GKS Katowice - Miedź Legnica ZDJĘCIA, WYNIK Katowicki beniaminek postawił się liderowi, ale został bez punktów. Bukowa zdobyta

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński
26.11.2021. GKS Katowice - Miedź Legnica.  Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
26.11.2021. GKS Katowice - Miedź Legnica. Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Fot. Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
W piątek 26.11.2021 r. w meczu 19. kolejki Fortuna 1. Ligi GKS Katowice przegrał Miedzią Legnica 2:3 (1:1), choć dwa razy prowadził w tym meczu. Zobacz ZDJĘCIA ze spotkania przy Bukowej.

Lider z Legnicy przyjechał na mecz z GieKSą z serią dziewięciu meczów bez porażki. Natomiast katowicki beniaminek mógł się pochwalić czterema spotkaniami bez przegranej na swoim stadionie (w tym trzy zwycięstwa). W piątek GKS zagrał przy Bukowej ostatni raz w tym roku.

Zobacz ZDJĘCIA z meczu GKS Katowice - Miedź Legnica, 26.11.2021 r.

Dwukrotne prowadzenie GieKSy nie dało ani jednego punktu

Przed meczem minutą ciszy oddano hołd górnikom, którzy zginęli podczas pacyfikacji kopalni Wujek 16 grudnia 1981 r. Piłkarze GieKSy zagrali w specjalnych opaskach.

Katowiczanie w 10. minucie cieszyli z objęcia prowadzenia, gdy Grzegorz Janiszewski w zamieszaniu z kilku metrów trafił do bramki. Trzynaście minut później Dawid Kudła po wrzutce w pole karne wybił piłkę pod nogi Maxime Domingueza, który skorzystał z prezentu i było 1:1. Goście chcieli pójść za ciosem - niecelnie uderzali Ruben Hoogenhout i Mehdi Lehaire.

GieKSa szybko po przerwie znów prowadziła. Strzelił Arkadiusz Woźniak i piłka odbiła się jeszcze od Jona Aurtenetxe. Miedź ponownie wyrównała. Maciej Śliwa dopadł do piłki odbitej przez Kudłę i było 2:2.

Przy Bukowej walczono o każdy centymetr boiska i nie brakowało nerwów. W 75. minucie czerwoną kartkę dostał trener GieKSy Rafał Górak.

W końcówce Miedź rozegrała kombinacyjną akcję, którą sfinalizował Śliwa. W samej końcówce GKS mógł wyrwać remis, jednak okazję zmarnował Filip Kozłowski źle uderzając głową.

GKS Katowice - Miedź Legnica 2:3 (1:1)

Bramki: 1:0 Grzegorz Janiszewski (10), 1:1 Maxime Dominguez (23), 2:1 Arkadiusz Woźniak (49), 2:2 Maciej Śliwa (53), 2:3 Maciej Śliwa (84)

GKS Katowice: Dawid Kudła - Grzegorz Janiszewski, Arkadiusz Jędrych, Michał Kołodziejski - Zbigniew Wojciechowski (87. Filip Kozłowski), Rafał Figiel, Marcin Urynowicz (87. Krystian Sanocki), Patryk Szwedzik (76. Piotr Samiec-Talar), Szymon Kiebzak (46. Arkadiusz Woźniak), Grzegorz Rogala - Filip Szymczak.

Miedź: Paweł Lenarcik - Ruben Hoogenhout (76. Filip Balcewicz), Nemanja Mijusković, Jon Aurtenetxe, Piotr Azikiewicz - Maciej Śliwa, Damian Tront, Maxime Dominguez (86. Hamza Bahaid), Mehdi Lehaire (75. Szymon Matuszek), Kamil Zapolnik (86. Bruno Garcia) - Patryk Makuch.

Żółte kartki: Figiel - Lehaire, Bahaid

Sędziował: Patryk Gryckiewicz (Toruń)

Widzów: 1.112

Nie przeocz

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Jackiewicz stawia warunki MMA VIP - zajawka

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie