Wroński: To my płacimy za tę zabawę w podchody

Michał Wroński
Gdyby owa farsa nie odbywała się za nasze pieniądze, to można by ją nawet uznać za śmieszną.

CZYTAJ TAKŻE:
GPW, Inteko, Koleje Śląskie i zaginiona fortuna. Marszałku, oddaj miliony!

GPW, Inteko, Koleje Śląskie i zaginiona fortuna. Marszałku, oddaj miliony! Bo też jest w niej coś z sienkiewiczowskiego "złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma". Okazało się, że wyznaczone do misji specjalnej (a może raczej "samobójczej"?) wodociągi okazały się na tyle cwane, by zadbać o plan ratunkowy na wypadek, gdyby misja zakończyła się spektakularną porażką.

Brawo! Manewr udał się świetnie. Zaskoczony marszałek późno odkrył fortel swej własnej spółki i choć nadrabia miną, to pewnie nie jest mu do śmiechu. Aż dziw bierze, że cała ta sytuacja nie zainspirowała jeszcze żadnego twórcy gier strategicznych do stworzenia gry pod tytułem "zrób w konia swojego marszałka".

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pjerombol
j.w., pitej "Miro", pitej.
j
jaga
zło !dzieje, złodzieje i jeszcze raz złodzieje - nie mam innych skojarzeń
Dodaj ogłoszenie