Wypadek ciężarówek na autostradzie A4 w Mysłowicach zablokował przejazd. Kierowca nie rejestrował godzin jazdy, kłopot był też z ładunkiem

Jacek Bombor
Jacek Bombor

Wideo

Zobacz galerię (4 zdjęcia)
Wypadek na autostradzie A4 w Mysłowicach zablokował przejazd na wiele godzin. Do wypadku doszło ok. godz. 10 na wysokości węzła Mysłowice, na jezdni w kierunku Krakowa. Jeden z kierowców prawdopodobnie nie zachował należytej ostrożności i najechał na poprzedzającą go ciężarówkę, a ta na następną. Kierowca z najbardziej rozbitego pojazdu został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Wracamy do zderzenia trzech ciężarówek na A4 w Mysłowicach. Jeden z kierowców nie rejestrował godzin jazdy, kłopot był też z ładunkiem

Do wypadku doszło w poniedziałek, 17 maja, ok. godz. 10 na wysokości węzła Mysłowice, na jezdni w kierunku Krakowa. Jeden z kierowców prawdopodobnie nie zachował należytej ostrożności i najechał na poprzedzającą go ciężarówkę, a ta na następną. Kierowca z najbardziej rozbitego pojazdu został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Na miejscu wypadku pracowali funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego z Katowic. Znaleźli w jednym przypadku nieprawidłowości. Zabezpieczyli oni informacje zapisane przez tachografy zainstalowane w ciężarówkach biorących udział w zdarzeniu. Odczytali dane cyfrowe z jednego tachografu, a z kolejnego zabezpieczyli wykresówkę.

Nie przeocz

- Z najbardziej zniszczonego pojazdu wyciągnięto całe urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy. Udało się przywrócić jego zasilanie i otworzyć szufladkę na której powinna być papierowa tarcza na zapisy. Szufladka tachografu była pusta. Wszystko wskazuje na to, że kierowca nie rejestrował swoich aktywności, prędkości pojazdu i przejechanej drogi - czytamy w komunikacie ITD.

Inspektorzy przyjrzeli się również przewożonemu ładunkowi.

- W kontenerze były nieoczyszczone beczki po materiale niebezpiecznym (UN 3509). Pojazd nie był oznakowany wymaganymi w takim przewozie tablicami pomarańczowymi. Tego typu ładunek nie powinien być przewożony w otwartym kontenerze. Za stwierdzone naruszenia wobec przewoźnika zostanie wszczęte postępowanie administracyjne. Przedsiębiorcy grozi wysoka kara pieniężna - wyjaśniają inspektorzy.

Wszystkie okoliczności i przyczynę wypadku ustalają funkcjonariusze śląskiej policji.

Wypadek na A4 na węźle Mysłowice. Zderzyły się trzy ciężarów...

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie