MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W gliwickim Bumarze odetchnęli - włoska licencja pomoże fabryce

Michał Wroński
Bezzałogowa wieża może być eksportowym hitem Łabęd
Bezzałogowa wieża może być eksportowym hitem Łabęd materiaŁy prasowe
Pracownicy gliwickiej fabryki Bumar Łabędy mogą odetchnąć. Po masowych zwolnieniach i zaciskaniu pasa jest szansa na lepszą przyszłość. Wszystko za sprawą porozumienia, jakie dziś podpiszą w Kielcach przedstawiciele Łabęd oraz włoskiego koncernu OTO Melara.

Włosi udzielą nam licencji na produkcję bezzałogowych wież typu Hitfist Ows. - Możemy je wdrożyć do produkcji seryjnej w ciągu jednego roku - zapowiada Czesław Swoboda, prezes Bumaru Łabędy.

Zdaniem ekspertów nowa konstrukcja może stać stać się eksportowym hitem Łabęd. - Wiele armii świata w coraz większym stopniu przestawia się na wieże bezzałogowe - tłumaczy Grzegorz Hołdanowicz, red. naczelny pisma "Raport. Wojsko - Technika - Obronność".

Ostatnie półtora roku były ciężkim okresem dla Łabęd. Z liczącej 3200 osób załogi zwolniono co czwartego pracownika. - Kolejnych zwolnień nie będzie. Nie możemy natomiast w tym momencie zadeklarować, że zatrudnienie wzrośnie - mówi rzeczniczka zakładu, Ewa Kubisiewicz-Boba.

Na razie Bumar Łabędy nie ma żadnego klienta na ten "towar". - Może Włosi przekażą Łabędom któregoś ze swoich kontrahentów - mówi Hołdanowicz.

Za Rosomaka?

Gliwicka fabryka od kilku lat jest stałym kooperantem Włochów.
W Łabędach są montowane wieże dla transporterów "Rosomak". Do tej pory powstało ich tutaj dwieście. Dwuosobowe, wyposażone w działko 30 mm oraz karabin maszynowy konstrukcje świetnie sprawdzają się w Afganistanie. Właśnie następcą tej wieży ma być bezzałogowy model Hitfist Ows. W Gliwicach miałby się też odbywać serwis i remonty wież.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!