IKEA w Zabrzu w fazie projektów. Do budowy jeszcze daleko

Bartosz Pudełko
Jarosław Pruss
Udostępnij:
Minął ponad rok od kiedy ogłoszono, że IKEA swój nowy sklep wybuduje w Zabrzu. Od tego czasu trwają rozmowy, prace projektowe, ale budowa to jeszcze nieokreślona przyszłość.

- Cały czas trwają prace projektowe. Natomiast na terenie, gdzie planujemy wybudować nowe centrum, przeprowadzana jest przez miasto makroniwelacja. Po zakończeniu tych prac,  będziemy mogli przejąć teren i  zacząć potrzebne analizy terenu i prace pomiarowe - informuje Izabela Sawicka, PR manager w IKEA Centres Poland. Dodaje przy tym, że zbyt wcześnie jest aby określić konkretny kształt przyszłego centrum, terminy rozpoczęcia budowy czy ilośćmiejsc pracy, jaka docelowo tu powstanie.

Mowa oczywiście o nowym sklepie szwedzkiego giganta meblowego, który ma powstać na 25-hektarowej działce przy ul. Lompy i DTŚ. IKEA Centres Poland kupiła teren latem zeszłego roku i planuje wybudować tu nie tylko sam sklep, ale również centrum handlowe i tereny rekreacyjne. Póki co jednak nie poznaliśmy zbyt wielu konkretów dotyczących inwestycji. Zabrzańscy urzędnicy zapewniają, że ze szwedzkim koncernem są w stałym kontakcie.

- IKEA jest teraz na etapie projektowania nie tylko samego centrum, ale również układu drogowego. To skomplikowane zadanie, bo trzeba włączyć się w DTŚ. Inwestor przygotowuje teraz różne koncepcje takiego układu - wyjaśnia Rafał Kobos, pełnomocnik prezydenta Zabrza ds. Inwestorów.

Prace projektowe przyszłego centrum potrwają jeszcze z pewnością co najmniej kilka miesięcy. Do tego czasu powinna zakończyć się makroniwelacja, czyli wyrównanie i przygotowanie terenu pod inwestycję. Ba, powinna zakończyć się ona już pod koniec 2014 roku, ale termin przedłużono. Urzędnicy zapewniają, że wykonawca zadeklarował zakończenie prac i teraz wykonywane są odpowiednie ekspertyzy geologiczne. Jeśli będą one pozytywne - rozpoczną się odbiory.

- Te prace jednak w żaden sposób nie wstrzymują projektowania i przygotowania centrum - zapewnia Rafał Kobos.

Przypomnijmy, grunt pod sklep IKEA został sprzedany za 22 mln zł, co jest największą kwotą uzyskaną za sprzedaż nieruchomości w historii Zabrza. Lwia część terenu należała jednak do Skarbu Państwa (tereny pokopalniane) i bezpośrednio do kasy miasta trafiły tylko 4 mln zł. Ale za to to nie koniec zysków.

Zgodnie z prawem, przy takich transakcjach 25 proc. zysków ze sprzedaży gruntów Skarbu Państwa, leżących na terenie danej gminy, trafia do niej. To kolejne 4 mln zł. Dodać do tego należy jeszcze 2,5-milionową darowiznę od Inter IKEA Centre Polska i do budżetu miasta trafia 10,5 mln zł. Odjąć należy jednak koszt właśnie makroniwelacji, za którą płaci miasto. To nieco ponad 5 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wojna na Ukrainie to wyzwanie dla całej branży IT, opinia eksperta

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

x
x
Ikea jest potrzebna w Częstochowie, a nie w Zabrzu, które jest świetnie skomunikowane z Katowicami. Mam nadzieję, że menedżment Ikea Polska to zauważy, bo dochodzimy do absurdu tak jak z dyskontami w Katowicach (jeden obok drugiego).
O
Opolanian
W Ikei w Katowicach, w weekend tłok jak w Rzymie. Trza trocha luftu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie