Zakończył się remont zabrzańskiego odcinka DTŚ. Jedzie się...

    Zakończył się remont zabrzańskiego odcinka DTŚ. Jedzie się lepiej, ale to jeszcze nie koniec

    Zdjęcie autora materiału

    Arkadiusz Nauka

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zakończył się remont zabrzańskiego odcinka DTŚ. Jedzie się lepiej, ale to jeszcze nie koniec
    Dokładnie pół roku trwał remont zabrzańskiego odcinka Drogowej Trasy Średnicowej. To odcinek, z którym od samego początku były problemy. Droga falowała, tworzyły się koleiny, a kierowcy rwali sobie włosy z głowy. Teraz jest już lepiej, ale to nie koniec prac naprawczych
    Zakończył się remont zabrzańskiego odcinka DTŚ. Jedzie się lepiej, ale to jeszcze nie koniec
    Na początku marca rozpoczął się kolejny już remont zabrzańskiego odcinka Drogowej Trasy Średnicowej. Przez pół roku drogowcy zajmowali najpierw jezdnię w stronę Gliwic, a następnie w stronę Katowic. Prace naprawcze miały zlikwidować koleiny, które są na tej drodze w zasadzie od momentu jej powstania. Dzięki naprawie jezdnia ma już przestać falować. Jak informuje Danuta Bochyńska-Podloch, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg i Infrastruktury Informatycznej w Zabrzu, prace naprawcze właśnie się zakończyły.


    - Droga jest już w całości przejezdna. Został wymieniony asfalt na obu jezdniach, a także poprawiona infrastruktura towarzysząca tej części drogi. Wymieniony został również asfalt, a także poprawiona infrastruktura towarzysząca tej części drogi - wyjaśnia Bochyńska-Podloch.

    Dzięki pracom naprawczym droga ma wyglądać lepiej. Kierowcy jednak są sceptycznie, ponieważ wciąż mają w pamięci problemy, które na zabrzańskim odcinku DTŚ występują od samego początku jej istnienia. Nie pomagały nawet zabiegi frezujące jezdnie. Jak ustalili naukowcy z Politechniki Śląskiej, przyczyną „falowania” jezdni były reakcje chemiczne, które zachodziły w mieszance użytej przy budowie korpusu drogi.

    - Pomiary geodezyjne wskazują na to, że te problemy się już skończyły - zapewnia Danuta Bochyńska-Podloch. Dodaje, że to nie koniec programu naprawczego na DTŚ. W kwietniu 2020 roku zarządca drogi zamierza nałożyć na jezdnię ostateczną warstwę ścieralną. Będzie to możliwe jeśli droga nie zacznie znowu „falować”.


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Na rowerze przez Katowice z Czesławem Langiem




    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    WARTO WIEDZIEĆ

    PRZEPISY

    PORADY