Helikopter gaśniczy nadal w zalewie Rogoźnik II. Będzie wyciągany za dwa dni. Co z pilotem?

Piotr Sobierajski
Piotr Sobierajski
Śmigłowiec Eurocopter, który gasił pożary lasów na zlecenie Lasów Państwowych, wpadł 23 maja do zalewu Rogoźnik II. Będzie wyciągany prawdopodobnie w czwartek 26 majaZobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Śmigłowiec Eurocopter, który gasił pożary lasów na zlecenie Lasów Państwowych, wpadł 23 maja do zalewu Rogoźnik II. Będzie wyciągany prawdopodobnie w czwartek 26 majaZobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Marzena Bugała-Astaszow
Udostępnij:
Śmigłowiec gaśniczy, który w poniedziałek 23 maja wpadł do zalewu Rogoźnik II w powiecie będzińskim na razie nie został wyciągnięty z wody. Jak ustaliliśmy próba jego podniesienia i transportu na brzeg zostanie podjęta prawdopodobnie w czwartek 26 maja. Co ważne pilot maszyny nie odniósł poważnych obrażeń, opuścił już szpital. Utrata maszyny nie wpłynie także na bieżącą zdolność do ewentualnego gaszenia pożarów lasów z powietrza przez Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych w Katowicach.

- Pilot śmigłowca czuje się dobrze. Jest po badaniach, wyszedł już ze szpitala. Loty związane z gaszeniem pożarów wykonywane są na nasze zlecenie przez prywatne firmy. W tym przypadku to firma Helipoland. To jej śmigłowiec wpadł do zalewu w Rogoźniku – mówi Marek Mróz, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

Jak się dowiedzieliśmy był to jeden z najnowszych śmigłowców – Eurocopter. Podczas sobotniego, ogromnego pożaru lasów w okolicach Miasteczka Śląskiego wykonał 110 zrzutów wody, a w niedzielę kolejnych 28. Samoloty typu Dromader wykonały natomiast w sobotę 20 zrzutów wody w miejscu pożaru lasów. W sobotę 22 maja z ogniem, na około 50. hektarach lasu i nieużytków, walczył 50 zastępów straży pożarnej, wspomaganych przez śmigłowce i samolot gaśniczy. Zablokowana została także z powodu dużego zadymienia droga DW912.

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Zalew Rogoźnik II : śmigłowiec gaśniczy wpadł do wody. Trwaj...

- Na razie nie mamy jeszcze w pełni oszacowanych strat, bowiem teren ten nie został nam przekazany przez straż pożarną. To, co wiemy, to fakt, że spaliły się na obszarze około 50 hektarów świeże uprawy, młodniki, a także dojrzały już drzewostan. Ogień rozprzestrzeniał się dołem, drzewa zostały osmalone. Trudno ocenić, czy sobie poradzą, czy też dojdzie do tak zwanego posuszu i zaczną zamierać. Wówczas konieczne będzie ich wycięcie – mówi Marek Mróz.

Jak dodaje utrata śmigłowca gaśniczego nie spowoduje jakichś komplikacji w przypadku użycia floty powietrznej do gaszenia pożarów lasów czy poszycia leśnego. - Mamy do dyspozycji sześć jednostek powietrznych, które w każdej chwili możemy skierować do gaszenia pożarów. Możemy je wezwać z różnych miejsc – podkreśla Marek Mróz.

Nie przeocz

To cztery samoloty typu Dromader, które stacjonują na lotniskach w Rybniku, Niegowoniczkach w powiecie zawierciańskim, pod Częstochową oraz na terenie województwa opolskiego. Dwa śmigłowce na co dzień stacjonują natomiast w Brynku oraz w woj. opolskim.

Tymczasem zatopionego Eurocoptera na razie nie udało się wyciągnąć z zalewu Rogoźnik II na terenie powiatu będzińskiego.

- Na miejscu tego zdarzenia zastosowaliśmy rękawy absorpcyjne, by nie wyciekły ze śmigłowca płyny eksploatacyjne. Właściciel zastanawia się obecnie, w jaki sposób wyciągnąć maszynę z wody. Na razie nie wiemy, kiedy to może nastąpić, ale najprawdopodobniej odbędzie się to bez naszego udziału – wyjaśnia starszy kapitan Krystian Biesiadecki, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Będzinie.

W firmie Helipoland z Bielska-Białej dowiedziliśmy się, że zatopiony śmigłowiec prawdopodobnie będzie wyciągany z wody w czwartek 26 maja.

- Użyjemy do tego cięższego śmigłowca albo też pontonów, które pozwolą unieść maszynę na wodzie, a potem zostanie doholowana do brzegu. Na razie nie znamy jeszcze dokładnej przyczyny tego wypadku. W ustaleniu faktów pomoże z pewnością wyciągnięcie śmigłowca z zalewu – usłyszeliśmy w firmie Helipoland.

Zobacz także

Musisz to wiedzieć

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie