Ceny żywności: Susza. Zmartwienie czy świetny interes?

Sławomir Cichy
infografika: Marek Michalski
Udostępnij:
Z powodu suszy wahają się ceny żywności na targowiskach i w sklepach, choć bardziej widać ją w naszych portfelach niż na polach Upały, które dotknęły Polskę, w lipcu i sierpniu wpłynęły na wielkość plonów w warzywnictwie i sadownictwie. Należy więc liczyć się z możliwością wzrostu cen w stosunku do 2014 r. zwłaszcza, że w ubiegłym roku z powodu rosyjskiego embarga i niestabilnej sytuacji finansowej na Ukrainie ceny spadły - brzmi komunikat Stowarzyszenia Polskie Rynki Hurtowe.

Warzywa i owoce droższe - bo susza
Wczoraj sprawdziliśmy na targowiskach w Katowicach, Sosnowcu, Częstochowie,  Bielsku-Białej  i Rybniku jaki jest poziom cen najpopularniejszych owoców i warzyw uprawianych w  Polsce (Szczegóły na ilustracji). Pełzające podwyżki tłumaczone są przez sprzedawców suszą. Oni sami kupując towar w hurtowniach i u producentów słyszą to samo.

Alicja Banaś ze sklepu warzywnego "Spiżarnia Ali" w Bielsku-Białej mówi, że ceny na giełdzie zmieniają się niemal codziennie. 
- We wtorek były znowu wyższe, niż w sobotę, gdy kupowaliśmy towar. Więcej kosztują pomidory, ogórki, kalafior, fasolka. O suszy mówią wszyscy sprzedawcy i windują ceny.

Na targowisku w Sosnowcu Andrzej Krzyś handluje ziemniakami i czosnkiem. 

- Mam dobry towar, chętnie u mnie kupują a że ziemniaki drogie? A nie słyszał pan o suszy? 40 proc. plonów szlag... przepraszam diabli wzięli - denerwuje się. 

Mleko tanieje, ale nie w sklepach - bo susza
A dlaczego poza dyskontami i hipermarketami z markami własnymi za litr mleka trzeba już zapłacić od 2,69 do 3,20 zł? 
W odpowiedzi na tak postawione pytanie też pada informacja o suszy, a tymczasem dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie mówi, że po uwolnieniu unijnych kwot mleko... powinno tanieć.

- Taka jest sytuacja nie tylko w Polsce, ale na rynkach światowych. Na razie nie ma przesłanek do podwyżek - dodaje.
Za litr surowca w mleczarniach płacą dostawcom średnio poniżej złotówki. Tym bardziej że odbiorcy (w tym sieci handlowe) oczekują od mleczarni kolejnych obniżek. Dziś mleko jako produkt gotowy w kartonie sprzedawany jest do handlu po 1,60-1,70 zł/litr. Skąd się zatem biorą ceny w sklepach powyżej 3 zł? 

Wołowina  i wieprzowina powiny tanieć - bo susza
Teza przewrotna ale łatwo ją uzasadnić. Okazuje się, że więcej zwierząt jedzie do rzeźni, bo brakuje pasz. - Od około trzech tygodni do uboju trafia bardzo dużo zwierząt - przyznaje Witold Choiński, prezes Związku Polskie Mięso. - Nie dotyczy to tylko trzody chlewnej, ale i bydła. Widać, że niektórzy właściciele krów mlecznych pozbywają się słabszych zwierząt. 

Takie działanie ma jednak także złą stronę. Eksperci uważają, że z powodu problemów z paszami i wzrostu kosztów produkcji, niebawem mleka może być mniej i wówczas ceny nie z powodu wymyślonej klęski nieurodzaju, ale mniejszej podaży z pewnością pójdą w górę. \

Chleb na pewno nie  powinien drożeć
Skutki suszy nie powinny przełożyć się na podwyżki  cen chleba, bowiem zarówno plony jak i jakość ziarna  wykorzystywanego do produkcji pieczywa w tym roku są wręcz wzorowe. Z danych dotyczących wysokości plonów wynika, że na pewno ziarna nie zabraknie.  

Pogoda dała  się rolnikom we znaki, ale...
Zdaniem dr Świetlik z powodu suszy ucierpiały rośliny strączkowe. Przyznaje, że droższe mogą być też kapusta, buraki i ziemniaki. W przypadku tych ostatnich wielkość plonu była uzależniona nie tylko od pogody, ale i od jakości gleb, odmiany.

- Kiedy ziemniaki są drogie, klienci kupują więcej kasz, ryżu i makaronu. Zresztą zazwyczaj wówczas mamy więcej promocji na ten asortyment i wówczas sprzedajemy zapasy - mówi nam ekspedientka w jednym z detalicznych sklepów sieciowych.

Było tanio, chyba za tanio dla handlu
Urząd Statystyczny w Katowicach  pod koniec sierpnia poinformował w komunikacie, że  przeciętne ceny produktów pochodzenia roślinnego na targowiskach w lipcu 2015 r. były niższe niż przed rokiem. Na rynku rolnym w skali roku odnotowano wzrost skupu ziarna zbóż podstawowych (o 4,5 proc.) oraz żywca rzeźnego (o 4,1 proc.).  
W kolejnych miesiącach mogą podrożeć niektóre owoce i warzywa. Jednak podnoszenie (w sklepach) cen np. mleka i jego przetworów, wieprzowiny, wołowiny czy cukru, nie jest uzasadnione. 
Współpraca:  Lucyna Talaśka-Klich, BR, JACK, KLM 

 

Źródło: Dziennik Zachodni

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie