Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Częstochowa: podjeżdżasz na minutę i płacisz cztery złote! Mamy komentarz szpitala

Katarzyna Gwara
- Wystarczy podjechać na dwie, trzy minuty i już trzeba zapłacić cztery złote za parking. To opłata za godzinne parkowanie, a skoro przyjechałem tylko na chwilę, to dlaczego mam płacić tyle samo? - pyta nasz czytelnik, rozżalony parkingowymi praktykami, których doświadczył w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ulicy Bialskiego w Częstochowie. O komentarz zwróciliśmy się do rzecznika placówki medycznej.

Cztery złote za godzinę i za... minutę

Szpital przy ulicy Bialskiej jest jednym z największych w całej Polsce. Tuż przed wejściem – jak na tego typu obiekt przystało – znajduje się parking. Na wjeździe i wyjeździe mamy szlabany. Niestety, każdy wjazd za bramkę traktowany jest jak zajęcie miejsca parkingowego. I bez znaczenia jest fakt, że ktoś chce podwieźć kogoś bliskiego pod drzwi szpitala, czy też osobę, która zakończyła leczenie, odebrać. Zanim wyjedzie z przyszpitalnego parkingu, musi uiścić opłatę w wysokości co najmniej czterech złotych. Nieważne, czy na parkingu spędził 2 minuty, czy 59 minut (cena za godzinę parkowania to właśnie cztery złote).

- Jakiś czas temu moja mama złamała rękę. Akurat opiekowałem się kilkuletnim synkiem. Szybko wsiedliśmy w samochód i zawieźliśmy ją do szpitala - mówi. - Wjeżdżając na parking pobrałem oczywiście bilet. Podjechaliśmy pod wejście, mama wysiadła, a ja z synem ruszyliśmy do domu. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że przy wyjeździe muszę uregulować opłatę za parking… Musiałem więc się wrócić i iść do okienka, by zapłacić. Za mną ustawił się już sznur samochodów. A że miejsca jest tam niewiele, to wycofanie się spod szlabanu okazało się nie lada wyzwaniem. Później cała przeprawa z kilkulatkiem, którego trzeba było wypiąć z dziecięcego fotelika. Wszystko zajęło zdecydowanie więcej czasu niż sam mój chwilowy pobyt na parkingu – relacjonuje nasz czytelnik.

Nie przeocz

Oczywiście ktoś pomyśli, że zawsze można przecież zatrzymać się przed bramkami i tam zostawić osobę, która idzie do szpitala. Niestety, w wielu przypadkach jest to niemożliwe. Od miejsca, w którym można byłoby się rzeczywiście zatrzymać, do wejścia do szpitala jest kilkaset metrów – pomiędzy znajduje się właśnie opisywany parking.

To zgodne z przepisami

Przy tej okazji warto wspomnieć, że wcześniej kilkuminutowy postój na przyszpitalnym parkingu był bezpłatny. Zostało to jednak zmienione za sprawą zarządzenia dyrektora z roku 2020.

- Opłaty za parking przy naszym szpitalu są zgodne z przepisami i regulaminem parkingu – twierdzi Dariusz Tworzydło, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie. - Opłaty, które ponoszą osoby wjeżdżające na parking, wynikają z kosztów jego utrzymania i administrowania. Przed wjazdem na parking zostały umieszczone szczegółowe informacje dotyczące opłat – tłumaczy.

Co zatem z osobami niepełnosprawnymi?

- Osoby niepełnosprawne za okazaniem zaświadczenia mają wjazd bezpłatny. Specjalnie dla nich wyznaczona została strefa z oznakowanymi miejscami – podsumowuje rzecznik.

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Chcemy żyć wolniej - ciekawa analiza

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera