Nasza Loteria

Gliwice. Śnięte ryby nad Kanałem Gliwickim na wysokości śluzy Łabędy. "Przypomina to nieoczyszczone ścieki z oczyszczalni"

Danuta Pałęga
Danuta Pałęga
Czy jest to powód do obaw? Zważywszy na sytuację sprzed roku, kiedy to dokładnie w kwietniu w Gliwicach-Łabędach mieszkańcy zaczęli obserwować pierwsze niepokojące sygnały - śnięte ryby przy brzegach Kanału Gliwickiego czy zanieczyszczoną wodę - tematu nie powinno się bagatelizować.
Czy jest to powód do obaw? Zważywszy na sytuację sprzed roku, kiedy to dokładnie w kwietniu w Gliwicach-Łabędach mieszkańcy zaczęli obserwować pierwsze niepokojące sygnały - śnięte ryby przy brzegach Kanału Gliwickiego czy zanieczyszczoną wodę - tematu nie powinno się bagatelizować. Zarząd Główny Polskiego Związku Wędkarskiego / UM Gliwice / Danuta Pałęga Dziennik Zachodni
W piątek 21 kwietnia odebraliśmy w redakcji niepokojącą wiadomość od rzecznika Pawła Bylickiego z biura prasowego Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego. Z jej treści wynika, że ponownie coś niepokojącego dzieje się na wodach Kanału Gliwickiego. Szczególnie źle sytuacja ma wyglądać na śluzie w Łabędach.

Niepokojące obrazy ze śluzy Łabędy na Kanale Gliwickim. Polski Związek Wędkarski alarmuje

W piątek 21 kwietnia odebraliśmy w redakcji wiadomość od rzecznika Pawła Bylickiego z biura prasowego Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego. Z jej treści wynika, że ponownie coś niepokojącego dzieje się na wodach Kanału Gliwickiego. Szczególnie źle sytuacja ma wyglądać na śluzie w Łabędach.

- Pozwoliliśmy sobie wysłać zdjęcia i film pokazujący stan okolic kanału Gliwickiego z tego tygodnia: 17-20 kwietnia - pisze PZW.

Na załączonych zdjęciach oraz krótkim wideo widać wyraźnie unoszącą się na powierzchni wody zieloną maź oraz śmieci. Pojawiła się też fotografia odnalezionej martwej ryby. Obawiamy się, że może ich być znacznie więcej.

- Poniżej śluzy potworny zakwit sinicowy. Przypomina to po prostu takie nieoczyszczone ścieki z oczyszczalni - mówi ekspert PZW dr hab. inż. Bogdan Wziątek.

Czy jest to powód do obaw? Zważywszy na sytuację sprzed roku, kiedy to dokładnie w kwietniu w Gliwicach-Łabędach mieszkańcy zaczęli obserwować pierwsze niepokojące sygnały - śnięte ryby przy brzegach Kanału Gliwickiego czy zanieczyszczoną wodę - tematu nie powinno się bagatelizować.

Wody Polskie: "Wszystko jest w porządku"

Na załączonym w wiadomości od PZW krótkim filmie wideo widzimy, jak dr hab. inż. Bogdan Wziątek przechadza się nad śluzą w Łabędach i z bliska prezentuje dziwną zieloną maź i pływające po jej powierzchni śmieci, unoszące się na wodzie Kanału Gliwickiego.

- Wody Polskie i Główny Inspektorat Ochrony Środowiska z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska w Katowicach twierdzą, że wszystko jest w najlepszym porządku - mówi dr hab. inż. Bogdan Wziątek.

Czy to początek kolejnych problemów na wodach Kanału Gliwickiego? Przypomnijmy, że katastrofą ekologiczną na Odrze żyła cała Polska. Mimo zakrojonych na szeroką skalę badań, wciąż nie udało się jednoznacznie stwierdzić, co było przyczyną wybicia ponad 100 ton ryb oraz niezliczonej ilości zwierząt wodnych i ptactwa.

Piana na Kłodnicy w centrum miasta. Straż Pożarna i Urząd Miasta Gliwice uspakajają

Kolejne niepokojące zjawisko zauważyli mieszkańcy Gliwic 20 kwietnia, kiedy to w samym centrum miasta na rzece Kłodnicy pojawiła się nienaturalna gęsta piana. Mogła ona pojawić się po gaszeniu przez Straż Pożarną nocnego pożaru budynku przy ulicy Franciszkańskiej. Aby uspokoić mieszkańców Urząd Miasta natychmiast skierował do WIOŚ w Katowicach zapytanie w tej sprawie.

W odpowiedzi na samym Facebooku Wody Polskie RZGW Gliwice napisały: "Wody Polskie w Gliwicach informują, że przedmiotowa piana, obserwowana dziś w korycie Kłodnicy w Gliwicach dostała się do rzeki kanalizacją deszczową i nie stanowi zagrożenia dla środowiska. Sytuacja jest pod kontrolą."

Będziemy na bieżąco informować o dalszym rozwoju sprawy.

Nie przeocz

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Kolejna dawka szczepionki już dostępna!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika
To straszne, że doszło do takiej sytuacji :( Z tego co wiem nad całą sprawą pracuje już PZW.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni