18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Bohater wyprowadził z pożaru mężczyznę. Trafił do szpitala, a uratowany uciekł

PS
Pożar
Pożar ARC DZ
Udostępnij:
O wielkim szczęściu może mówić mężczyzna, który został uratowany z płonącego budynku w Sosnowcu. Wołającego o pomoc usłyszeli przechodnie. Jeden z nich wyprowadził go na zewnątrz, ale sam z poparzeniami tchawicy trafił do szpitala. Uratowany natomiast uciekł.

Trzech mężczyzn wracało w nocy do domu ul. Ostrogórską w Sosnowcu. W pewnej chwili zauważyli kłęby dymu oraz ogień wydobywający się z jednego budynku na ul. Ceglanej. Z budynku usłyszeli głośne wołanie o pomoc.

Nie zastanawiając się długo jeden z mężczyzn powiadomił telefonicznie Straż Pożarną, drugi natomiast wbiegł do płonącego budynku, aby ratować krzyczącą osobę.
JAK URATOWAĆ SIĘ Z POŻARU, JAK BEZPIECZNIE SPĘDZIĆ WAKACJE - CZYTAJ W NASZYM SERWISIE
27-latek wyprowadził z budynku wołającego o pomoc mężczyznę i w bezpiecznym miejscu wspólnie czekali na strażaków. Po ugaszeniu pożaru okazało się, że uratowany mężczyzna "zniknął" z miejsca zdarzenia.

Natomiast 27-latek źle się poczuł - zaczął odczuwać silne bóle w klatce piersiowej. Wezwana na miejsce karetka przewiozła mężczyznę do Szpitala Wojewódzkiego Nr 5 Św. Barbary z podejrzeniem poparzenia górnych dróg oddechowych.

Postępowanie w tej sprawie prowadzi Wydział Kryminalny KMP w Sosnowcu.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie