Zabił mężczyznę i spalił mieszkanie. Wpadł po 17 latach od dokonania zbrodni w Tychach

Paulina Musialska
Paulina Musialska
KWP Katowice
Tyscy policjanci rozwikłali zagadkę zbrodni sprzed prawie 17 lat. Udało im się zatrzymać mężczyznę, który w 2003 roku zabił 67-letniego mężczyznę. Teraz grozi mu kara dożywotniego więzienia.

To była jedna z bardziej makabrycznych zbrodni początku XXI wieku. 20 września 2003 roku na ulicy Darwina w Tychach zabity został 67-letni mężczyzna. Sprawca próbował zatrzeć ślady. Podpalił mieszkanie, w którym doszło do zbrodni. Był nieuchwytny. Przez prawie 17 lat nie udało się ustalić jego tożsamości.

Musisz to wiedzieć

Tyscy policjanci wykorzystali nowe techniki śledcze, aby rozwikłać zagadkę sprzed lat. Udało im się zebrać nowe dowody. Na ich podstawie prokuratura wznowiła śledztwo, które zostało umorzone w 2004 roku. Zatrzymano 47-letniego mieszkańca Tychów. Zebrane dowody pozwoliły na przedstawienie mu zarzutu zabójstwa.

Sąd przychylił się także do wniosku śledczych. Zdecydowano się zastosować wobec 47-latka środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego aresztu. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rząd obiecuje wspomóc psychiatrię dziecięcą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie