Zwarcie instalacji elektrycznej przyczyną tragicznego pożaru...

    Zwarcie instalacji elektrycznej przyczyną tragicznego pożaru w Lubomi? Nie żyją dwie osoby ZDJĘCIA

    Zdjęcie autora materiału
    Arkadiusz Biernat

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W pożarze w Lubomi zginęła 69-letnia kobieta
    1/10

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©PSP Wodzisław Śl.

    Prawdopodobnie zwarcie w instalacji elektrycznej zapewniającej oświetlenie było przyczyną tragicznego w skutkach pożaru budynku gospodarczego przy ul. Jesionowej w Lubomi. 30 lipca w płomieniach zginęła 69-letnia kobieta. We wtorek w szpitalu zmarł też jej 73-letni mąż.
    Do pożaru przy ulicy Jesionowej w Lubomi doszło w poniedziałek około godz. 13.30.

    PISALIŚMY O TYM:
    Trwa gaszenie pożaru w Lubomi. Jedna osoba nie żyje. Na miejscu śmigłowiec LPR


    Kiedy na miejsce przybył pierwszy zastęp straży pożarnej, okazało się, że jedna osoba poszkodowana jest na zewnątrz, druga natomiast przebywa w objętym pożarem poddaszu budynku gospodarczego.


    Zobacz zdjęcia z akcji i pogorzeliska:
    Zobacz galerię


    - Wejście na poddasze, w części gdzie miał miejsce pożar możliwe było tylko z zewnątrz przez otwór o wymiarach około metr na metr. Tamtędy strażacy wraz z linią wężową, kamerą termowizyjną skierowali się w pierwszej kolejności w celu jak najszybszego wydobycia pozostającej tam 69-letniej kobiety. Po jej odnalezieniu została ona na desce ratowniczej opuszczona na ziemię. Podjęta reanimacja zakończona została w momencie stwierdzenia zgonu przez przybyłego na miejsce lekarza - mówi bryg. Jacek Filas, dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej w Wodzisławiu Śl.

    Drugą ofiarą jest 73-letni mężczyzna, który ruszył na ratunek żonie. Po drabinie wszedł na piętro, ale został poparzony i wypadł przez okno. Właściciel posesji z ciężkimi obrażeniami został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Siemianowicach Śl. Niestety, zmarł we wtorek w szpitalu.

    Sam pożar został szybko opanowany poprzez podanie jednego prądu wody w natarciu wewnętrznym. W sumie na miejsce zdarzenia zostało skierowanych 8 zastępów gaśniczych straży pożarnej oraz drabina mechaniczna, zaangażowanych było razem 38 strażaków.

    Przyczyny pożaru w budynku gospodarczym przy ul. Jesionowej w Lubomi wyjaśnią śledczy z wodzisławskiej komendy policji.

    - Obecny na miejscu prokurator zarządził zabezpieczyć miejsce, do czasu przeprowadzenia czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Prawdopodobnie pożar wybuchł na skutek zaprószenia ognia przez urządzenie elektryczne pozostawione w rejonie materiałów łatwopalnych - mówi sierż. szt. Katarzyna Muszyńska z wodzisławskiej policji.

    Z nieoficjalnych informacji wynika, że mogło dojść do zwarcia instalacji zapewniającej oświetlenie.

    Prowadzone przez gorzyckich kryminalnych postępowanie ma dać odpowiedź na pytania, z jakich przyczyn dokładnych wybuchł pożar.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Zobacz najważniejsze wydarzenia minionego tygodnia w programie TyDZień




    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    DZ poleca

    100 chwil na 100-lecie niepodległości. Multimedialny dokument historyczny

    100 chwil na 100-lecie niepodległości. Multimedialny dokument historyczny

    Horoskop miesięczny na listopad 2018 wróżki z Katowic

    Horoskop miesięczny na listopad 2018 wróżki z Katowic

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Najpopularniejsze imiona dzieci 2018 w woj. śląskim

    Najpopularniejsze imiona dzieci 2018 w woj. śląskim