Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Trener Ruchu Chorzów: Jest ciężko, ale musimy sobie z tym poradzić

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Trener Ruchu Jan Woś wraz ze swoim asystentem Wojciechem Grzybem czekają na pierwszą wygraną Niebieskich pod ich wodzą
Trener Ruchu Jan Woś wraz ze swoim asystentem Wojciechem Grzybem czekają na pierwszą wygraną Niebieskich pod ich wodzą fot. karina trojok
Ruch Chorzów wciąż ma na koncie tylko jedną wygraną w PKO Ekstraklasie i zajmuje w tabeli przedostatnią lokatę. W ostatniej kolejce Niebiescy pechowo zremisowali na Stadionie Śląskim z Koroną Kielce.

Trener Ruchu Chorzów: Jest ciężko, ale musimy sobie z tym poradzić

Beniaminek PKO Ekstraklasy z Chorzowa znów w końcówce meczu stracił ligowe punkty. Niebiescy długo prowadzili z Koroną 1:0, ale kielczanie w doliczonym czasie gry doprowadzili do remisu i sytuacja Ruchu w tabeli staje się coraz trudniejsza.

- Na pewno dla każdego piłkarza w naszej szatni jest to trudny moment, kiedy jesteś pod presją, kiedy musisz wygrywać, ale każdy z nas decydując się na tę drogę wiedział, co go czeka. Szkoda mi tych chłopaków, szkoda ich zaangażowania, bo to nie poszło w tę stronę, w którą miało pójść. Szkoda mi kibiców, którzy głośno nas dopingowali i cały czas czekają na te upragnione trzy punkty. Jest ciężko, ale musimy sobie z tym poradzić. Nie zastanawiam się nad zatrudnieniem trenera mentalnego. Myślę, że jesteśmy w stanie w tej naszej grupie sobie z tym poradzić i razem z moim sztabem dotrzeć do głów piłkarzy, żeby ich gra wyglądała tak jak w drugich połowach spotkań z Radomiakiem i Koroną. Kiedy po 15 minutach przerwy potrafimy się zmobilizować i wtedy wychodzi zupełnie inny zespół - powiedział Jan Woś, szkoleniowiec Ruchu.

Nowy opiekun chorzowian, który wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo na ich ławce, wie co jest przyczyną słabej gry Ruchu na początku pojedynków.

- Piłkarze odczuwają strach przed stratą bramki, strach przed stratą piłki. Boimy się i to jest w tej chwili czynnik decydujący, ale musimy sobie z tym poradzić - dodał trener Woś.

W najbliższej kolejce chorzowianie zagrają na wyjeździe z Cracovią. Mecz w Krakowie odbędzie się w niedzielę 3 grudnia o godz. 12.30. W tym roku Niebieskich czekać będą poza nim jeszcze dwa spotkania. W piątek 8 grudnia o godz. 18 na Stadionie Śląskim z Zagłębiem Lubin i w niedzielę 17 grudnia o godz. 12.30 w Łodzi z ŁKS. Warto zaznaczyć, że łódzki beniaminek jest na razie jedynym zespołem jaki udało się Ruchowi pokonać po awansie do grona najlepszych.

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera