Wybuch metanu w kopalni ČSM w Karwinie. Morawiecki: Zginęło...

    Wybuch metanu w kopalni ČSM w Karwinie. Morawiecki: Zginęło 12 Polaków i 1 Czech. To mieszkańcy Zabrza, Jastrzębia i Cieszyna

    Tomasz Borówka, Marcin Twaróg, KLM

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wybuch metanu w kopalni ČSM-Północ w Karwinie na czeskim Śląsku Cieszyńskim. W wybuch w kopalni zginęło 13 górników - podała Czeska Agencja Informacyjna. Ofiary wybuchu metanu to 12 Polaków i 1 Czech - jak powiedział premier Mateusz Morawiecki, który złożył kondolencje rodzinom górników. To mieszkańcy m.in. Zabrza, Jastrzębia i Cieszyna. Na 23 pracujących w czasie wybuchu metanu górników, 22 to Polacy. Katastrofa górnicza miała miejsce w czwartek 20 grudnia 2018 po południu. Jego przyczyną był zapłon metanu, który spowodował zniszczenie niektórych wyrobisk kopalni. Prace podziemne zostały natychmiast wstrzymane, a górnicy wycofani, bo chodnik płonie.
    Wybuch metanu w kopalni w Czechach
    Wybuch metanu w kopalni w Karwinie. Zginęli Polacy. Na miejsce wybuchu przyjechali ratownicy górniczy.
    1/15

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    Wybuch w kopalni w Karwinie



    13 górników zginęło w wyniku wybuchu metanu. W Katastrofie górniczej śmierć poniosło 12 Polaków. Pochodzą głównie z województwa śląskiego. To mieszkańcy Zabrza, Chałupek, Gliwic, Jastrzębia-Zdroju, Mysłowic, Goleszowa i Cieszyna oraz powiatu będzińskiego. Trzech górników pochodziło z województw: kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego.

    Do wypadku doszło w czwartek o 17.16 na poziomie 800 metrów pod ziemią.
    W wyniku zapalenia się metanu na miejscu zginęło pięciu górników. Na miejscu szybko pojawili się ratownicy górniczy, którzy penetrowali rejon kopalni dotknięty wybuchem. Pracę pod ziemią wstrzymano ze względu na wysokie stężenie metanu i wysoką temperaturę. Chodnik nadal płonie.

    Stacja meteorologiczna Głównego Instytutu Górnictwa zamieściła na Twitterze nagranie wideo wykonane w Kopalni Doświadczalnej "Barbara" w Mikołowie, które uzmysławia, jak może wyglądać zapalenie się i wybuch metanu w kopalni. To przerażające zdarzenie, prawdziwy kataklizm:



    ZOBACZCIE ZDJĘCIA
    Zobacz galerię


    Wybuch w kopalni w Karwinie: RELACJA NA ŻYWO



    AKTUALIZACJA 22.12, GODZ. 12:30

    W Czechach, w hołdzie ofiarom katastrofy w Stonawie, w samo południe włączono syreny. Rozbrzmiewały przez ponad dwie minuty. Pod kopalnią ČSM gromadzą się krewni polskich górników i palą się znicze.

    AKTUALIZACJA 22.12, GODZ. 9:45:

    Uczestniczymy w bólu i cierpieniu rodzin i bliskich zmarłych górników, wyrażamy im serdeczne współczucie, jednoczymy się we wspólnej modlitwie za zmarłych, polecając ich Bożemu Miłosierdziu i prosząc dla nich o radość życia wiecznego - napisał w apelu arcybiskup Wiktor Skworc. Metropolita katowicki zaprosił w niedzielę o 12 do katedry Chrystusa Króla, gdzie zostanie odprawiona msza św. Modlitw nie zabraknie też w Czechach. Z kolei wójt Stonawy zaapelował o świętowanie Bożego Narodzenia i Nowego Roku bez fajerwerków i hucznych zabaw. [TUTAJ WIĘCEJ]

    AKTUALIZACJA GODZ. 16:50:
    Wszystkich poszkodowanych górników oraz rodziny tych, którzy zginęli, uwzględnimy w wypłacie świadczeń specjalnych - powiedział premier Mateusz Morawiecki przy okazji wypowiedzi dla mediów z udziałem ministra energetyki Krzysztofa Tchórzewskiego. Przypomniał, że odwiedził górników szpitalu. - Z jednym mogłem się zobaczyć, drugi jest w śpiączce - powiedział.

    KLIKNIJ PONIŻEJ I ZOBACZ

    Katastrofa w kopalni w Karwinie: JAK DOSZŁO DO TRAGEDII



    AKTUALIZACJA GODZ. 16:10:
    Burmistrz Stonawy Andrzej Faber zwrócił się do mieszkańców, by z powodu tragedii w kopalni, w której zginęło 13 górników, świętowali Boże Narodzenie i Nowy Rok bez petard i fajerwerków.

    AKTUALIZACJA GODZ. 14:05:
    Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła śledztwo w sprawie wypadku w kopalni w Karwinie.

    AKTUALIZACJA GODZ. 13:05:

    Jak poinformowała Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego, Zakład Ubezpieczeń Społecznych w oddziale ZUS w Nowym Sączu uruchomił specjalną linia telefoniczną - tel. 18/ 449 84 03.

    Dyżurujący tam pracownicy ZUS będą udzielać wszelkich możliwych porad dotyczących uprawnień do świadczeń przysługujących z polskiego systemu ubezpieczeń społecznych w związku z wypadkiem w czeskiej kopalni.

    Infolinia czynna jest w godzinach 7.00-15.00 w dni robocze, a w Wigilię 24 grudnia - w godzinach 7.00-13.00. Kopczyńska dodała, że ZUS będzie na bieżąco udzielał wszelkiej możliwej pomocy prawnej dotyczącej ubezpieczeń społecznych wszystkim poszkodowanym i rodzinom ofiar.

    AKTUALIZACJA GODZ. 12:50:

    Premier Czech, Andrej Babis, odwiedził szpital, w którym znajduje się dwóch rannych Polaków.

    - To jedna z najlepszych klinik w Czechach, lekarze robią wszystko, co w ich mocy, by pomóc górnikom - zaznaczył.

    Przyznał, że jeden z górników jest w stanie ciężkim, drugi jest w szoku. - Chciałem wyrazić swoją solidarność. Rozmawiałem z premierem Morawieckim, trzymamy kciuki, by wszystko się dobrze kończyło. Rozmawialiśmy z kierownictwem OKD o odszkodowaniu dla tych górników. Nie będziemy rozróżniać, pomoc obejmie wszystkie rodziny i dzieci. OKD to firma państwowa, chciałem wyrazić słowa współczucia i solidarność. Jest nam strasznie przykro z tego, co się stało - zaznaczył premier Andrej Babis.

    AKTUALIZACJA GODZ. 12:10:
    Rodziny ofiar i poszkodowani z Polski będą mogły liczyć na odszkodowania ze strony czeskiej - zapowiedział premier Czech, Andrej Babis.


    AKTUALIZACJA GODZ. 12:08:

    Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek zwołał sztab Centrum Zarządzania Kryzysowego. Do górników znajdujących się pod ziemią zostało wysłane 2 zastępy ratowników górniczych z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Wojewoda przez całą noc był w kontakcie z dyrektorem spółki Alpex. Zapewnił też pomoc psychologiczną dla górników pracujących w czeskiej kopalni i ich rodzin oraz transport na miejsce tragedii.

    AKTUALIZACJA GODZ. 12:00:

    12 górników, którzy zginęli w czeskiej kopalni OKD pochodzą głównie z województwa śląskiego. To mieszkańcy Zabrza, Chałupek, Gliwic, Jastrzębia-Zdroju, Mysłowic, Goleszowa i Cieszyna oraz powiatu będzińskiego. Trzech górników pochodziło z województw: kujawsko-pomorskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego.

    AKTUALIZACJA GODZ. 11:45:
    Dwóch Polaków przebywa w szpitalu uniwersyteckim w Ostrawie. Jeden z nich jest w stanie krytycznym. Ma 50-proc. poparzenie ciała.

    AKTUALIZACJA GODZ. 11:20
    Ryszard Szaithauer z zarządu Przedsiębiorstwa Budownictwa Górniczego „Alpex”, które zatrudniało górników pracujących w kopalni w Karwinie, powiedział w rozmowie z „Głosem”, gazetą Polaków w Republice Czeskiej, że to największa tragedia w historii firmy. Wyjaśnił, w chwili wybuchu w ścianie pracowało dziesięciu pracowników i jedna osoba dozoru, natomiast w chodniku, który był przewietrzany tym samym prądem powietrza, siedmiu górników i jedna osoba dozoru.

    - Do zapłonu metanu, a w konsekwencji do wybuchu, doszło podczas urabiania przez kombajn pociosu ściany. Trudno powiedzieć, jaka była siła podmuchu, w każdym razie przyrost dwutlenku węgla był tak duży, że górnicy w chodniku ulegli zatruciu i wiemy już, że nie ma żadnej szansy na dojście do żywych. Czterech górników całych i zdrowych zostało ewakuowanych, dwóch przebywa w poliklinice w Ostrawie, jeden jest w stanie ciężkim – mówił Ryszard Szaithauer.

    Szaithauer dodał, że ofiary wybuchu pochodzą m.in. z okolic Cieszyna. Na szczegółowe informacje trzeba jednak poczekać.

    TO NAJWIĘKSZA KATASTROFA GÓRNICZA W CZECHACH W TYM WIEKU


    AKTUALIZACJA GODZ. 10:35

    Premier Mateusz Morawiecki w Karwinie:
    - Informacje, jakie otrzymaliśmy ze strony Czeskiej, są dramatyczne. Z 13 górników, którzy tam zostali nie ma szans, żeby ktokolwiek przeżył – powiedział dziennikarzom premier. - Jestem w stałym kontakcie z premierem Czech. Chciałem wyrazić wyrazy najgłębsze wyrazy współczucia wszystkim rodzinom ofiar i poszkodowanych – dodał.

    Premier Morawiecki przyznał, że z 10 rannych, którzy trafili do szpitala, jeden z polskich górników ma bardzo rozległe poparzenia i jest w bardzo ciężkim stanie. Zadeklarował opiekę dla rodzin zmarłych górników i nad tymi, którzy przeżyli. Podkreślił, że polskie służby są cały czas dostępne.

    - Temperatura teraz wynosi tam 200 st. Celsjusza. W miejscach, gdzie jest pożar, jest jeszcze większa. W momencie, gdy możliwe będzie zejście pod ziemię, zespoły poszukiwawcze polskie i czeskie będą kontynuowały swoją akcję – zapowiedział.

    AKTUALIZACJA GODZ. 10:17
    Według naszych ustaleń, wśród ofiar śmiertelnych katastrofy w kopalni w Karwinie są mieszkańcy Jastrzębia Zdroju. Poinformowała o tym prezydent Jastrzębia, Anna Hetman.

    AKTUALIZACJA GODZ. 9:50:
    W kopalni Karwina są dyrektor i prezes firmy Alpex Bytom. To ta firma świadczyła usługi górnicze w kopalni. Premier Mateusz Morawiecki spotkał się na krótkim briefingu prasowym. Powiedział o 12 ofiarach śmiertelnych z Polski (jeden z Polaków od ponad 20 lat mieszkał na terenie Czech). Jeden z rannych górników to także Polak. Jest w stanie krytycznym.

    - Jest mi niezmiernie smutno. Składam kondolencje rodzinom górników. Jeśli tylko to będzie możliwe, zespoły polskie i czeskie zjadą pod ziemię - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

    Premier Morawiecki pojechał do szpitala w Ostrawie, gdzie przebywa trzech rannych Polaków, w tym jeden ciężko.



    AKTUALIZACJA GODZ. 9:30
    Jan Jafernik, były ratownik górniczy, na antenie TVN 24 wyjaśnił, że aparaty, którymi dysponują ratownicy to aparaty BG4.
    - Gdyby ratownik siedział, to tlenu wystarczy na 4 godziny. Ale w akcji ratowniczej, gdzie dochodzi stres, szybsze oddychanie, temperatura… Podejrzewam, że zastępy będą pracować po 1 godzinie może 1,5 – tłumaczył.

    Dodał, że ratownicy muszą mieć rezerwę tlenu na powrót z miejsca akcji. Dlatego zastęp pracuje nieraz po pół godziny, bo z powodu kończącego się tlenu wejść musi następny. Jego zdaniem, powodem wypadku w kopalni w Karwinie może by jeden z trzech czynników - awaria czujników, czyli metanomierzy, nagły wypływ metanu lub czynnik ludzki.


    AKTUALIZACJA GODZ. 8:58
    Do Karwiny przyleciał premier Mateusz Morawiecki. Dyrektor kopalni poinformował, że po wybuchu metanu zapalił się chodnik o długości kilkuset metrów. Aby drużyny ratownicze mogły ponownie pojawić się w miejscu katastrofy, trzeba wychłodzić płonący chodnik i czekać na zmniejszenie stężenia metanu.





    AKTUALIZACJA GODZ. 8:40
    Na miejscu pod kopalnią w Karwinie pojawiło się mnóstwo mieszkańców. Wśród nich są rodziny górników, którzy nie wyjechali na powierzchnię.

    AKTUALIZACJA, GODZ. 8
    Jak podał w rozmowie z TVN 24 Ivo Celechovsky, rzecznik spółki OKD poszkodowani to Polacy.

    Według Czeskiej Agencji Informacyjnej 13 górników zginęło w katastrofie górniczej. 11 górników to Polacy, 2 to Czesi.

    Akcja ratownicza została wstrzymana, a ratownicy wycofani. Obecnie stężenie metanu jest tak duże, że grozi kolejnym wybuchem. Ratownicy wydobyli na powierzchnię jedno ciało. Na razie nie ma możliwości wydobycia pozostałych ofiar na powierzchnię.

    CZYTAJCIE KONIECZNIE
    JAK DOSZŁO DO KATASTROFY GÓRNICZEJ W KARWINIE


    WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

    Katastrofa górnicza



    - Pięciu górników zmarło, ośmiu nadal szukamy. Dziesięciu jest rannych. 21 osób to górnicy z Polski - poformował.

    Dodał, że Polscy górnicy pracujący w Karwinie zatrudnieni byli w firmie Alpex.

    Trzem rannym górnikom udzielono pomocy. Górnicy doznali oparzeń. Przetransportowano ich do szpitala w Ostrawie-Porubie.

    Kopalnia ČSM (skrócona nazwa pochodzi od dawnej nazwy kopalni - Czechosłowackiego Związku Młodzieży) znajduje się we wschodniej części basenu Karwina.

    AKTUALIZACJA GODZ. 7:32

    Katastrofa w kopalni w Karwinie RANNI GÓRNICY


    Ranni górnicy zostali przetransportowani do szpitala w Ostrawie. 3 górników jest poparzonych. Jeden z poszkodowanych jest w krytycznym stanie. Przeszedł operację ratującą życie.

    Szpital na razie nie informuje o stanie zdrowia pozostałych hospitalizowanych górników z Polski.

    NAJWIĘKSZE KATASTROFY GÓRNICZE NA ŚLĄSKU: LICZBA OFIAR JEST WSTRZĄSAJĄCA

    [WYBUCH METANU W KOPALNI ČSM - AKTUALIZACJA GODZ. 7.00]

    Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, ekspert ds. górnictwa na antenie TVN 24 zwrócił uwagę, że kluczowe w takiej akcji ratunkowej jest obniżenie stężenia metanu w powietrzu . Podkreślił, że na wyposażeniu polskich ratowników, którzy pojechali do Czech, jest chromatograf.

    - To urządzenie, które na bieżąco monitoruje skład powietrza kopalnianego i jest w stanie ostrzec górników w każdej chwili , że trzeba przerwać akcję, bo stężenia są na tyle niebezpieczne, że może dojść do kolejnych eksplozji – mówił.
    Ile może potrwać obniżenie stężenia metanu, by akcja ratownicza była prowadzona w bezpiecznych warunkach? Markowski podkreśla, że podstawową wartością jest stężenie pierwotne.

    - Jeśli w kopalni Zofiówka, w której w tym roku doszło do wypadku, stężenie metanu przekraczało 60 procent , to przewietrzanie musi trwać kilka dni. Jeśli będzie ono wynosiło 5-10 procent, co jest już zawartością wybuchową, to potrwa krócej. Ale ta eksplozja doprowadziła do dewastacji wyrobiska, żeby dostać się do niego wyrobiska trzeba to rumowisko przebrać . I to w taki sposób, by nie doprowadzić do kolejnego wybuchu. Nie można więc używać kilofów, niczego, co iskrzy. To kolejne uwarunkowania. W takiej sytuacji są dwa cele – po pierwsze uratować, po drugie nie pozabijać ratujących. Bo ci ratownicy działają na takim poziomie determinacji, że za wszelką cenę chcą pomóc, a czasem zapomnianą o niebezpieczeństwie – dodał.




    [WYBUCH METANU W KOPALNI ČSM - AKTUALIZACJA GODZ. 6.30]
    Jak poinformowała Joanna Kopcińska, rzeczniczka rządu, premier Mateusz Morawiecki w rozmowie z premierem Czech zadeklarował pełne wsparcie polskich służb ratowniczych w tej akcji.

    - Z Polski wyjechały dwa zastępy ratowników górniczych z pełnym wyposażeniem, a także samochód pogotowia gazowego z aparaturą do pomiaru gazu. Premier Morawiecki jest w stałym kontakcie z premierem Czech, jest stale i informowany, akcja jest monitorowana - powiedziała na antenie TVN 24.

    Do Karwiny pojechały dwa zastępy z Centralnej Stacja Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

    Premier Morawiecki ma pojawić się w Karwinie.

    [WYBUCH METANU W KOPALNI ČSM - AKTUALIZACJA GODZ. 2.25]

    Na miejscu są już polscy ratownicy górniczy. Premier Mateusz Morawiecki przed północą odniósł się do tragedii na Twitterze:

    "Rozmawiałem przed chwilą telefonicznie z Premierem Czech. Najlepsi czescy ratownicy biorą udział w akcji ratowniczej w kopalni w Karwinie. Polscy ratownicy są w drodze do Czech."

    Według cytowanych przez media czeskich górników przebywających na powierzchni, na popołudniowej zmianie większość stanowili Polacy. Dlaczego w czeskich kopalniach pracują Polacy?

    Górnicy z okolic Jastrzębia i Wodzisławia chętnie wyjeżdżają do położonych blisko granicy czeskich kopalń. Mogą tam bowiem pracować, mimo że w Polsce skorzystali z dobrodziejstw dobrowolnych odejść (więc nie mogą podjąć już pracy w polskim górnictwie).

    [WYBUCH METANU W KOPALNI ČSM - AKTUALIZACJA GODZ. 23.00]

    Wybuch metanu w kopalni w Karwinie: jedna ofiara śmiertelna, dziesięciu górników zaginionych

    W wyniku wybuchu metanu w kopalni węgla ČSMw Karwinie zginęła co najmniej jedna osoba, a kolejnych dziesięć osób zostało rannych. Dziesięciu górników zaginęło. Ratownicy górniczy poszukują ich pod ziemią.

    Według Czeskiej Telewizji wypadek w Karwinie nastąpił o godzinie 17:16. Jego przyczyną był zapłon metanu, który spowodował zniszczeni ana dole kopalni. Teren penetrowany obecnie przez czeskich ratowników jest trudno dostępny. Udzielono pomocy dwóm poparzonym górnikom. Trzeci górnik doznał wstrząsu.

    Według jednego z górników pracujących w koplni ČSM na Karwinie, wśród poszkodowanych i zaginionych niemal na pewno są Polacy. To górnicy z Polski mieli popołudniową zmianę.

    W czeskich kopalniach na Śląsku Zaolziańskim pracuje wielu polskich górników.

    Czytaj więcej: Wypadek w kopalni w Karwinie: zginęło trzech górników, w tym Polak

    POLECAMY TAKŻE

    Oni walczą o czyste powietrze na szczycie klimatycznym COP24 w Katowicach



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (45)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wina Tuska

    Tupolech (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    To oczywiście wina Tuska, jak to mawiają nieroby 500+

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niech PAN BOG WEZNIE ICH DO NIEBA

    KILOFEK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    TE WSZYSTKIE KOMENTARZE CO ZLI LUDZIE PISZA TO SA BEZDUSZNI I ZAZDROSNI NIE MAJA POJECIA JAK NAPRAWDE JEST NA DOLE KOPALNI JAK BY TAM BYLI TO N****** BY DO GACI RODZINA SERDECZNE WSPUCZUCIE A...rozwiń całość

    TE WSZYSTKIE KOMENTARZE CO ZLI LUDZIE PISZA TO SA BEZDUSZNI I ZAZDROSNI NIE MAJA POJECIA JAK NAPRAWDE JEST NA DOLE KOPALNI JAK BY TAM BYLI TO N****** BY DO GACI RODZINA SERDECZNE WSPUCZUCIE A CZESKI RZAD PROSZE O SPARCIE DLA DZIECI POSZKODOWANYM CZESC ICH PAMIECI zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niech PAN BOG WEZNIE ICH DO NIEBA

    KILOFEK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    TE WSZYSTKIE KOMENTARZE CO ZLI LUDZIE PISZA TO SA BEZDUSZNI I ZAZDROSNI NIE MAJA POJECIA JAK NAPRAWDE JEST NA DOLE KOPALNI JAK BY TAM BYLI TO N****** BY DO GACI RODZINA SERDECZNE WSPUCZUCIE A...rozwiń całość

    TE WSZYSTKIE KOMENTARZE CO ZLI LUDZIE PISZA TO SA BEZDUSZNI I ZAZDROSNI NIE MAJA POJECIA JAK NAPRAWDE JEST NA DOLE KOPALNI JAK BY TAM BYLI TO N****** BY DO GACI RODZINA SERDECZNE WSPUCZUCIE A CZESKI RZAD PROSZE O SPARCIE DLA DZIECI POSZKODOWANYM CZESC ICH PAMIECI zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    "Szczęść Boże"

    górnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Święta Barbaro miej ich w opiece , rodzinom zmarłych wyrazy współczucia

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A pisiory już wysrały, że to Wina Tuska

    tubylec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Co za dno!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No cóż...

    k.P. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1


    Żal ich, podobnie jak kierowców zawodowych ginących na drogach...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W Czechach płacili 20€ więcej dniówki ??

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 11

    Krety poleciały.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pracujący od 8 lat w Czechach górnik,

    Honza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    który nie chciał podać swoich personaliów, powiedział w rozmowie z PAP, że zdarzają się próby fałszowania odczytów aparatury analizującej stężenie metanu. - Zakrywa się czujniki, czyli "blenduje",...rozwiń całość

    który nie chciał podać swoich personaliów, powiedział w rozmowie z PAP, że zdarzają się próby fałszowania odczytów aparatury analizującej stężenie metanu. - Zakrywa się czujniki, czyli "blenduje", żeby premia była za wydobycie. Jeszcze wczoraj tak było – mówił. - Dziś rozmawiałem z kolegą, który mówił, że widział to na własne oczy. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale krążą takie plotki - podkreślił. Jego zdaniem możliwe jest oszukanie metanomierzy poprzez wpuszczenie powietrza, co pozwala na prowadzenie wydobycia.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak jest w każdej kopalni. W każdym zakładzie pracy

    Ech (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Zawsze się trafią idioci, którym BHP przeszkadza w pracy.
    Kask na głowie jest niewygodny, szelki za ciasne, czujnik przeczulony...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Boże skoro ich zabrałeś do siebie to teraz nimi Panie Boże się opiekuj.

    antygnIDA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 9

    Czasami człowiek się zastanawia dlaczego Pan Bóg doświadcza takich ludzi którzy i tak na co dzień krzyż Pański dźwigają - niezrozumiała tu na padole ta tajemnica Stwórcy ?
    Spoczywajcie w Pokoju u...rozwiń całość

    Czasami człowiek się zastanawia dlaczego Pan Bóg doświadcza takich ludzi którzy i tak na co dzień krzyż Pański dźwigają - niezrozumiała tu na padole ta tajemnica Stwórcy ?
    Spoczywajcie w Pokoju u Pana i baczcie tam z Niebios na tych których tu w smutku i żałobie zostawiliście.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to ANTYPOLSKA POLITYKA PO A TERAZ PIS JEST WINNA.

    antykatolicka gnido to PIS OKRADA NAS Z POLSKI , nie Pan Bog!!! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

    PIS wyrzuca Polakow z Polski i BEZCZELNIE zamienia Polakow bydlem z ukrainy , izraela.
    Darmowa edulacja, emerytury dla ukraincow, izraelczykow, mongolow, turkow, bialorusinow i innych.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Idź na wybory

    Jaras-Łódź (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

    Na polskich drogach ginie tyle samo codziennie, może flagę na stałe obniżyć do połowy
    Idź na wybory ! Bo mochery-oszołomy po mszy pójdą stadnie. Parlament Europejski -bogata emerytura.Polska to...rozwiń całość

    Na polskich drogach ginie tyle samo codziennie, może flagę na stałe obniżyć do połowy
    Idź na wybory ! Bo mochery-oszołomy po mszy pójdą stadnie. Parlament Europejski -bogata emerytura.Polska to władza dla kumpli w spółkach państwowych.
    35% to MOCHEROWY beton. Na szczęście gramialnie opuszczający ten ziemski padół. Za kilka lat kościoły będą puste.
    Wyrosło pokolenie głupków nie znających wojny, podatnych na manipulacje populistów. Hanna Stadnik ps. "Hanka" brała udział w Powstaniu Warszawskim. Walczyła na Mokotowie jako łączniczka i sanitariuszka w Pułku "Baszta" Kompanii "O2" porucznika "Withala". Weteranka była pytana na antenie TVN24, wspomniała ojca Lecha i Jarosława Kaczyńskich, Rajmunda. Po wybuchu Powstania Warszawskiego dowodził 7. drużyną 2. plutonu kompanii K 1 Pułku "Baszta". Hanna Stadnik przypomniała sytuację, gdy Lech Kaczyński wygrał wybory w Warszawie, środowisko powstańcze gratulowało Rajmundowi.
    - Powiedział: "moim dzieciom nie wolno dać władzy, bo zniszczą każdego, kto będzie od nich lepszy, bo są złośliwi" - powiedziała Hanna Stadnik. - Ojciec, jeśli to mówi, to wie, co mówi.
    Kazmierz Kutz
    Do tego dojść musiało. Po przemianie ustrojowej musiała dojść do głosu długo tłumiona polska głupota. Dochodziła do głosu powoli, w miarę dzielenia się ludzi na demokratów i nacjonalistów. Przybrała na sile po katastrofie pod Smoleńskiem, zwłaszcza że wolnorynkowy liberalizm nie nadał właściwego priorytetu dziedzinom duchowym, także naukom o walce polskiej demokracji. Zaś edukację oddał w ręce kleru.
    To był kardynalny błąd Tadeusza Mazowieckiego, który teraz wydaje swoje owoce. Szkoła, po indoktrynacji komunistycznej, weszła w indoktrynację katolicką. Laickość systemu edukacyjnego stała się fikcją. Polski zaśmierdły nacjonalizm zaboru rosyjskiego zmieszał się z prymitywnym katolicyzmem i powstała ideologiczna mieszanina potrawy teraz realizowanej pod nazwą „dobrej zmiany".
    PO w 2015 roku wydało na cele społeczne ponad 39 mld, PIS około 23 mld na program 500 plus, wprowadzono roczny płatny urlop rodzicielski, odliczanie ulg na dzieci także od składek zusowskich, współfinansowanie opiekunek dzieci i pobytu w przedszkolach, wreszcie program „złotówka za złotówkę”, który zachęcał do podejmowania pracy, bo nie odbierał zasiłku po przekroczeniu progu dochodowego….
    prokurator generalny Zbigniew Ziobro przerzucił na W******** Kwaśniaka winę za tamto pobicie, mówiąc, że „być może był zaatakowany właśnie dlatego, że Komisja Nadzoru Finansowego przez długi czas rozzuchwalała przestępców, pozwalając im w sposób bezkarny wyprowadzać miliardy złotych”, jest kuriozum intelektualnym, moralnym i prawnym.
    Adam Michnik
    Upiory totalitaryzmu powróciły, z całą pogardą dla pluralizmu, państwa prawa, równości, dialogu i gotowości do kompromisu. Powróciło lekceważące traktowanie innych ludzi - wyznających inne religie, mających inną narodowość czy inny kolor skóry.  Widzimy, jak w naszym świecie rozprzestrzeniają się ksenofobia i homofobia. W innych miejscach obserwujemy wzrost znaczenia islamskiego fundamentalizmu, który sięga po zbrodniczą broń terroryzmu”
    zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    jara ...

    Achmet z Sosnowca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    juz sie tak nie jaraj,

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    / Jaras/ łódzki żydku przestań pieprzyć ,spakuj mezuzę i wal się stąd jak ci się nie podoba

    antyblef (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 8

    Już po 1945 uczyłeś nas kochać Lenina , mniej pojętnych i niechętnych tej nauce rozstrzeliwałeś w licznych kazamatach a teraz pejsiaku uczysz nas swojej demokracji , pewnie takiej zgodnej z...rozwiń całość

    Już po 1945 uczyłeś nas kochać Lenina , mniej pojętnych i niechętnych tej nauce rozstrzeliwałeś w licznych kazamatach a teraz pejsiaku uczysz nas swojej demokracji , pewnie takiej zgodnej z poglądami Josefa Owadii zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Antysemici to debile

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    hahahah

    PO (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 7

    lecz na nogi bo na głowę za późno!!!!!!!!!!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo