Wypadek śmiertelny w Chorzowie: wielki korek na DTŚ w...

    Wypadek śmiertelny w Chorzowie: wielki korek na DTŚ w kierunku Katowic ZDJĘCIA + WIDEO

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wypadek na DTŚ w Chorzowie
    Samochód rozbił się tak, że jego elementy rozwaliły się po całej trasie. Utrudnienia w kierunku Katowic, ruch odbywa się lewym, skrajnym pasem.Kierowca
    1/14

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Magdalena Grabowska

    We wtorek, 31 lipca, ok. godz. 5.20 na chorzowskim odcinku DTŚ na wysokości Biedronki samochód osobowy wypadł z trasy i uderzył w barierki dźwiękochłonne. Jedna osoba zginęła. Trasa była częściowo zablokowana w stronę Katowic. Utrudnienia trwały niemal do godz. 10 ZOBACZ ZDJĘCIA + WIDEO
    ZOBACZ ZDJĘCIA Z WYPADKU
    Zobacz galerię


    Samochód rozbił się tak, że jego elementy rozwaliły się po całej trasie. Utrudnienia w kierunku Katowic, ruch odbywał się lewym, skrajnym pasem.

    Wypadek na DTŚ: jak doszło do tragedii?



    Kierowca seata z niewiadomych na razie przyczyn uderzył w bariery. Siła uderzenia była ogromna. Samochodem, podróżowało dwóch mężczyzn w wieku ok. 50. lat.

    Jeden z mężczyzn (pasażer) zginął na miejscu. Kierowca został przewieziony do szpitala.

    Korek na DTŚ miał nawet 3 km długości (godz. 7.30). Kierowcy jadący od Świętochłowic do Katowic kierowani byli objazdami.

    ZOBACZ ZDJĘCIA Z WYPADKU
    Zobacz galerię


    Utrudnienia zakończyły się przed godz. 10.

    Chorzowscy policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku

    Na miejsce zostały skierowane policyjne patrole, karetki pogotowia i straż pożarna. Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci chorzowskiej drogówki, funkcjonariusze straży pożarnej, a także technik kryminalistyczny. Na czas trwania policyjnych czynności ruch odbywał się jedynie skrajnym lewym pasem. Policjanci wytyczyli objazdy.

    Czynności w sprawie trwają, a policjanci apelują o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, rozsądek i kulturę jazdy. Zadbajmy o to, aby wszyscy podróżujący naszymi drogami bezpiecznie dotarli do celu.

    Wypadek na DTŚ w Chorzowie AKCJA RATOWNICZA




    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:









    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (16)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nauczyl sie jezdzic, teraz umie!

    Nauczyl sie jezdzic, teraz umie! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nauczyl sie jezdzic, teraz umie! Szkoda barierki!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    amochód rozbił się tak, że jego elementy rozwaliły się po całej trasie

    ares (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    co za gimbaza pisze tutaj artykuły?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Podziękowanie

    Żona zmarłego (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Mój mąż nie przeżył, ale z całego serca dziękuję wszystkim ratownikom, lekarzom, policjantom i strażakom za to, że przez 40 minut walczyli o jego życie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Utrudnienia trwały niemal do godz. 10 czyli 4 godz. i 50 minut

    dobra zmiana trwa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Pytanie: Co w XXI wieku powoduje, że usuwanie skutków wypadku na polskich drogach trwa średnio 5 godzin?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Abc

    Cba (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Prokurator

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Powodem jest czynnik ludzki

    Pięć godzin z powodu lenistwa i rozrywki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    który z natury jest leniwy i uwielbia się bawić, zwłaszcza w w tzw. pracy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    może

    ray7 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Może to że były przeprowadzane czynności prokuratorskie skoro ktoś zginął !?!?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Hrabia Prokurator się zbiera...

    Pięć godzin z dniówki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Zanim Jaśnie Wielmożny Pan Hrabia Prokurator raczy wstać z łóżka, wziąć kąpiel, ogolić się, ubrać, spryskać wodą kolońską, zjeść śniadanie, zajrzeć do Prokuratury po formularze itd. mijają 2-3...rozwiń całość

    Zanim Jaśnie Wielmożny Pan Hrabia Prokurator raczy wstać z łóżka, wziąć kąpiel, ogolić się, ubrać, spryskać wodą kolońską, zjeść śniadanie, zajrzeć do Prokuratury po formularze itd. mijają 2-3 godziny. A na miejscu tragedii... któż by się spieszył?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Droga która z założenia miała odkorkować centrum aglomeracji

    demagogia to sztuka mówienia prawdy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    stała się jej największym nieszczęściem. Kto mógł przewidzieć że stanie się miejscem śmierci setek samobójców?
    Według rzecznika granatowej policji dzięki działaniom białych czapeczek polskie...rozwiń całość

    stała się jej największym nieszczęściem. Kto mógł przewidzieć że stanie się miejscem śmierci setek samobójców?
    Według rzecznika granatowej policji dzięki działaniom białych czapeczek polskie drogi są coraz bezpieczniejsze a jazda po nich stała się przyjemnością. Wystarczyło przypisać sobie poprawę bezpieczeństwa pojazdów.
    ........Stan bezpieczeństwa na polskich drogach w ostatnich latach ulega systematycznej poprawie – zmniejsza się liczba wypadków oraz ich ofiar. Mimo to, Polska nadal zajmuje jedno z ostatnich miejsc w Unii Europejskiej, zwłaszcza, jeśli chodzi o liczbę osób zabitych w wypadkach drogowych. W latach 2011 – 2014 Polska pozostawała na końcu listy państw europejskich pod względem liczby ofiar śmiertelnych w przeliczeniu na milion mieszkańców. Należy również dodać, że ryzyko utraty życia na naszych drogach jest dużo większe niż średnia europejska w tym względzie, a ponad trzykrotnie większe niż u liderów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Nie bez znaczenia jest również fakt, że niemal co piata ofiara śmiertelna wśród pieszych w UE, to pieszy, który zginął na polskich drogach...... http://www.policja.pl/pol/kgp/biuro-finansow/fundusze-pomocowe/bezpieczenstwo-w-ruchu/33874,Bezpieczenstwo-w-ruchu-drogowym.htmlzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nierzetelny artykuł

    Tea (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    Artykuł jest nierzetelny - tkwiłam w tym korku 50 min około godziny 7:30 - na całej trasie nie było ani jednego patrolu policji i nikt nikogo nie kierował w stronę objazdów.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Białe czapeczki zajmują się innymi ważniejszymi sprawami. Jakie to sprawy?

    objęte tajemnicą (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

    Spytaj Błaszczaka. Ktoś musi konwojować VIPów i zamykać ruch. Ruchem pojazdów w okolicy zdarzenia kierują strażacy. Niech cię nie zmyli nazwa. Strażak niekoniecznie musi się znać na gaszeniu...rozwiń całość

    Spytaj Błaszczaka. Ktoś musi konwojować VIPów i zamykać ruch. Ruchem pojazdów w okolicy zdarzenia kierują strażacy. Niech cię nie zmyli nazwa. Strażak niekoniecznie musi się znać na gaszeniu pożarów chociaż jeździ ciężkim wozem bojowym z sikawką. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taka prawda

    Jack (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 8

    Selekcja naturalna. W przyrodzie to nic nowego.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trochę szacunku

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Zginął nie kierowca, a pasażer. Pomyśl zanim coś napiszesz!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To też selekcja naturalna

    Darwin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Pasażer wybrał nieodpowiedniego kompana (zaufał osobie, która na to nie zasługiwała), więc dokonał błędnego wyboru i w efekcie zginął. Darwinizm w czystej postaci

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ???

    Kato (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 6

    Dlaczego coraz więcej ludzi, wsiadając do samochodu, myśli że są nieśmiertelni??


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak działa obłęd wiary....

    państwo wyznaniowe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 10

    W roku 1989 władza posolidarnościowa wprowadziła obowiązek nauki wiary katolickiej wśród dzieci od 7 roku życia. Mamy coraz więcej prawdziwych patriotów kochających czarną madonnę.

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY