W Czechowicach powstaje śląskie centrum naukowo-badawcze

Jacek Drost
Park musi na siebie zarabiać - mówi Irena Marek, dyrektorka biura PTL w Kaniowie
Park musi na siebie zarabiać - mówi Irena Marek, dyrektorka biura PTL w Kaniowie fot. Jacek Drost
Nowoczesne centrum nauko-wo-badawcze, w którym będą prowadzone prace nad technologiami i materiałami kompozytowymi stosowanymi m.in. w przemyśle lotniczym, zbrojeniowym, motoryzacyjnym oraz górniczym, powstanie w Czechowicach-Dziedzicach.

- Trzymam kciuki. Mam nadzieję, że inwestycja dojdzie do skutku. Po Parku Techniki Lotniczej to kolejny krok - mówi Marian Błachut, burmistrz Czechowic-Dziedzic.

Władze gminy podpisały już porozumienie z Górnośląską Agencją Przekształceń Przedsiębiorstw dotyczące współpracy podczas tworzenia Śląskiego Centrum Naukowo-Technologicznego Przemysłu Lotniczego.

Początkowo centrum miało powstać na dawnej hałdzie obok uruchomionego w ubiegłym roku Parku Techniki Lotniczej. Grunt tam jest jednak niestabilny, więc GAPP nakłoniła dwóch czechowickich biznesmenów, aby w zamian za przekazanie aportem działek, weszli do powstającej spółki.

- Obecnie jesteśmy na etapie powoływania spółki zarządzającej projektem. Niebawem zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę planu funkcjonalno-użytkowego, dokumentacji budowlanej wraz z zyskaniem pozwolenia na budowę i decyzji środowiskowych - tłumaczy Beata Piróg, koordynatorka projektu z katowickiej Górnośląskiej Agencji Przekształceń Przedsiębiorstw.

Na ponad 3 tys. m kw. mają zostać wybudowane pomieszczenia z solidnie wyposażonym zapleczem technologicznym do prowadzenia prac naukowo-badawczych i konstrukcyjnych nad materiałami kompozytowymi nie tylko dla branży lotniczej. Budowa centrum znalazła się na liście podstawowej projektów kluczowych Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i jest duża szansa, że otrzyma dofinansowanie w wysokości około 38 mln zł, czyli 85 procent całej inwestycji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, centrum zostanie uruchomione w pierwszej połowie 2013 roku.

- Docelowo ma być w nim zatrudnionych około stu specjalistów, inżynierów z Podbeskidzia oraz okolic - dodaje Piróg. Czy jest sens budować centrum, skoro otwarty niedawno pobliski Park Techniki Lotniczej w Kaniowie nie jest jeszcze w pełni wykorzystany? Za 21 mln zł unijnej dotacji zbudowano m.in. 700-metrowy betonowy pas startowy, hale produkcyjne i hangary. Większość hal stoi pusta, a lotnisko zdobywa jeszcze potrzebne certyfikaty.

- Jeśli chodzi o centrum, jesteśmy przekonani, że infrastruktura zostanie wykorzystana. Podpisaliśmy wstępne porozumienia m.in. z Instytutem Lotnictwa w Warszawie, Politechniką Śląską i Akademią Techniczno-Humanistyczną. Nawiązujemy współpracę z zagranicznymi firmami - zapewnia Piróg.
Błachut jest optymistą. Uważa, że park w Kaniowie był pierwszym krokiem do rozwoju przemysłu lotniczego w regionie, utworzenie centrum będzie kolejnym, a uruchomienie produkcji materiałów kompozytowych zwieńczy cały projekt.

- Nie ma takiego centrum w kraju, a tworzywa kompozytowe to przyszłość - mówi Błachut.

Handlowcy w galeriach rezygnują z pozwu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie