Żory. Bieg Ogniowy 2021: Blisko 500 uczestników na linii startu

Piotr Chrobok
Żorski Bieg Ogniowy powrócił po rocznej przerwie. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Piotr Chrobok
Po rocznej przerwie znowu jest! Mowa o Biegu Ogniowym w Żorach, który podczas pierwszej fali koronawirusa nie odbył się ze względu na zagrożenie epidemiczne. W tym roku organizatorzy zapewniali, że dołożą wszelkich starań, aby impreza mogła mieć miejsce i udało im się to. Zobaczcie zdjęcia!

Żory. Bieg Ogniowy 2021: Blisko 500 uczestników na linii startu

Obchodów Święta Ogniowego w Żorach ciąg dalszy. Kilka dni po 319. rocznicy najtragiczniejszego z kilku pożarów, jakie nawiedziły miasto, w Żorach odbył się 8. Bieg Ogniowy. Wydarzenie wróciło na biegową mapę miasta po rocznej przerwie.

Zmianie uległa jednak forma zawodów. - Ze względu na sytuację epidemiologiczną zmieniliśmy formułę i zmuszeni jesteśmy zminimalizować całą otoczkę organizacyjną związaną z biegiem – tłumaczyli organizatorzy z żorskiego klubu biegowego HRmax.

W 8. edycji organizowanego od 2013 roku biegu mogło wziąć udział maksymalnie 500 uczestników. Ostatecznie, do zawodów zgłosiło się ich ponad 480. Biegacze zostali podzieleni na cztery grupy startowe, tak, aby nie tworzyć tłumów. Start odbywał się co godzinę. Ostatnia z grup ruszyła na trasę o północy. Dla podtrzymania tradycji na trasie biegu strażacy stanęli z pochodniami.

Niezmienna pozostała za to długość trasy, która wyniosła pięć kilometrów, ale nie wiodła ona już ulicami miasta. Trasę, która zazwyczaj wiodła uliczkami żorskiej Starówki wypełnionej blaskiem płonących pochodni, szczególnie tworzących urok w trakcie nocy, została, zastąpiono pięcioma okrążeniami wokół pętli toru rolkowego w Parku Cegielnia.

- Lepiej było, gdy biegaliśmy przez miasto. Zupełnie inna atmosfera, całkiem inna otoczka, większa pompa, przy okazji całego Święta Ogniowego – wyjaśniali biegacze.

Mimo wszystko uczestnicy nie kryli zadowolenia, że znów mogą stanąć w szranki w Biegu Ogniowym.

- Mamy dobre nastawienie. Cieszymy się, że możemy tu być – mówili uczestnicy, którzy jak przyznali byli zapisani także na zeszłoroczną edycję biegu. Teraz wreszcie możemy pobiegać w grupie – podkreślali, dodając, że żorski bieg i tak jest jednym z niewielu, który w obecnym roku doszedł do skutku.

Nie przeocz

Bieg Ogniowy w Żorach

Żorski Bieg Ogniowy jest jedną z form obchodów corocznego Święta Ogniowego, które w Żorach celebruje się na pamiątkę tragicznego pożaru z 1702 roku.

W jego wyniku swoje dobytki straciła znaczna część mieszkańców Żor. Spłonął rynek, przyległe ulice, a także wnętrze i nowa kopuła pobliskiego kościoła św. Filipa i Jakuba. Zginął wówczas między innymi burmistrz Marcin Scholz.

Tradycja Święta Ogniowego w Żorach pielęgnowana jest od ponad trzech wieków. Jako wotum żorzanie przyjęli uroczyste zobowiązanie, by rokrocznie błagać Boga o ochronę miasta przed ogniem.

Dodajmy, że na kilka dni przed biegiem, dokładnie w 319. rocznicę pożaru odbyła się msza święta, która była głównym obchodem tegorocznego Święta Ogniowego w Żorach.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Odpadamy, jedziemy do domu. "Studio Kadra" po meczu Polska - Szwecja

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie