Bielsko-Biała. Trójka urzędników z zarzutami po zburzeniu zabytkowej kamienicy przy ul. Cyniarskiej. Grozi im nawet 8 lat więzienia

PAP
PAP
Kamil Lorańczyk
Kamil Lorańczyk
Kamienice wyburzono w połowie maja 2022 roku. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Kamienice wyburzono w połowie maja 2022 roku. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Katowicach
Trójka urzędników usłyszała zarzuty zniszczenia zabytku, niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w śledztwie dotyczącym wyburzenia zabytkowej kamienicy przy ul. Cyniarskiej w Bielsku-Białej. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała – Południe. Podejrzanym grozi nawet 8 lat więzienia.

Bielsko-Biała. Prokuratura zajmuje się kontrowersyjną sprawą wyburzenia zabytkowej kamienicy przy ulicy Cyniarskiej

Dwupiętrowa kamienica z półpiętrem w dachu została wzniesiona około 1925 roku. Stała w ścisłym centrum Bielska-Białej, przy ulicy Cyniarskiej, w pobliżu domu handlowego Klimczok i salonu fryzjerskiego Bronx Barber. Została jednak wyburzona w połowie maja 2022 roku.

Jak podali śledczy, stało się to na podstawie decyzji bielskiego Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, bez wcześniejszej opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach, który działanie to uznał potem za zniszczenie zabytku. Z kolei na mocy uchwały Rady Miejskiej w Bielsku-Białej z 22 grudnia 2009 roku, obiekt ten został objęty ochroną konserwatorską na podstawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Bielsko-Biała – Południe. Zarzuty usłyszały już trzy osoby – pracownik bielskiego Urzędu Miejskiego oraz dwóch pracowników inspektoratu nadzoru budowlanego.

Według śledczych, nie dopełnili oni obowiązków zasięgnięcia opinii Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach przed wydaniem decyzji administracyjnej nakazującej rozbiórkę budynku. Przekroczyli też uprawnienia wydając opinię dotyczącą budynku. Należy to bowiem do kompetencji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

– Żaden z podejrzanych nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa – przekazała w rozmowie z PAP Agnieszka Michulec, rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej.

Jak dodała rzecznik, urzędnikom grozi kara do ośmiu lat więzienia. Muszą się też liczyć z koniecznością wypłacenia nawiązki na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków w wysokości wartości zabytku, która w tym przypadku została oszacowana na 6,2 mln zł.

Agnieszka Michulec zaznaczyła, że „wobec dwóch podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci zwieszenia w czynnościach służbowych”.

– Na poczet grożących kar i roszczeń, prokurator dokonał zabezpieczenia majątkowego poprzez ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomościach należących do podejrzanych – powiedziała.

Budynek zburzono, pomimo sprzeciwu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Katowicach

W grudniu ubiegłego roku kamienica została wpisana na listę zabytków, ale bielski magistrat odwołał się od tej decyzji. W połowie maja 2022 r., gdy procedura jeszcze trwała, kamienica została przez miasto wyburzona.

Służby konserwatorskie uważają, że budynek był już wcześniej objęty ochroną na podstawie przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Była chroniona, jako element układu urbanistycznego miasta Białej wpisanego do rejestru zabytków już w latach 80. XX w. Twierdzą też, że nie była w złym stanie technicznym.

Rzecznik bielskiego magistratu Tomasz Ficoń w rozmowie z PAP mówił w maju, że „nadużyciem jest mówienie, iż kamienica była zabytkiem”.

– Procedura wpisywania tego obiektu do rejestru zabytków nie była zakończona, więc w naszym przekonaniu ten obiekt nie był chroniony ustawowo. Po drugie, mieliśmy dwie prawomocne decyzje: ZRID, który umożliwiał wyburzenie budynku, a przede wszystkim nakaz powiatowego inspektora nadzoru o rozbiórce ze względu na zły stan techniczny budynku – mówił.

Po wyburzeniu budynku zawiadomienie do prokuratury złożył Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Urząd ten uważa, że doszło do nielegalnej rozbiórki. W zawiadomieniu wskazał na możliwość przekroczenia uprawnień przez urzędników, w tym wiceprezydenta miasta Przemysława Kamińskiego, który miał nadzorować zniszczenie kamienicy oraz nakazał kontynuację rozbiórki mimo wstrzymania prac przez Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Dwupiętrowa kamienica była jedyną historyczną pozostałością zachodniej pierzei ul. Cyniarskiej, która prowadziła od dawnego rynku miasta Białej (obecnie pl. Wojska Polskiego) w kierunku północnym. Zabudowa ulicy została zdewastowana przez wyburzenia z lat 1978–1981, które były związane z budową domu handlowego Klimczok. Unicestwiono wówczas zachodnią pierzeję ul. Cyniarskiej, pozostawiając jedynie kamienicę nr 13.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie