Wisła: Kasy nie ma, jest ugoda w sprawie biletów na skoki

Witold Kożdoń
Jest ugoda między burmistrzem Wisły a prezesem Śląsko-Beskidzkiego Związku Narciarskiego w sprawie spłaty należności za bilety na ubiegłoroczne konkursy Letniej Grand Prix w skokach narciarskich, jakie rozegrano w Wiśle-Malince.

- To dobra wiadomość - mówi burmistrz Wisły Jan Poloczek. - Nie zawsze pieniądze są najważniejsze. Liczy się także chęć współpracy.

W ubiegłym roku z kasy Wiślańskiego Centrum Kultury skradziono część pieniędzy ze sprzedaży biletów na zawody Letniej Grand Prix w skokach narciarskich. Śląsko-Beskidzki Związek Narciarski zażądał od WCK zapłaty 30 tys. zł, bo tyle, jego zdaniem, brakowało.

WCK zapłacił część należności (10 tys. zł), ale pozostałe wpłaty wstrzymał burmistrz Wisły. Wtedy ŚBZN oddał sprawę do sądu.

Nim jednak rozpoczęła się rozprawa, strony doszły do kompromisu. WCK ma przekazać związkowi 13 tys. zł, czyli do zapłaty zostało jeszcze 3 tys. zł.

- Porozumieliśmy się z przedstawicielami związku, natomiast nasza ugoda zostanie jeszcze spisana sądownie - informuje burmistrz Poloczek.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie