Nasza Loteria

Dzień Kolejarza w niepublicznym technikum kolejowym w Tychach. Zobaczcie zdjęcia

Jolanta Pierończyk
Jolanta Pierończyk
Ludmiła Łogiewa-Fierla, dyrektor Niepublicznego Technikum Kolejowego w Tychach im. kpt. Jana Rybczyńskiego i załogi pociągu "Groźny" w Tychach
Ludmiła Łogiewa-Fierla, dyrektor Niepublicznego Technikum Kolejowego w Tychach im. kpt. Jana Rybczyńskiego i załogi pociągu "Groźny" w Tychach Jolanta Pierończyk
Obchody Dnia Kolejarza w Niepublicznym Technikum Kolejowym  im. kpt. Jana Rybczyńskiego i załogi pociągu "Groźny" zaczęły się bardzo wcześnie, bo już o 7.30 złożeniem kwiatów pod tablicą poświęconą patronom na dworcu PKP w Tychach. Potem była msza w kościele św. Jana Chrzciciela, a następnie uroczysta akademia w siedzibie szkoły przy alei Niepodległości 32.

Patronką kolejarzy (ale także adwokatów, bibliotekarzy, drukarzy, studentów i uczonych) jest św. Katarzyna Aleksandryjska, której wspomnienie przypada 25 listopada. Jej imieniny obchodzone są zawsze także w Niepublicznym Technikum Kolejowym w Tychach im. kpt. Jana Rybczyńskiego i załogi pociągu "Groźny", jedynym takim technikum w Polsce.

Dla kolejarzy życzenia poczucia dobrze spełnionego obowiązku wobec całego społeczeństwa

- Kolejarze zapisali się w naszych dziejach jako ludzie pełni męstwa. W latach niewoli uczniowie szkół kolejowych organizowali strajki w obronie polskości, podczas powstań przekazywali wieści o ruchach zaborczych wojsk, w 1918 r. rozbrajali wrogich żołnierzy. Dzięki bohaterstwu pomorskich kolejarzy we wrześniu 1939 r. Niemcy nie zdołali opanować mostu w Tczewie, w 1958 r. kolejarze bez zezwolenia władz zatrzymali pociąg na stacji w Skierniewicach, aby prymasa Stefana Wyszyńskiego przywitać, pozdrowić i zaprosić do odwiedzenia swojej parafii. Kolejarze byli zawsze wierni Bogi i Ojczyźnie - mówiła dyrektor szkoły Ludmiła Łogiewa-Fierla, życząc gościom (przedstawicieli kolei) m.in. poczucia dobrze spełnionego obowiązku wobec całego społeczeństwa.

A gośćmi byli: Karol Trzoński, zastępca przewodniczącego Państwowej Komisji ds. Badania Wypadków Kolejowych; Tadeusz Kulski, specjalista Biura Bocznic i Przewozów PKP Cargo Service; Łukasz Grysko, kierownik Zespołu Rekrutacji i Szkoleń PKP Cargo Service; Dariusz Bitniok, komendant Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Katowicach i jego zastępca Andrzej Sierka, a także Marzena Mrozik, dyrektor ds. rozwoju w kolejowej firmie Monat oraz Piotr Bednarek, koordynator robót w firmie TorKol.

Gościem spoza branży kolejowej była Natasza Godlewska, prezes Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci Świetlikowo, które szkoła stara się wspierać.

Kolej to nie jest zwykła praca

- Kolej to nie jest zwykła praca. To miejsce, gdzie spotyka się ludzi z pasją. To wielka kolejarska rodzina. Sam pamiętam swoje początki, kiedy to przywitano mnie z wielką życzliwością i chęcią wsparcia - powiedział Sławomir Galas, nauczyciel przedmiotów zawodowych z zakresu transportu kolejowego.

Jest kolejarzem, ale i nauczycielem. W tym miesiącu mija 15 lat, jak zaczął swoją pedagogiczną działalność. Uczy przepisów - rozumienia ich samych oraz ich znaczenia dla bezpieczeństwa.

- Zależy nam, by młodzież rozumiała, że w razie jakiegokolwiek wydarzenia na kolei znajomość przepisów zapewnia nam bezpieczeństwo i spokój oraz możliwość opanowania emocji. Pilnowanie przepisów po prostu zwiększa bezpieczeństwo i pomaga unikać wypadków - podkreślił, dodając, że kolej to miejsce, gdzie co półtorej minuty przez stację przejeżdża jakiś pociąg i każdy taki przejazd należy traktować poważnie w trosce o bezpieczeństwo przewożonych ludzi i towarów.

O zawodzie kolejarza powiedział, że to bardzo konkretny zawód. Ba, zawód z przyszłością.
- Bo kolej będzie zawsze. Nawet gdyby te pociągi miały latać czy pływać, to będą, bo to strategiczne gałęzie gospodarki. A struktury w każdej firmie są tak rozbudowane, że jeśli ktoś chce, to może awansować - powiedział.

Głaskał lokomotywę. Tak bardzo od zawsze kochał ten zawód

Wśród gości był Maksymilian Szydło z pierwszego rocznika absolwentów Niepublicznego Technikum Kolejowym  im. kpt. Jana Rybczyńskiego i załogi pociągu "Groźny" w Tychach, trzykrotny stypendysta prezesa rady ministrów, dziś pracownik kolei. Przedstawiając go, dyrektor Ludmiła Łogiewa-Fierla, podkreśliła jego wyjątkową miłość do kolei, jaką emanował od zawsze.

- Pamiętam, jak głaskał lokomotywę. Ten obraz będę miała przed oczami do końca życia - powiedziała.

Sam absolwent powiedział, że pracownikiem kolei został od razu po szkole, dwa lata temu.
- Zacząłem pracę jako dyżurny ruchu w PKP Serwice. Aktualnie pracuję na bocznicy Staszic Wujek Ruch Murcki Staszic wykonuję m.in. prace manewrowe To nie jest zwykła praca. To jest praca wymagająca pełnego skupienia i trzeba wiedzieć, co zrobić w odpowiednim momencie. Pamiętajcie: nie spieszcie się. Jeśli coś robicie, zróbcie to do końca i nie zajmujcie się w tym czasie niczym innym. Pośpiech na kolei nie jest wskazany - mówił do młodszych kolegów.

Straż Ochrony Kolei dba o bezpieczeństwo podróżnych i kolejarzy

Podczas uroczystości zwrócono uwagę na Straż Ochrony Kolei, sugerując nawet, by może pomyśleć o klasie kształcącej SOK-istów.
- Wszyscy chcą być maszynistami, dyżurnymi ruchu, monterami nawierzchni czy automatyki, a może by się uczyć od podstaw ochrony kolei - powiedział Karol Trzoński.

- 18 listopada obchodziliśmy 104. rocznicę istnienia. Jesteśmy formacją, która jako pierwsza po odzyskaniu niepodległości została powołana przez naczelnika państwa. Staramy się, by kolej była bezpieczna; by bezpiecznie czuli się zarówno ci, którzy z niej korzystają, jak i sami kolejarze. Będzie nam bardzo miło, jeśli ktoś zechce złączyć swoje lisy z losami SOK-istów - powiedział Dariusz Bitniok, komendant Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei w Katowicach.

Niepubliczne Technikum Kolejowe w Tychach im. kpt. Jana Rybczyńskiego i załogi pociągu "Groźny" w Tychach istnieje od 1 września 2016 r. Kształci techników transportu kolejowego, techników automatyków sterowania ruchem kolejowym, techników budownictwa kolejowego i techników elektroenergetyków transportu szynowego. Nauczycielami są tu m.in. czynni kolejarze, któzry na co dzień wykonują to, co w szkole przekazują swoim uczniom.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Charytatywny trening z mistrzem Europy w Wągrowcu

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni