Autostrada A1 nie dla samochodów ciężarowych. To duży problem dla właścicieli firm transportowych i spedycyjnych

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
Zaktualizowano 
Autostrada A1 nie dla samochodów ciężarowych. GDDKiA wprowadziło na odcinku Pyrzowice-Częstochowa Południe zakaz ruchu dla tirów. Tracą na tym firmy transportowe i spedycyjne, ale też mieszkańcy wielu miast i inni kierowcy. - Odcinek, który do tej pory nie jest otwarty dla samochodów ciężarowych, stanowi sporty kłopot dla firm transportowych - mówi właściciel jednej z nich.

Autostrada A1 nie dla samochodów ciężarowych

Na początku sierpnia do użytku oddany został nowy odcinek autostrady A1 o długości 33 kilometrów. Droga prowadzi od węzła Pyrzowice do węzła Częstochowa-Południe.

Początkowo kierowcy samochodów ciężarowych mogli nowym fragmentem A1 dojechać do samej Częstochowy. Dopiero tam czekały na nich ograniczenia w postaci zakazu zakazu wjazdu samochodów ciężarowych o masie powyżej 12 ton na Drogę Wojewódzką nr 908, która nie jest przystosowana do przyjęcia takiego obciążenia w codziennym ruchu, choć niedawno została wyremontowana.

Niestety 6 sierpnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadziła na całym odcinku A1 od Pyrzowic do Częstochowy-Południe zakaz jazdy dla samochodów ciężarowych powyżej 12 ton.

GDDKiA wydała w tej sprawie oświadczenie:

Z uwagi na niestosowanie się kierowców pojazdów ciężarowych do obowiązujących ograniczeń, w trybie pilnym wprowadziliśmy zmianę w organizacji ruchu od Pyrzowic w stronę Częstochowy. W celu uniknięcia powstania zatorów na węźle Częstochowa Południe oraz na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 1 i drogi wojewódzkiej 789 w Koziegłowach, już na węźle Pyrzowice wprowadziliśmy zakazu ruchu dla pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton. Ograniczenia tonażowe wprowadzono również dla kierunku północnego na węźle Woźniki. Bez żadnych ograniczeń, mogą korzystać kierowcy jadący autostradą A1 w kierunku południowym, włączający się na węźle Częstochowa Południe.

Z tego faktu nie są zadowoleni właściciele firm spedycyjnych oraz transportowych, dla których nowy odcinek autostrady A1 miał być sporym ułatwieniem w codziennej pracy.

Nie przegapcie

- Odcinek, który do tej pory nie jest otwarty dla samochodów ciężarowych, stanowi sporty kłopot dla firm transportowych. Do skarbu państwa spływają nasze podatki, w tym przede wszystkim opłaty płynące z zakupu paliwa i choć niby stanowią one śladową ilość, to bez dwóch zdań kierowcy ciężarówek tankują zdecydowanie więcej niż kierowcy samochodów osobowych, a z nowej drogi korzystać nie mogą - komentuje Janusz Korfanty, właściciel JK Trans z Piekar Śląskich.

Przewoźnicy tracą na zakazie wprowadzonym na nowym odcinku autostrady. Możliwość przejazdu pomiędzy Pyrzowicami i Częstochową zdecydowanie skróciłaby czas pracy kierowców i umożliwiła przedsiębiorcom na szybsze realizowanie zamówień.

- Każdy kolejny odcinek drogi, który może pozwolić uciec samochodom ciężarowym od centrów miast, jest na wagę złota - uważa Janusz Korfanty.

Wprowadzony przez GDDKiA zakaz to problem nie tylko dla firm transportowych, ale również dla wszystkich innych użytkowników dróg. Autostrada, która miała rozładować ruch ciężarówek w wielu okolicznych miejscowościach, do tej pory nie zmieniła nic. Tiry wciąż nie mają wyboru i muszą rozjeżdżać drogi krajowe, wojewódzkie i miejskie uliczki.

- Z pewnością, gdyby ten odcinek był już otwarty dla samochodów ciężarowych, ruch w wielu okolicznych miejscowościach mógłby się zmniejszyć. Nie wspominam już nawet o samej Częstochowie, która jest zupełnie zakorkowana. Dziś jazda przez Częstochowę to katastrofa - dodaje Janusz Korfanty.

Jak widać, mimo otwarcia nowego odcinka autostrady A1, problemy z ruchem samochodów ciężarowych w kierunku do i z Częstochowy wciąż pozostają te same.

Zobaczcie koniecznie

Jak produkowany jest prąd w Elektrowni w Rybniku?

Debata DZ: Jak walczyć ze smogiem?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3