Żory: Zapomniał, gdzie zaparkował auto, więc zgłosił kradzież

Barbara Kubica
ARC
48-letni mieszkaniec Żor zapomniał, gdzie zaparkował samochód więc .. zgłosił jego kradzież. Zguba odnalazła się następnego dnia, pod sąsiednim blokiem.

Najpierw zgłosił policjantom kradzież pojazdu, potem przyszedł przeprosić, że wprowadził ich w błąd. Takie przedziwne zdarzenie miało miejsce wczoraj w Żorach. 48-letni mieszkaniec zgłosił na tamtejszej komendzie kradzież wartego około 17 tysięcy złotych auta.

- Mężczyzna zapomniał, że dzień wcześniej pojechał autem w odwiedziny do znajomych. Ponieważ do domu nie miał daleko, z wizyty wrócił pieszo. Na drugi dzień przed południem zszedł na parking i nie potrafił znaleźć swojej corsy. Od razu, sądząc, że został okradziony, swoje kroki skierował do komendy - mówi Kamila Siedlarz, rzeczniczka policji w Żorach.

Mężczyzna odzyskał pamięć dopiero po złożeniu zawiadomienia. Już w domu, analizując miniony dzień, nagle doznał olśnienia. - Poszedł pod blok znajomych, gdzie odnalazł swój samochód - mówią policjanci. Zaraz potem z przeprosinami pobiegł na komendę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie