MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Centrum Bajki i Animacji w Bielsku-Białej robi furorę. Weekend pod znakiem wielu atrakcji i zwiedzających. Zobaczcie ZDJĘCIA

Jacek Drost
Jacek Drost
Centrum Bajki i Animacji w Bielsku-Białej jest już otwarte
Centrum Bajki i Animacji w Bielsku-Białej jest już otwarte JAK
Otwarte w piątek Centrum Bajki i Animacji robi furorę. Przez cały weekend odbywa się w nim sporo atrakcji. Wczoraj i dzisiaj pojawili się pierwsi zwiedzający. Generalnie nikt nie może się nudzić.

Bielszczanie i turyści są zachwyceni

- Zwiedziliśmy już centrum. Bardzo się podoba, bardzo pozytywne wrażenie. Najbardziej podobała mi się ta ścieżka, gdzie córka mogła stworzyć swój własny film. Warto tu przyjść - powiedział w rozmowie z DZ Bartłomiej Walocha z Gostyni koło Mikołowa.

- Podoba mi się Bolek i Lolek - mówiła mała Ewa, która wczoraj przyszła do Centrum Bajki i Animacji z mamą. Pani Paulina, mama małej Ewy, stwierdziła, że nie udało im się zdobyć biletów na zwiedzanie centrum, więc przyjdą w przyszłym tygodniu zobaczyć, jak wygląda w środku. Dodała, że i tak się nie nudzą, bo przygotowano sporo imprez plenerowych.

- Pamiętam, że w tym miejscu stał taki zaniedbany budynek z kinem Studio. Został zburzony, na jego miejscu powstało to cudo. Fajna sprawa i dla dzieciaków, i dla dorosłych. Brakowało czegoś takiego - ocenił Kazimierz Dolata, który przyszedł zobaczyć nowo otwarte centrum z wnukiem Patrykiem.

Takich i podobnych opinii można było usłyszeć więcej. Krótko mówiąc Centrum Bajki i Animacji robi wśród mieszkańców i turystów furorę.

Weekend pełen atrakcji

Centrum Bajki i Animacji zostało oficjalne otwarte, a na sobotę i niedzielę pracownicy Studia Filmów Rysunkowych przygotowali sporo atrakcji dla małych i dużych. Ci, którym udało się kupić bilety, mogli zwiedzać wystawę stałą, opowiadającą z jednej strony o historii studia, a z drugiej o procesie powstawania klasycznej animacji rysunkowej, także w kontekście twórców realizujących wszystkie animacje w bielskim SFR.

- Bardzo zależało nam na tym, żeby nasi goście mieli możliwość wymiany doświadczeń i emocji. Mamy bowiem świadomość, jak nasze animacje, jak bohaterowie naszych bajek wpływają na naszych starszych odbiorców, kojarzą im się z dzieciństwem. Dlatego chcielibyśmy, żeby przekazali te emocje swoim dzieciom, wnukom, podopiecznym. Chcielibyśmy, żeby centrum było taką platformą wymiany emocji, pełniło rolę takiej integracji międzypokoleniowej - wyjaśniła kilka dni przed otwarciem centrum Karolina Loranc, zastępca dyrektora SFR ds. organizacyjnych i kulturalnych.

Komu nie udało się dostać biletu na zwiedzanie centrum, mógł z kolei wziąć udział w różnych imprezach plenerowych odbywających się w amfiteatrze, który powstał pomiędzy Willą Rotha (mieści się tam administracja SFR) a Centrum Bajki i Animacji. Przygotowano m.in. spotkanie z autorką książek dla dzieci Agatą Romanowską, premierę pilotażowego odcinka serii Bystre Oczka, warsztaty dla dzieci z animacji. Dzisiejsze wydarzanie zakończą się "Dobranockowym kinem plenerowym", które rozpocznie się o godzinie 17.00.

- Zabawę na łące i drugi dzień uroczystości związanej z otwarciem OKA, zakończymy dobranocką pełnometrażową o „Przygodach Błękitnego rycerzyka” – piękną bajką o honorze i rycerskiej postawie. Dla kogo: bez ograniczeń wiekowych. Najmilej widziane wszystkie pokolenia miłośników bajek Studia Filmów Rysunkowych. Wstęp wolny, obowiązuje limit miejsc (350) - informuje bielskie SFR.

Centrum Bajki i Animacji w Bielsku-Białej. Pisaliśmy o nim TUTAJ

O oficjalnym otwarciu Centrum Bajki i Animacji pisaliśmy TUTAJ

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni