wykształceni i z życiową wiedzą Dziś to osoby które się nie dostały na porządne studia i tu jest problem

PROBLEM TO JEST Z TOBĄ , BIERZ POŁOWĘ

Z
ZYGA
29 sierpnia, 17:32, Ginter:

I kolejna afera "z dupy"... Całe szczęście, że skończyła się już produkcja gimno-zjebów.

z twoje bo śmierdzi jak z szamba

G
Gość

uczniowie którzy będą głosować to pokażcie środkowy palec Mumii przy urnach za to jak WAS potraktowani pisoTŁUKI

T
Tytus

Najważniejsze że poszły w niepamięć patologiczne gimnazja

W
Witia

Kiedyś nauczyciele byli wykształceni i z życiową wiedzą Dziś to osoby które się nie dostały na porządne studia i tu jest problem

I
Itto

W latach 75-80 lekcje też były do 18 tej i nikt z obecnych komuchów z peło się tym nie martwił

G
Gość

Jak zwykle wiele hałasu o nic. Robienie z igły widły. Biedne dzieciaczki nie mogą się przemęczać. Jestem absolwentem ZST w Dąbrówce Malej. Do szkoły dojeżdżaliśmy autobusem WPK, potem kilkaset metrów na piechotę od przystanku, a lekcje kończyły się o po 20-tej. Rano była "zerówka" o 7.20. Przeżyliśmy szkołę średnią, potem studia i żyjemy. Co nas nie zabije, to nas wzmocni. Powodzenia w nowym roku szkolnym.

G
Ginter

I kolejna afera "z dupy"... Całe szczęście, że skończyła się już produkcja gimno-zjebów.

B
Belfegor

Przestańcie jątrzyć za komuny pierwszoklasista miał 5-6 lekcji dziennie przez 6 dni w tygodniu a 8 klasy 8-9 godz dziennie klasy 50 osobowe i można było nauczać dziś większość nauczycieli to odpady które nie dostały się na inne studia i teraz ten mierny poziom przekazuje wiedzę dzieciom po 20 godz. tygodniowo przez 8 miesięcy i to jest tragedią szkolnictwa w wolnej polsce.

Dodaj ogłoszenie