Tarnowskie Góry: Niebezpieczne odpady usuwają od 20 lat

Tomasz Klyta
Niebepieczne odpady / zdjęcie ilustracyjne
Niebepieczne odpady / zdjęcie ilustracyjne Przemek Swiderski/Polskapresse
Od prawie 20 lat trwa proces usuwania niebezpiecznych odpadów ze składowiska po byłych Zakładach Chemicznych. A końca nie widać.

Blisko 230 mln zł - tyle już wydano na likwidację niebezpiecznych odpadów w Zakładach Chemicznych w Tarnowskich Górach. Aby całkowicie zabezpieczyć teren, potrzeba jeszcze - według różnych szacunków - od 100 do 120 mln zł.

Jednym z największych problemów związanych z dokończeniem sprzątania jest skomplikowany stan prawny terenu. Jego część wciąż znajduje się w rękach prywatnych, przez co nie można tam inwestować pieniędzy publicznych. Pozostała część (ok. 26 ha) należy do Skarbu Państwa, czyli w praktyce starostwa powiatowego w Tarnowskich Górach.

Wielu polityków obiecywało, że pieniądze na usuwanie odpadów nie będą problemem. Rzeczywistość jest inna. Koszt rekultywacji części należącej do Skarbu Państwa to ok. 60 mln zł. Starostwo stara się o środki z NFOŚ i WFOŚ.

Ten drugi podmiot przekazał nawet promesę na dofinansowanie w wysokości 17 mln zł, pod warunkiem, że starostwo otrzyma dotację z NFOŚ. Chodzi o 43 mln zł (promesa wygasa z końcem września). Już wiadomo, że NFOŚ tych pieniędzy nie wyłoży. Choć wniosek starostwa został pozytywnie oceniony, fundusz zasugerował złożenie wniosku o dotację unijną. Wskazał nawet odpowiedni program, do którego nabór rozpocznie się w listopadzie.

Przygotuj swój turystyczny biznes na sezon

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie