Walka z koronawirusem nadal trwa i jak na razie trudno wyrokować, kiedy się zakończy. W takiej sytuacji wciąż cenna jest każda forma pomocy, któta trafia do medyków. Cała Polska dowiedziała się m.in. o wielkiej akcji szycia maseczek ochronnych w Dąbrowie Górniczej, podczas której spontanicznie przyłączały się do niej kolejne osoby, a w sumie udało się “wyprodukować” tysiące jakże potrzebnych maseczek. Tym razem na pochwałę zasługuje postawa uczniów ósmych klas w Szkole Podstawowej nr 13 im. Adama Piwowara oraz ich rodziców, a także kadry pedagogicznej tej placówki.
Musisz to wiedzieć
Z powodu trwającej pandemii koronawirusa nie udało im się w tym roku wziąć udziału w tradycyjnym komersie, kończącym naukę w szkole podstawowej. Już wcześniej zebrane zostały jednak na to przedsięwzięcie pieniądze. Wszyscy uczniowie (75 z trzech VIII klas) zgodnie postanowili więc przeznaczyć pieniądze na pomoc dla medyków z dąbrowskiego szpitala.
- To była jednomyślna decyzja. Uczniowie postanowili przeznaczyć fundusze zebrane na organizację komersu na kupno środków ochronnych dla pracowników ZCO Szpitala Specjalistycznego w Dąbrowie Górniczej. Myślę, że nadal takie wsparcie będzie przydatne w codziennej pracy naszych medyków – mówi Marcin Salwa, który wspólnie ze swoim synem, w poniedziałek 15 czerwca przekazał zakupione maseczki i przyłbice do dąbrowskiego szpitala.
Za pieniądze, które miały być przeznaczone na komers, uczniowie kupili więc 70 przyłbic ochronnych, 100 maseczek ochronnych, 15 litrów płynu do dezynfekcji oraz 10 litrów żelu do dezynfekcji. Całość kosztowała ponad 800 złotych.
Bądź na bieżąco i obserwuj

Szymon Hołownia ma duże ego, większe ma tylko Lech Wałęsa
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Dołącz do nas na X!
Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?