Tomczykiewicz ma rywala w walce o fotel przewodniczącego śląskiej PO

Agata PustułkaZaktualizowano 
To jedna z największych sensacji politycznych ostatnich miesięcy! Jacek Matusiewicz, brat byłego marszałka województwa śląskiego Adama, jeden z założycieli śląskiej PO na Górnym Śląsku, postanowił wystartować w nadchodzących wyborach na szefa PO śląskiego regionu. Deklaracja taka padła oficjalnie podczas spotkania zarządu powiatu PO w Siemianowicach Śląskich, którym kieruje Adam Matusiewicz.

- Odnowiłem wewnętrzną mobilizację i uznałem, że śląska Platforma potrzebuje zmiany - mówi nam Jacek Matusiewicz.
Wystartuje przeciwko obecnemu szefowi Platformy Tomaszowi Tomczykiewiczowi, którego był do niedawna jednym z najbliższych współpracowników, a nawet politycznych przyjaciół. Wszystko jednak się zmieniło, gdy Adam Matusiewicz, po klęsce Kolei Śląskich, musiał odejść ze stanowiska. Choć oficjalnie słowa takie nie padły, to Matusiewiczowie mieli żal właśnie do Tomczykiewicza, że nie bronił marszałka i de facto wymusił na nim dymisję.

- Nikt wtedy nie mógł pomóc Matusiewiczowi. Premier też oglądał telewizję i widział, co dzieje się na Śląsku - mówi nam jeden z posłów Platformy.

Bracia Matusiewiczowie, a zwłaszcza Jacek, uchodzą jednak za upartych i doświadczonych politycznych graczy. Jacek w swojej karierze m.in. pisał politologiczne artykuły i był prezesem Funduszu Górnośląskiego (musiał odejść ze stanowiska, gdy brat został marszałkiem). Obecnie jest też członkiem zarządu regionalnej PO. Czy ma jednak szansę, by zagrać na nosie Tomczykiewiczowi?

- Moim zdaniem po tym, co stało się w województwie, gdy marszałkiem był Adam Matu-siewicz, to nazwisko dla wielu jest w polityce skończone, bo kojarzy się z kryzysem w kolejach - ocenia bez złudzeń jeden z posłów PO, który prosi o zachowanie anonimowości.

Jednak to nie mieszkańcy województwa, ale partyjni działacze dokonają wyboru. Nie jest tajemnicą, że Jacek Matusiewicz szuka i ma sojuszników (w sejmiku i wśród posłów). Pozostaje trudna odpowiedź na pytanie, czy będzie ich miał na tylu, by pokonać Tomczykiewicza? Kampania jest długa, skończy się wyborami w grudniu.

Nie zmieni się do tej pory jedno - liczba członków PO, bo premier Donald Tusk, by uniemożliwić sztuczne "pompowanie kół", zamroził przyjmowanie nowych ludzi.
Obserwatorzy sceny politycznej nie wykluczają też scenariusza, w którym dwóch się bije, a trzeci skorzysta. Tym trzecim mógłby być... Mirosław Sekuła, obecny marszałek województwa, rzucony na Śląsk przez premiera Tuska niczym szalupa ratunkowa, żeby "posprzątać" po Matusiewiczu. Niektórzy twierdzą, że Sekuła nie jest absolutnie zainteresowany taką partyjną ofertę.

- Marszałek nie ma takich ambicji, a po zakończeniu kadencji może być tak wykończony, że będzie tylko marzył o urlopie w sanatorium - śmieje się jeden z polityków PO.

Trzeba jednak pamiętać, że pierwsze przykazanie polityka brzmi: nigdy nie mów nigdy. A Sekuła ma dobre notowania w kierownictwie PO, bo sprawdził się już jako szef komisji hazardowej.

Oczywiście nikt przy zdrowych zmysłach nie może lekceważyć pozycji Tomczykiewicza, który kieruje śląską PO z żelazną konsekwencją, potrafi przeforsować swoje decyzje na posiedzeniach Rady Regionalnej, a jego wpływy jako wiceministra, odpowiedzialnego za górnictwo i energetykę, są bardzo duże. Z pewnością Tomczykiewicz nie zakładał, że Adam Matusiewicz przestanie być marszałkiem. Nikt nie mógł przypuszczać, że debiut Kolei Śląskich zakończy się taką klęską.

- Ani Matusiewicz, ani Tomczykiewicz jako szefowie regionu nie gwarantują wzrostu pozycji śląskiej PO w centrali i skuteczniejszego forsowania śląskich spraw. Nie mają charyzmy ani potrzebnej przedsiębiorczości - ocenia dr Małgorzata Myśliwiec, politolog z Uniwersytetu Śląskiego.

Zdaniem socjologa polityki, dr. Marcina Gacka z UŚ, prędzej należy spodziewać się wykluczenia z PO "grupy Matusiewicza" niż przegranej Tomczykiewicza.

- Tomczykiewicz jest lojalny wobec Tuska, nie sprawia problemów i dlatego nie sądzę, by doszło do personalnej rewolucji w regionalnej PO - kwituje dr Gacek.


*Strajk generalny 26 marca w woj. śląskim
*Bandycki napad na sklep w Mysłowicach ZOBACZ WIDEO
*ZOBACZ luksusowe samochody prezydentów miast. Po co im to? ZOBACZ ZDJĘCIA
*Serial Anna German [STRESZCZENIA ODCINKÓW]

Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Ś
Ślązaczka

Jeśli całe woj.śląskie ma nieco ponad miliard forsy ,to najmniejszy dług staje się problemem. To ,że wogóle na tak zaludnionym ,uprzemysłowionym kawałku ziemi , komunikacja jakoś działa ,to jest megasukces i zasługa właśnie mieszkańców i samorządów . Taka nagonka na śląsk to nieuczciwe , wnerwiające i nie do wybaczenia. Ile ma forsy do dyspozycji , marszałek mazowiecki,albo dolnośląski ????!!!

R
Realista

Tabor w całości był z miesięcznym poślizgiem, co zawsze zdarzyć się może, po to zbiera się rezerwę, już nawet nie wspominam, że maszyniści tras nie znali.
Jak mam jeździć KŚ codziennie i być z Krakowa?

Fakty są takie, że obecnie na trasie którą jeżdżę jest min 10 opóźnienie ZAWSZE, tego wcześniej nie było i są wszystkie wagony, w tym czeskie trupy.

Pociągi nadal się spóźniają, i gdzie tu jest sens?

Nie ma, bo tak to jest jeżeli zamiast dobrej kolei panowie przy żłobach w regionie robili ideologię.

We Wrocławiu tak nie było, na Mazowszu też nie.

To że jakiś producent nawali nie oznacza, że musi być paraliż komunikacyjny, trzeba było zacząć wtedy kiedy tabor już był, proste nie?

Ś
Ślązaczka

Jeśli dotarły to niedawno !!! tymczasem ,w grudniu ,Kolej Ślaska nie miała taboru ,bo producent polski nawalił!!!! W rezultacie zmuszeni byli wypożyczyć, no i dostali niesprawny tabor.Trzeba było zawrzeć niekorzystne umowy ,a w rezultacie zadłużyć kolej ,a i cały budżet marszałkowski . Jesteś z Krakowa realisto ???

R
Realista

Czytaj uważniej.
Dawno dotarł tabor, było o tym tu napisane.

Poza tym ten nieprzemyślany projekt był wprowadzany zdecydowanie za szybko.
Pociągi nadal się spóźniają, mom kajś Tomczykiewicza, ale widzisz mierzi mnie zwalanie wszystkiego na innych.
Póki co telepię się do pracy jakimś czeskim muzealnym okazem, który niczym się nie różni od polskiego pośpiesznego wagonu, no może tym że polskie są modernizowane teraz i są drzwi automatyczne między wagonami.

Co ważne, Wrocław i Warszawa jako samorządy miały gotowy know-how jak się robi przewoźnika regionalnego, no ale nasi oczywiście chcieli "pokozać" co to nie oni, to i pokazali... machloje, sprawa w prokuraturze i to na pewno nie jest wina Warszawy.

Ja wolę gorszy standard, za to pociąg na czas, a takich opóźnień nawet jak są TERAZ nie było za PR i wiem co mówię, bo jeżdżę pociągiem codziennie.

G
GOŚĆ

Nie ma takiej możliwości,by Tomczykiewicz zgodził się na kontrkandydata i wewnętrzną opozycję. Jeśli pojawi się prawdziwy rywal, to nie dotrwa do partyjnych wyborów. Tomczykiewicz go zniszczy!!! Dlatego twierdzę, że to pozorny ruch, uzgodniony z Tomczykiewczem, mającym stworzyć pozory demokracji. Tomczykiewicz i demokracja to dwa przeciwstawne pojęcia!!!!

Ś
Ślązaczka

Jednak w sprawie kolei i muzeum bał sie zabrać glos,choc była to nagonka bezpodstawna,bezpardonowa i nieuzasadniona !!! Wierchuszka warszawska, PO ,pokazała swoje prawdziwe oblicze .Celem ,było pokazanie Śląska,Ślązaków,Mieszkańców Śląska ,jako ludność nieudolną nie potrawiącą samodzielnie "się sami rządzić" .Dziś mamy juz Krakokatowice i cała chmara "galicjuszy zjedzie po intratne "stołki " na Śląsk (jak przed wojną). My Śląskimi siłami i srodkami wybudujemy im drogi,aby im wygodnie się pracowało u Nas,bo mieszkać i wydawać Nasze pieniądze będą u siebie !!! Co do koleii ...czy już dotarł cały tabor zamówiony przez Śląskie koleje w "białostockich zakładach "??? . Miał być do 9.12.2012-tego roku ????!!!

P
Polecam

Szkoda, że Piotr Koj z Bytomia nie chce się zdecydować. Miałby szanse. To sprytny gość, sprawdził się w Bytomiu ( 21% bezrobocie, ruinizacja miasta, zadłużenie, spory i nienawiść )

P
Platformer

Jeszcze się trochę nachapiemy zanim oddamy władzę w już całkowicie zdewastowanym, okradzionym, zrujnowanym finansowo i gospodarczo kraju. POtem będziemy już tylko oskarżać PiS za nieudolną walkę z kryzysem i odbudowywać poparcie, aby znów zdobyć władzę w odpowiednim momencie i znów móc chapać...

H
Hultajhohla

Piechota, Stachowicz, Matusiewiczowie, Godlewski, Chęciński tym panom już dziekujemy...

g
greg

Do grudnia wyjdzie jeszcze nie jeden "interes" Matusiewiczów i ludzi z nimi związanych, oczyszczenie szeregów PO z karierowiczów, łapówkarzy i specjalistów od kolei czas zacząć, wprawdzie nowych członków nie można przyjmowac ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie by pozbawiać partyjnej legitymacji zaczynając od koła kolejowego czyli obecnych pracowników KŚ w dużej mierze odpowiedzialnych za to co się stało w grudniu a i winnych samorzadowych spółeczkach jest takiego POdejżanego elementu sporo a PO jeśli chce odbudowac swój wizerunek powinna się pozbyć takiego elementu ze swoich szeregów.

G
Gość

> śląskiego regionu
Zajs gorol, najpózniej teraz przestaje glosowac na PO.

> Odnowilem wewnetrzna mobilizacje
Blabla-ista, jak jego bracik. :-(

d
dejcie sie pokoj

Po tym co nawywijał braciszek w Muzeum (do spółki ze swoim następcą) i Kolejach Śląskich temu "klanowi" już podziękujemy

H
Hultajhohla

Ani jeden ani drugi nie wygra wyborów na szefa PO. Ta informacja prasowa pojawiła się na chwilę przed ujawnieniem raportu dotyczącego Kolei Ślaskich. A afera to jest wielka i obecny marszałek nie ma zamiaru, przynajmniej widać to z jego ruchów, zamieść jej pod dywan. Cały ten ukłąd towarzysko-polityczno-biznesowy się sypie.
Mam nadzieję, żę premier dojdzie w końcu do wniosku, że pora rozwiązać śląskie struktury PO. Bo jak tego nie zrobi to ślaskie PO przerżnie wybory z kretesem.

M
MAG 100

Matusiewiczom roi się, że stworzą dynastię polityczną i rozsiadać sie będą na coraz to nowych synekurach. A ich historia pokazuje że nic nie umieją i nikt nie zatrudniłby ich w normalnym prywatnym biznesie. Tomczykiewicz to kolejny z długiej listy nieudaczników, którzy nie wiedzą nawet jak zadbać o interes Śląska w Warszawie. A poza tym to zwykła "kłótnia w burdelu", jakim jest partia o groteskowej nazwie Platforma Obywatelska. PO - Paskuda Obłudy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3