MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tychy, jakich nie znacie. Takie były i do tamtych czasów wracają. Zobaczcie zdjęcia

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
Kościół Ducha św. w Tychach wg projektu Stanisława Niemczyka
Kościół Ducha św. w Tychach wg projektu Stanisława Niemczyka Jolanta Pierończyk
Tychy kojarzą się z nowoczesnym miastem, socrealizmem, blokowiskami. Miały być miastem bez kościołów, ale to się nie udało i wbrew planom kościoły są i to w całkiem imponującej liczbie. Ale zanim zapadła decyzja o nowych Tychach, były stare Tychy, starodawne, z dawną architekturą. To były przede wszystkim Tychy z cegły. Domy i budynki użyteczności publicznej były ceglane. Ba, z cegły zbudowany był nawet zamek myśliwski przy Katowickiej.

Decyzja o budowie nowych Tychów całkowicie zmieniła ówczesne Tychy. Jak bardzo? Widać to na rysunku, jaki wykonał nieżyjący już pszczyński artysta Stanisław Rabaszowski podczas studenckiego pleneru w Tychach. Stały już charakterystyczne dla osiedla A budynki, ale były jeszcze stare zabudowania, ustępujące nowej zabudowie.

Tychy z cegły

Wiele budowli, na szczęście, ocalało. Wszystkie są ceglane (nawet cegielnia była w dawnych Tychach). Wiele z nich ma piękne zdobienia z glazurowanej cegły.

Takie zdobienia elewacji domów glazurowaną cegłą były bardzo modne na początku XX wieku i w dwudziestoleciu międzywojennym. Najczęściej stosowało się glazurowaną cegłę zieloną i białą układaną w różne wzory. Było to naśladowanie architektury miejskiej. Dla tyszan - mieszkańców miejscowości, która naówczas nie była jeszcze nawet gminą miejską - źródłem inspiracji mogły być Katowice, gdzie takie zdobienia występują na budynkach z przełomu XIX i XX wieku. Warto zachowywać te domy, które przetrwały w swoim pierwotnym kształcie. Mamy ich trochę w Tychach i warto o nie dbać

- mówi dr Maria Lipok-Bierwiaczonek, emerytowana dyrektor Muzeum Miejskiego w Tychach.

Z cegły, jak widać było podczas remontu, po zdjęciu tynku, jest pałac książęcy przy Katowickiej. Pod tynkiem zniknęły ceglane mury kościoła św. Jadwigi.

Tychy wracają do cegły

Do cegły Tychy wracają. Po cegłę chętnie sięgał tyski architekt Stanisław Niemczyk, co widać w kościele Ducha Świętego i jego otoczeniu. Resztki ceglanych wstawek widać jeszcze na osiedlu H 7, które także jest dziełem tego architekta (spółdzielnia, niestety, wiele z tych fragmentów pokryła tynkiem).

Z cegły są kościoły bł. Karoliny, MB Królowej Aniołów (na Wilkowyjach) i Miłosierdzia Bożego, które powstały według projektów architekta Grzegorza Ratajskiego. Z cegły powstaje kościół św. Ojca Pio na Mąkołowcu, ceglane jest całe jego otoczenie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Popłoch na hiszpańskich plażach Drony wykryły w wodzie rekiny!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni